Opolskie pływaczki zdobyły osiem medali

Marcin Sagan
Marcin Sagan
Sonia Bochyńska do swojej bogatej kolekcji medali z różnych imprez dorzuciła cztery kolejne.
Sonia Bochyńska do swojej bogatej kolekcji medali z różnych imprez dorzuciła cztery kolejne. fot. Archiwum
Nasze zawodniczki świetnie spisały się na Olimpiadzie Młodzieży w Bydgoszczy.

Zawody były jednocześnie mistrzostwami Polski do lat 18. Aż cztery razy na podium, w tym dwukrotnie na najwyższym stopniu, stawała Sonia Bochyńska (Junior Kluczbork).

Wygrała ona na 50 i 100 metrów stylem dowolnym. Na tym pierwszym dystansie osiągnęła czas 26,70 sek., a na dwukrotnie dłuższym - 57,66 sek. To nie koniec dokonań Soni. Była także druga na 50 metrów motylkiem (28,62 sek.) i trzecia na 200 m stylem dowolnym (2.06,68).

Nie tylko Bochyńska, ale również Aleksandra Nowacka z opolskiego Zrywu, zdobyła złoty krążek. Triumfowała na 200 metrów motylkiem z czasem 2.16,01, a do kolekcji dorzuciła jeszcze brąz na 100 metrów motylkiem (1.02,71). Niewiele jej zabrakło, by tak jak pływaczka z Kluczborka, wyjeżdżała z Bydgoszczy z czterema medalami. Dwa razy kończyła jednak rywalizację na 4. miejscu, a było to w stylu dowolnym na: 50 i 800 metrów.
Trzecią naszą zawodniczką, która z basenu "wyłowiła" medale była Natalia Poloczek (Zryw). Specjalizująca się w stylu klasycznym wychowanka Vegi Dobrodzień była dwa razy trzecia: na 50 (czas 33,86) i 100 metrów (1.13,76). Niewiele zabrakło jej do podium na 200 metrów. W rywalizacji na tym dystansie była jednak czwarta.
Dziewczyny zdobywały medale, ale z dobrej strony pokazali się też chłopcy. W finałach płynęło trzech zawodników z Opolszczyzny.

Maciej Skorulski (MMKS Kędzierzyn-Koźle) zajął 5. miejsce na 50 metrów stylem klasycznym, a na siódmych pozycjach walkę kończyli: Filip Capiga (Zryw Opole) na 200 metrów grzbietem i jego kolega klubowy Tomasz Szczepaniak na 200 metrów stylem zmiennym.

Reprezentanci Opolszczyzny jechali z dużymi nadziejami na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży i jak się okazało te oczekiwania znalazły pokrycie w bardzo dobrej postawie na basenie.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MKS Zryw Opole

Oczywiście są sukcesy za sprawą fantastycznego trenera i zespołu szkoleniowców, za sprawą wspaniałych zawodniczek i zawodników.
Są również bolączki - dziury w rocznikach spowodowane brakiem pływalni gdy ta w "piątce" była remontowana.
Nauka pływania musi być prowadzona przez co najmniej instruktorów a najlepiej trenerów.
Trzeba uczyć wszystkie dzieci w Opolu i województwie, już od zerówki.
Palącą sprawą jest budowa pływalni 50 metrowej z kompleksem fitnesów, odnowy biologicznej, bez takiego obiektu nie mamy co marzyć o wielkich sukcesach. Płacimy duże pieniądze za wynajęcie toro / godziny w Ostrowcu Świętokrzyskim, Gorzowie Wlkp czy Dębicy. Wynajmujemy tam hotele, najlepsi nasi zawodnicy już od maja są po za domem na zgrupowaniach sportowych. Przepływają na treningu od 7 do 9 km i takich treningów mają 2 razy dziennie + trening ogólnorozwojowy na lądzie. Możliwość budowy w Opolu ? jak najbardziej:
Dla porównania liczba ludności w Dębicy to 46-48 tys
Ostrowcu Świętokrzyskim - 76-77 tys
Gorzwie Wlkp 126 tys osób.
i Opolu 127 tys.
Tym miastom sie opłacało wybudować piękne obiekty. Koszt ich budowy wcale nie jest wielokrotnością kosztów wybudowania basenu 25metrowego. Natomiast taki obiekt jest wielokrotnością w sensie wykorzystania - wystarczy policzyć tor ma 2.5m szerokości 50m / 2.5 to 20 torów basenu tzw. krótkiego. - czyli co najmniej 3 pływalnie 25 metrowe z hakiem .
Taka pływalnia zwróci sie w 3 lata, więc aspekt ekonomiczny będzie zachowany.
Nie mamy nic przeciw piłce nożnej - nie zapominajmy jednak, że taki ligowy klub / serdecznie gratulujemy OKS Odra licencji / to jest w pełni zakład pracy, tam zawiera się umowy o pracę ( kontrakty ) płaci się ciężką kasę i oczekuje wyników. Taki sport i klub nie ma co liczyć na to, że "miasto da"
W naszym sporcie największym efektem będzie, że spadnie liczba utonięć, wypadków nad i w wodzie, że nauczymy dzieci pływać!!!
Cytat z historii ratownictwa: zdaniem starożytnych Rzymian - kulturalny człowiek to ten który: "umie czytać, pisać i pływać" - toteż w Rzymie zorganizowano pierwsze nauczanie pływania, jako jednego ze środków prawidłowego rozwoju fizycznego;
Niby wszyscy to wiemy, przytakujemy i dalej nic.
Na kanwie sukcesów / niewątpliwych / naszej dyscypliny apelujemy do Rodziców - zapraszamy do współpracy. Razem zrobimy więcej. Truizmy, oklepane ? ...może.
Ale MARZENIA SIę SPEłNIAJą.
Korzystając z okazji serdecznie dziękujemy darczyńcom 1 procenta podatku - od tych największych do całkiem małych wpłat.
Zapraszam na nasza stronę www.mkszryw.opole.pl
Pozdrawiam
MKS Zryw Opole Organizacja Pożytku Publicznego.

g
gość

Tak trzymać. Trzymamy kciuki za wasze dalsze sukcesy.

c
czesio

Czy jest jakaś inna dyscyplina w Opolu, która ma taką silną kadrę młodzików? Naprawdę, słowa uznania!

g
georg

No proszę . Znowu sukces opolskich pływaków i trzeba przyznać ,że takie wieści są budujące. Widać ,że stara zasada dotycząca mistrzów która mówi o konieczności pracy od małego jest w Opolu realizowana. Szkoda że sporty dzieci i młodzieży jest traktowany po macoszemu, a pieniądze i to duże przeznacza się na kluby zawodowców którym nie chce sie trenować i grać.
Brawa dla klubów i dla trenerów. Tak trzymać

k
kibic

Pływanie przeżywa swoją złotą erę! Gratulacje!!! W sumie to juz ile tych medali na Letnich Mistrzostwach? 18 ????
Wielkie Gratulacje!

Dodaj ogłoszenie