Opolskie uczelnie chcą walczyć o miano okrętów flagowych polskiej nauki

Anna Grudzka
Anna Grudzka
- Nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów, porównując się z Wrocławiem czy Krakowem - mówi Małgorzata Muskała, studentka PO (na zdj. z prawej, obok Małgorzata Jopek).
- Nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów, porównując się z Wrocławiem czy Krakowem - mówi Małgorzata Muskała, studentka PO (na zdj. z prawej, obok Małgorzata Jopek). fot. Mariusz Jarzombek
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka chce ogłosić konkurs na najlepsze wydziały polskich uczelni. Listę tzw. okrętów flagowych mamy poznać w pierwszym kwartale 2009 roku.

To właśnie do tych wydziałów będą kierowane dodatkowe fundusze na wyposażenie i bazę dydaktyczną. Jako pierwsze o tytuł najlepszych ubiegać się będą kierunki, których zakres kształcenia obejmuje matematykę, fizykę i chemię.

Opolskie uczelnie już zapowiadają, że w konkursie na pewno wystartują.
- Czekamy tylko na szczegółowe wymagania ministerstwa - mówi Jerzy Jantos, prorektor ds. studenckich Politechniki Opolskiej. Według niego największą szansę na otrzymanie dotacji miałyby trzy najstarsze wydziały PO: - Myślę o Wydziale Budownictwa, Mechaniki oraz Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki.

Małgorzata Muskała, studentka I roku inżynierii chemicznej i procesowej na Wydziale Mechanicznym PO, uważa, że uczelnia ma wielkie szanse w konkursie.
- Oczywiście, jeśli będą brali pod uwagę poziom nauczania, a nie tylko prestiż uczelni - mówi. - Kiedy rozpoczynałam tu studia, myślałam, że nie będę miała żadnych problemów, bo jeszcze w liceum rozwiązywałam zadania z matmy ludziom z Politechniki Wrocławskiej. Okazało się jednak, że na PO wymagają o wiele więcej.

- PO to świetna uczelnia, tylko za mało rozreklamowana w kraju - uważa jej koleżanka, Małgorzata Jopek.

Uniwersytet Opolski też chciałby się znaleźć wśród "okrętów flagowych".
- Nie mamy się czego wstydzić w porównaniu z większymi ośrodkami akademickimi. Świetna kadra naukowa to nasz atut - twierdzi Marcin Miga, rzecznik UO.

Władze obu opolskich uczelni podkreślają, ze zdobycie tytułu wydziału flagowego mogłoby przede wszystkim pomóc im zdobyć nowych studentów.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tak dalej
rzeczywiscie ocena wydziualu jest czym naturalnym.
o wyniki tej oceny jestem spokojny jesli chodzi o rankingi uczleniane.
ale juz w ocenie ogolnopolskiej nie bylbym taki pewny
jesne ze trzeba sprobowac.
przeciez tak wlasnie ocenia nas dawny Komitewt Badan Naukowych.
ale to chyba troche przesada aby jakosc wydzialu oceniala studentka 1go roku.
rozumiem ze jej sie na tym wydziale podoba i tylko tyle.
Z
Zen
I bardzo dobry pomysł, żeby oceniać poszczególne wydziały a nie całe uczelnie! Przynajmniej nie będą rekrutom wciskać kitu, że uczelnia taka dobra w każdym kierunku, kiedy okaże się, że statystyki zawyża np. teologia, a np. ekonomia leży zagłodzonym bykiem.
d
dupek
Fizyka na UO, cha, cha, cha! Z pierwszym flokiem - ....sielokiem. To prężna jednostka z wybitnymi naukowcami.
Dodaj ogłoszenie