Pijany kierowca w Brzegu. Świadkowie zatrzymali 48-latka, który miał ponad 3 promile alkoholu. Nie potrafił ustać na nogach i bełkotał

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Pijany kierowca wpadł na obwodnicy Brzegu.
Pijany kierowca wpadł na obwodnicy Brzegu. Archiwum
Teraz 48-letniemu mieszkańcowi powiatu brzeskiego, który w takim stanie wsiadł za kierownicę forda, grozi kara do 2 lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Zaczęło się od telefonu odebranego przez dyżurnego brzeskiej policji, z którego wynikało, że obwodnicą Brzegu - w ciągu drogi krajowej nr 94 - prawdopodobnie jedzie nietrzeźwy kierowca.

Na trasę zostali skierowani policjanci.

Tam zastali osoby, które zatrzymały kierowcę forda, zabrały mu kluczyki i uniemożliwiły dalszą jazdę - mówi młodszy aspirant Patrycja Kaszuba z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.

Jak wynikało z ich relacji, mężczyzna zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu i stwarzał zagrożenie dla innych użytkowników dróg.

Już podczas rozmowy od kierowcy forda wyczuwalna była woń alkoholu, mężczyzna nie potrafił też ustać na nogach i bełkotał.

Okazało się, że 48-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego w organizmie miał ponad 3 promile alkoholu.

Teraz grozi mu wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i do 2 lat pozbawienia wolności.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska