Podczas remontu odkryli zabytkowe malowidła

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Malowidła przedstawiają motywy roślinne i postaci.
Malowidła przedstawiają motywy roślinne i postaci. fot. Janusz Skop/www.opolszczyzna.net
W remontowanym pałacu w Piotrowicach Nyskich odkryto cenne polichromie. Zabytek zostanie zbadany i wyceniony przez ekspertów.

Polichromie na drewnianym stropie sali balowej odkryli podczas remontu właściciele pałacu, Anna i Jim Partonowie, którzy od ponad roku mieszkają w Piotrowicach Nyskich i właśnie odnawiają swoją własność. Niedawno oglądała je Iwona Solisz, wojewódzki konserwator zabytków.

- Malowidła pochodzą prawdopodobnie z połowy XVII w., czyli z okresu, kiedy budowano pałac, ale są utrzymane w renesanowej stylistyce. Polichromie z Piotrowic są bardzo ciekawe. W mocnych soczystych kolorach przedstawiają zarówno motywy roślinne, jak i postacie zwierząt i ludzi, także ciemnoskórych.
Kiedy dokładnie stropy zostały pomalowane, skąd wziął się właśnie taki niepowtarzalny ich wystrój, na razie nie wiadomo.

Wojewódzki konserwator zapowiada, że z pieniędzy, które ma do dyspozycji, sfinansuje planowane na przyszły rok badania. W ich ramach rzeczoznawcy mają określić m.in. dokładny czas powstania malowideł, szczegółowo opisać ich stan oraz oszacować materialną wartość znaleziska.
- Na razie możemy powiedzieć bardzo ogólnie, że polichromie są cenne i bardzo dobrze zachowane - mówi Iwona Solisz.

Niezależnie od malowideł stropowych właściciele, wydobywając spod tynku starą instalację elektryczną, odkryli także bardzo ciekawe dekoracje ryte w warstwach tynku. Zostały one ujawnione m.in. na ścianach dziedzińca oraz wewnątrz niektórych pomieszczeń pałacowych.

- Na pewno także i one będą poddane konserwacji - spodziewa się Iwona Solisz, ale to sprawa przyszłości. W najbliższym czasie w rezydencji konieczne będą prace o charakterze zabezpieczającym i budowlanym. Ponieważ pałac w Piotrowicach jest cennym obiektem, jego właściciele mogą liczyć ze strony urzędu konserwatora na pomoc merytoryczną, jak i finansową.

Partonowie mają już za sobą prace porządkowe i gruntowną renowację liczącego dwa hektary powierzchni parku wokół obiektu. Usunęli z niego dwumetrowe pokrzywy, ścięli zbędne drzewa, zasiali trawę, oczyścili staw i wytyczyli parkowe ścieżki. Wewnątrz pałacu uporządkowali większość z około 50 pomieszczeń.

Na razie zajmują trzy pokoje na parterze. Do odnawiania swojej własności powrócą po zimowej przerwie. Ich zamiarem jest zachowanie jak największej liczby zastanych elementów XIX-wiecznego wyposażenia, łącznie z oknami, kaloryferami czy wannami w łazienkach.

- Spodziewam się dobrej współpracy z państwem Partonami. Widać, że mają szacunek dla zabytków - dodaje Iwona Solisz.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
romstar
Skąd my to znamy? Takie zachowanie wojewódzkich konserwatorów jest mi znane. Jak zabytek przez długie lata popada w riunę i na oczach państwa jest ograbiany.Odpowiedzialne organy miast chronić taki obiekt, nie robią nic. natomiast z chwilą gdy obiektem zainteresuje się nabywca, zaczyna inwestować i odradzać obiekt starając sie przywrócić mu stan względnej uzywalności - wówczas pojawia się konserwator zbudzony z wieloletniego letargo i dawaj podkładać klody nowemu posiadaczowi wymyslając coraz to nowe wymogi rzekomo poparte obowiązuyjącymi przepisami. Zaś w czasie gdy popadał w ruinę i w majestacie prawa był okradany - przepis się nie znalazł prawny by postawić przed egidą osoby odpowiedzialne za doprowadezenie do ruiny zamku czy pałacu. Wiemy co stało się z pałacem w Kopicach w Krowiarkach i to za sprawą tylko jednego posiadacza. Ustawa o ochronie zabytków istnieje, organ dochodżczy w postacji policji, prokuratury także. lecz jak dotąd nikt z wymienionych nie wyciągnął stosownej lekcji i przykładnie nie ukarał winnego zaniedbań i naruszenia obowiązującego prawa. Mam zatem apel do nowego wojewódzkiego konserwatora zabytków aby w miarę jak najmniej wtrącała się do zamierzeń i planów obecnych właścicieli pałacu w Piotrowicach. Jeżeli w drobnych szczegółach choć trochę odbiegną od obowiązujących przepisów to i tak większy pożytek będzie dla potomnych gdy obiekt zostanie odrestaurowany i uratowany niż w imię sztywnych zaleceń - obiekt zostanie unicestwiony. Na koniec cytat: Z pamięci o naszych dobrach kultury utkana jest nasza tożsamość narodowa. proszę o tym pamietać. Roman
p
piotr
dziękuję właścicielom za to że kupili ten zabytek i tak się o niego troszczą
takich ludzi jak wy trzeba nam więcej !
s
socjopata
Panowie - sprawa jest prosta. Dopóki nie powstanie urząd POWIATOWEGO KONSERWATORA ZABYTKÓW nie będzie dobrze. Wojewódzki ma za duży obszar działania i dlatego nie może się skupić na konkretnych zabytkach. Powiatowy konserwator miałby mniejszy obszar działania a co za tym idzie mógłby skuteczniej chronić zabytki.

Kościół w Kałkowie, Pałac w Siestrzechowicach - ale i prawie cała Nysa potrzebują natychmiastowych prac konserwatorskich. W samej Nysie jest neogorycki budynek Rzeźni, który sypie się na oczach mieszkańców, średniowieczny mur przy kościele Jezuickim - sam kościół Jezukicki etc., etc. - to wszystko nadaje się do remontu.

Należy zlikwidować urząd wojewódzkiego konserwatora i stworzyć powiatowych konserwatorów - tylko to da rezultaty.
G
Gość
wojewódzki konserwator ma to dawno w d...
Kałków to pestka, nic się z tym nie dzieje, natomiast unikatowe polichromie w pałacu w Siestrzechowicach gniją od lat bo je woda zalewa ... dach rozkradli. Konserwator wie i gówno robi w tej sprawie. To się nazywa troska o zabytki.
~Jan~
Dobrze,że wojewódzki konserwator zabytków się tym zainteresował i pomoże w renowacji polichromii. Podpowiadam mu jeszcze jeden adres warty jego zainteresowań a mianowicie kościół w Kałkowie i jego freski. Dobrze było by odwiedzić i to miejsce.
Dodaj ogłoszenie