Policja interweniowała w opolskim Pogotowiu Opiekuńczym

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
14-letni chłopiec miał palić i przechowywać marihuanę. Trafił do szpitala na obserwację.

- Policjanci zostali wezwani na interwencję do Pogotowia Opiekuńczego w Opolu wczoraj wieczorem - mówi nadkomisarz Maciej Milewski, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Opolu - Według informacji personelu 14-letni podopieczny miał posiadać marihuanę. Część wypalił, a resztę schował.
W czasie przeszukania pomieszczenia marihuany nie udało się znaleźć. Chłopiec trafił na obserwację do szpitala. Jego sprawą zajmie się sąd rodzinny, do którego policja przekazała dokumentację.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gala

Toż ten chłopiec ma dopiero 14 lat, szkoda go bo może zostać prawdziwym narkomanem. Ktoś mu tę marihuanę przekazał, tego należy ukarać.

N
Namesis

Nikomu nie odwaliło. Testy wykazały wypalenie marihuany, co jest zdecydowanym złamaniem regulaminu placówki w jakiej chłopiec się znajduje. Sprawdzenie, czy nie posiada więcej jarania i zbadanie przez lekarza czy przypadkiem nie władował w siebie czegoś innego, jest standardową procedurą. Pogotowie Opiekuńcze to nie kwadrat na ZWM, tylko Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza.

g
gruby

Niby miał, niby palił, niby schował - a może komuś się wszystko kojarzy z ziołem, tak jak niektórym z dupą?
Nawet jeśli palił to po jednym skręcie do szpitala? Chyba komuś zdrowo odwaliło.

Dodaj ogłoszenie