Reforma edukacji według PiS. Opolscy nauczyciele obawiają się utraty pracy

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Aż 90 procent rodziców nie chce posyłać sześciolatków do szkół.
Aż 90 procent rodziców nie chce posyłać sześciolatków do szkół. Anna Kaczmarz[O]
W samym Kędzierzynie-Koźlu bez etatu może zostać 18 nauczycieli. Tymczasem MEN twierdzi, że nie ma się jeszcze czego obawiać.

Jedna z opolskich nauczycielek już wie, że straci pracę, chociaż nikt oficjalnie jej o tym nie powiedział.

- Raczej na pewno nie uruchomią u nas pierwszej klasy, bo rodzice nie chcą posyłać 6-latków do szkół - opowiada nauczycielka, która uczy pierwsze klasy. - Koleżanka, która w tym roku kończy pracę z trzecią klasą, teoretycznie nie miałaby co robić. Ale ma stały etat, więc przejmie moją klasę. A ja, ponieważ mam umowę na czas określony, będę musiała szukać innej pracy - ubolewa.
Takich sytuacji będzie więcej. Bardzo duży problem jest m.in. w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie teraz jest 25 klas trzecich. Gdyby wszystkie sześciolatki poszły do szkoły, zgodnie ze starymi przepisami, utworzono by 25 oddziałów klas I, czyli wszyscy nauczyciele oddający klasę III zostaliby wychowawcami klasy I.

- Według wstępnych szacunków dzisiaj moglibyśmy utworzyć siedem klas pierwszych, więc 18 nauczycieli nie miałoby możliwości otrzymania pracy w klasie pierwszej - tłumaczy Jarosław Jurkowski, rzecznik prezydenta Kędzierzyna-Koźla.

Niewykluczone, że w Brzegu zostanie otworzonych tylko 5 klas, zamiast 10. Tu pracy może zabraknąć dla kilku pedagogów. W pozostałych opolskich miastach za niedługo mają powstać szczegółowe analizy na ten ten temat, przygotowuje się do tego m.in. Opole. Tendencja jest jednak wszędzie podobna. Sześciolatków do szkół nie chce posyłać aż 90 procent rodziców i część nauczycieli będzie musiała szukać innego zajęcia.

Chcieliśmy o tym problemie porozmawiać z przedstawicielem Ministerstwa Edukacji Narodowej. Rzeczniczka MEN Anna Ostrowska przekonywała nas, że wszystkie wstępne wyliczenia samorządowców dotyczące ewentualnych zwolnień nie mogą być traktowane jako precyzyjne, ponieważ rodzice dopiero będą podejmować oficjalne decyzje o tym, czy posłać swoje pociechy do szkoły czy nie. Jej zdaniem ankiety, jakie gminy przeprowadziły wśród rodziców, nie muszą zawierać prawdziwych danych.

Włodarze gmin zapewniają, że będą próbowali znaleźć dla nauczycieli pracę na przykład w przedszkolach, chociażby na rok. Bo w 2017 roku liczba klas pierwszych ponownie wzrośnie i wtedy w niektórych szkołach... może zabraknąć nauczycieli klas pierwszych.

- Niestety, takie reformy zawsze powodują wielkie zamieszanie w naszym środowisku - mówi jedna z nauczycielek.

FLESZ: Dlaczego wierzymy w przepowiednie?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rudy
W dniu 05.03.2016 o 21:32, Gość napisał:

Ta władza nie jest w stanie rozpoznać i dostosować państwa ( systemowo ) do  jakiejkolwiek sensownej formy zaspokojenia naturalnych spolecznych potrzeb - może być tylko gorzej ! Oczywiście zawsze do ściśle okreslonej granicy, którą mamy już w zasięgu wzroku.

 

pier*** pier***.. tamta władza była w stanie ale tylko okradać obywateli a zaspakajali swoje POtrzeby !!

G
Gość

Ta władza nie jest w stanie rozpoznać i dostosować państwa ( systemowo ) do  jakiejkolwiek sensownej formy zaspokojenia naturalnych spolecznych potrzeb - może być tylko gorzej ! Oczywiście zawsze do ściśle okreslonej granicy, którą mamy już w zasięgu wzroku.

G
Gość

i nie tylko... kłamie PO o likwidacji gimnazjów i powiela jakieś swoje plotki

G
Gość

paranoidalne obawy nauczycieli podsycane przez media

G
Gość

Ponoć Gazeta Wyborcza podała, ze PIS będzie likwidował nauczycieli?

G
Gość
W dniu 27.02.2016 o 18:29, z. napisał:

PiS chce zlikwidować gimnazja i tysiące nauczycieli zostanie na bruku. Hańba !!!

Jakie tysiące? Miliony ... szarych komórek utraciłaś/eś i głupoty piszesz! 

G
Gość

Gimnazjum to siedlisko zła i magii

G
Gość

Nauczyciele za bardzo się spinają. Weźcie sobie uwolnijcie i masaż lomi lomi

z
z.

PiS chce zlikwidować gimnazja i tysiące nauczycieli zostanie na bruku. Hańba !!!

G
Gość
W dniu 26.02.2016 o 21:55, Koro napisał:

radykal, ty leki zmień człowieku... A skoro nauczyciele mają tak bosko to trzeba było się uczyć i teraz zbijac bąki w szkole... Żal d*** ściska

bo inni się nie uczą??? jakiś naród wybrany, czy co :o

G
Gość

Ktoś niepotrzebnie sieje panikę wśród nauczycieli na opolszczyźnie

G
Gość
W dniu 18.02.2016 o 19:54, anna napisał:

A widziała Pani te pierwsze klasy za granica?niewiele maja wspolnego z naszymi -wiec po co ta dyskusja....dobrze ze synek zadowolony-moj pojdzie za rok i bardzo sie z tego ciesze!!!!!

A dlaczego pis nie stworzy takich pierwszych klas jak za granica  ???  Nie staje ministrowi oswiaty wiedzy , talentu  czy roztropnosci ??? Rzeczywiscie dyskusja jest zbedna jezeli ministrem zostaje ktos bez kwalifikacji  jak np. minister Jaki .

o
ola

zwalniają i zatrudniają w k-k , kogo chcą i jak chcą,

 

brak pomysłu na młodych pracujących w mieście k-k,

jedni mają po 2 etaty, a młodych się zwalnia

 

jak młodzi mają zakładać rodziny, jeśli miasto zwalnia młodych ?

 

Droga władzo, pomóż.

 

A
ABP

"Bo w 2017 roku liczba klas pierwszych ponownie wzrośnie i wtedy w niektórych szkołach... może zabraknąć nauczycieli klas pierwszych" - argument kompletnie chybiony. Za rok liczba klas pierwszych wróci do normy, za to mniej będzie drugich, a rok później trzecich, więc tych nauczycieli nauczania początkowego nie będzie potrzeba przez trzy lata. A później ta fala pójdzie wyżej. Jak w trzyletnim gimnazjum czy liceum ubędzie 30% uczniów, to zatrudnienia w żaden sposób nie da się utrzymać.

r
radykal

Bardzo dobrze nauczyciele z tym przemądrzałym związkowcem tylko krytykowali PO i zagłosowali na PIS.Teraz dobrze niech ich zwalniają jak najwięcej o i tak mają więcej wolnego niż pracują.Połowa i tak przebywa na urlopach zdrowotnych,żyć a nie umierać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3