Robert Lewandowski zdziwiony informacjami o nowej umowie z Bayernem. "Pierwsze słyszę". Polak nie traci również nadziei na Złotą Piłkę

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
fot. AP/Associated Press/East News
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
- Pierwsze słyszę, to idealna odpowiedź - stanowczo stwierdził Robert Lewandowski, pytany o medialne doniesienia na temat przedłużenia kontraktu z Bayernem Monachium. Wspomniał również o swoich szansach w plebiscycie "France Football.

Informację o tym, jakoby Lewandowski wyraził chęć przedłużenia kontraktu z mistrzem Niemiec (obecny wygasa w czerwcu 2023 roku) podał Christian Falk z dziennika "Bild". Jego zdaniem Polak planuje grać w stolicy Bawarii o dwa lata dłużej i czeka ponoć tylko na sygnał ze strony działaczy Bayernu.

Główny zainteresowany jest jednak zdziwiony tymi informacjami. - Nie było nigdy takich rozmów. Pierwsze słyszę, to idealna odpowiedź. Na dzień dzisiejszy nic z tych rzeczy nie ma racji bytu, bo zostało to chyba wymyślone - uciął dyskusję kapitan Biało-Czerwonych, łączony w ostatnich miesiącach z innymi klubami. Przede wszystkim z Anglii, Lewandowskim interesowały się latem Chelsea, a także oba kluby z Manchesteru, choć po przyjściu do United Cristiano Ronaldo "Czerwone Diabły" raczej nie są już nim zainteresowane.

Snajper Bayernu przyznał za to, że wciąż nie stracił nadziei na Złotą Piłkę. W ubiegłym roku z pewnością wygrałby plebiscyt "France Football", ale organizatorzy odwołali galę, twierdząc że pandemia koronawirusa i związane z nią komplikacje uniemożliwiają podjęcie sprawiedliwej decyzji. Ostatecznie Polak został "tylko" piłkarzem roku w plebiscycie FIFA.

W tym roku nadal imponuje formą. Wiosną pobił o jedno trafienie rekord Gerda Muellera, w liczbie zdobytych w jednym sezonie bramek w Budeslidze (Niemiec strzelił 40 goli w sezonie 1971/72). Udanie rozpoczął również jesień. Kibice i eksperci wyżej wyceniają jednak szanse innych piłkarzy.

Lewandowski nie traci jednak nadziei. - Wiem, że każdy dobry występ w reprezentacji czy klubie, może wzmocnić moją pozycję w walce o Złotą Piłkę. Pytanie czy będziemy patrzeć tylko na ten rok, czy również na poprzedni, kiedy nagrody nie przyznano. W ostatnich dwóch latach nagród i tytułów było dużo w moim przypadku. Nie wiem czy można było coś więcej było osiągnąć od 2020 roku, oczywiście poza turniejem reprezentacyjnym... - przyznał, nawiązując do Euro 2020.

- Mam nadzieję, że w tym przypadku wielkich politycznych decyzji nie będzie, a głosy będą na podstawie tego, co dany zawodnik osiągnął w ostatnim sezonie czy dwóch - dodał.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie