Ruszył proces emeryta oskarżonego o groźbę wysadzenia budynku ZUS

fot. Daniel Polak
Jan Zimowski
Jan Zimowski fot. Daniel Polak
Jan Zimowski z Kędzierzyna-Koźla nie przyznaje się do winy. Dziś (23 lutego) w tutejszym sądzie obciążające go zeznania złożyły pracownice inspektoratu.

- Powiedział, że jak nie dostanie pieniędzy ze świadczenia przedemerytalnego, to nas wszystkich wysadzi. Dodał, że ma piwnicę pełną materiałów wybuchowych - relacjonowała przed Sądem Rejonowym w Kędzierzynie-Koźlu Ewa Garus, zastępca kierownika inspektoratu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

- Powiedziałem, że trzeba ich rozsadzić i przewietrzyć, ale nie groziłem żadnym wysadzaniem budynku - zarzekał się 66-letni dziś emeryt.

Proces dotyczy wydarzeń z października 2007 roku. Pan Jan poszedł do ZUS-u upomnieć się o swoje pieniądze, ale pracownice nie wytłumaczyły mu, dlaczego ich jeszcze nie dostał. Miał wóczas zagrozić, że wysadzi budynek.

Kilka dni później policja przeszukała jego mieszkanie, ale nie znałazła żadnych materiałów pirotechnicznych.

Dziś sąd przesłuchał pracownice inspektoratu i oskarżonego, któremu za groźby karalne grozi nawet 3 lata więzienia.

Na następnej rozprawie, która odbędzie się 9 kwietnia, przesłuchany ma zostać ówczesny szef kędzierzyńskiego oddziału ZUS.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
leon

W tej sprawie widać solidarnosć urzędniczom oni wsz yscy są płaceni z naszych podatków. Państwo urzędnicy wy wszyscy siedzicie w urzędach dla nas tzn podatników. Wystarczyło tego pana potraktować normalnie i nie było by problemu, a tak to ZUS kolejny raz reklamuje że emeryci dla tej instytucji to są podludzie. Panie prokuratorze te panie twierdzą że ten pan miał materiały wybuchowe i ukrywały to przez dwa dni, czy nie zastanowiło to pana, bo mnie się wydaje że to jest karalne. Wyobrazmy sobie że tego pana skarzą, to my zwykli śmiertelnicy będziemy musieli wchodzić do urzedów na kolanach.

J
Jacenty

Nie mowa tu o traktowaniu przez urzędników petentów, ani też o zachowaniu się petentów wobec urzędników, bo to całkiem inna bajka.

Proces musi się już odbyć i ZUS tego już nie cofnie - niema takiej opcji w naszym prawie.
Była taka możliwość na etapie powiadomić o groźbach tego pana odpowiednie służby, czy tez nie. Z chwilą powiadomienia klamka zapadła - ZUS wypadł z gry, jego rola się skończyła.

Pan za swoje słowa wypowiedziane w zdenerwowaniu teraz ponosi konsekwencje. Być może w rozstrzygnięciu sąd uwzględni ten fakt i łagodniej go potraktuje, czego mu szczerze życzę.

Ale ten pan będzie miał już nauczkę, że jest się odpowiedzialnym za swoje słowa, o czym spora część ludzi zapomina lub jeszcze się nie przekonała.
Zatem uczcie się ludzie na błędach innych, własne są boleśniejsze.

G
Gość

przychodzi mi tylko jedno młodzieżowe podsumowanie żalllllllllllllllllllllllllllllll.

No dajcie spokój. Coś mi się wydaje że ta sprawa przerosła chyba same zainteresowane Panie z Zus-u a teraz grają dobrą minę do śmiesznej sprawy. Prokurator powinien wykazać się czymś więcej niż ślepym zapatrywaniem się w chęci sterroryzowania Zus-u. Materiał dowodowy? zeznania 2-3 pań i to wszystko. _-_
Mógłbym napisać referat na temat jak to jest żałosne, ale napiszę tylko iż wierzę że sąd w KK wyda wyrok uniewinniający.

K
K

Paranoja, Sądy na prawdę nie mają się czym zajmować?? Może by tak rozpatrzyć jakieś poważne zarzuty, maltretowanie żon, dzieci, zabójstwa....cała Polska. Czy kiedyś to się zmieni??

G
Gość
W dniu 24.02.2009 o 13:56, Gość napisał:

Nie tak dawno załatwiałem. Aż Kultury to ja nie chcę, ale jakby pani zechciała nie przeżuwać kanapki w trakcie rozmowy ze mną, to już byłoby całkiem sympatycznie. Następnym razem, zmuszony będę zareagować. Nie daj Boże, żebym się w odpowiedzi natknął na jakieś powarkiwanie, czy inne tam mruczando. Będzie źle.



Bo co zrobisz??? Wysadzisz w powietrze...
g
gość

Patrząc na tę sytuację dochodzę do wniosku,że załatwiając jakąkolwiek sprawę w urzędzie trzeba będzie nagrywać rozmowy!!!!
To urzędy stają się dla nas niebezpieczne i robią zamach na naszą wolność,zdrowie i życie,bo taki emeryt może takiego stresu nie wytrzymać.

G
Gość
W dniu 24.02.2009 o 12:16, Gość napisał:

Popieram słowa mojego poprzednika. Zyjemy w kraju gdzie większość jest poddenerwowana i sfrustrowana całą sytuacją. Jednak uważam że należy emeryta ukarać, choćby dla zasady, żeby inni wiedzieli, że w takich urzędach też pracują ludzie nie maszyny. Jak idzie się gdzieś coś załatwić to wymaga to chociażby odrobiny kultury. Często te osoby, które pracują w urzędach nie zarabiają wcale więcej od takiego emeryta... No ale oczywiście opinia publiczna jest innego zdania...


Nie tak dawno załatwiałem. Aż Kultury to ja nie chcę, ale jakby pani zechciała nie przeżuwać kanapki w trakcie rozmowy ze mną, to już byłoby całkiem sympatycznie. Następnym razem, zmuszony będę zareagować. Nie daj Boże, żebym się w odpowiedzi natknął na jakieś powarkiwanie, czy inne tam mruczando. Będzie źle.
G
Gość

Popieram słowa mojego poprzednika. Zyjemy w kraju gdzie większość jest poddenerwowana i sfrustrowana całą sytuacją. Jednak uważam że należy emeryta ukarać, choćby dla zasady, żeby inni wiedzieli, że w takich urzędach też pracują ludzie nie maszyny. Jak idzie się gdzieś coś załatwić to wymaga to chociażby odrobiny kultury. Często te osoby, które pracują w urzędach nie zarabiają wcale więcej od takiego emeryta... No ale oczywiście opinia publiczna jest innego zdania...

G
Gość

ciekaw jestem czy gdyby były nieco inne okolicznosci, zamiast nielubianego ZUSu - Bank, albo firma w której pracujesz do której wpada agresywny kontrahent wysuwając groźby...czy tez wszyscy by tak ochoczo zartowali i rżnęli bohaterów?

e
ela

Panie z ZUS też będą emerytkami. I po co się pultają i po sądach człowieka włóczą.Życie za krótkie,kobity no już nie ściemniajcie, że was estraszył.Po prostu piana z ust wam nie schodzi.

l
laden

Wysadzi ze stołków, a materiały wybuchowe w piwnicy to na bank ....podpiwek.Ale terrorysta, zarty czy co?

S
SUGA3

po prostu pelna beka - terrorysta, mwahahahahaha

brawo bijemy wszyscy paniom ZUSiom...

taki sam terrorysta jak ten od motolotni wbijajacej sie w PKiN: jaki kraj, tacy terrorysci - sad but true...

d
demagog
W dniu 23.02.2009 o 18:02, Czak Noris napisał:

Wszystkich emerytów do wariatkowa, w kosmos albo na Madagaskar ............ wysadzić oczywiście.Niech se wybiorą !!!



Poczekamy aż ty będziesz emerytem I ciekawe czy nie będziesz walczył o swoje wypracowane 400 zeta emeryturki. Wróć, to już euro będzie. Dostaniesz ich aż 60:) i wtedy nie wymsknie ci sie szczera prawda o "przewietrzeniu" takiego ZUSu.
A do tego gościa wyżej. Strach też bąka puścić i powiedzieć że gaz puściłeś. Z automatu 10 lat za akt terrorystyczny. Weź się człowieku zastanów nad pierdołami, które sadzisz. Czasem wystarczy odrobinę logiczniej myśleć.
B
BIG JACK

Sprawa jest głupawa i znając życie lekkomyślnemu emerytowi się upiecze. Uważam jednak, że urzędniczki postąpiły dobrze, powiadamiając o zajściu policję. Może dzięki temu, że sprawa nabrała rozgłosu, kilku rzutkich acz nieszkodliwych wariatów powstrzyma się przed rzucaniem gróźb na prawo i lewo. Trudno przecież odróżnić ich od tych, którzy swoje zamiary chcą uczynić czynem. Trzeba być czujnym

C
Czak Noris

Za 1zł emeryt jest w stanie zabić to co się dziwić, że chce wysadzić w powietrze budynek za rzekomo niewypłaconą w terminie emeryturę

Dodaj ogłoszenie