Siatkówka. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w popisowym stylu zakończyła fazę grupową Ligi Mistrzów. Ograła 3:0 VfB Friedrichshafen

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie miała sobie równych w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wiktor Gumiński
W meczu ostatniej, 6. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała u siebie niemiecki VfB Friedrichshafen 3:0. Tym samym tę fazę rozgrywek kędzierzynianie zakończyli bez choćby jednego straconego seta!

Mistrzowie Polski już na długo przed rewanżową konfrontacją z wicemistrzami Niemiec mieli zapewniony awans do ćwierćfinału i było praktycznie przesądzone, że ich trener Nikola Grbic nie pośle do boju wszystkich swoich asów. Tak też się stało, ponieważ cały mecz w kwadracie dla rezerwowych spędzili rozgrywający Benjamin Toniutti i przyjmujący Aleksander Śliwka, a poza kadrą meczową znalazł się środkowy Łukasz Wiśniewski.

Ich zastępcy od początku udowadniali jednak, że również prezentują wysoki poziom i nie zamierzają wypaść gorzej od częściej grających kolegów. Już przebieg pierwszego seta dobitnie pokazał, że Grupa Azoty Kędzierzyn-Koźle nawet w mocno rezerwowym składzie jest po prostu drużyną dużo lepszą. Właściwie przez cały czas gospodarze posiadali kilka punktów zaliczki i ostatecznie pewnie wygrali 25:21. Duża była w tym zasługa rozgrywającego Przemysława Stępnia, który tak umiejętnie prowadził grę, że ekipa z Kędzierzyna-Koźla uzyskała aż 70-procentową skuteczność w ataku (16/23)!

Druga partia wyglądała bardzo podobnie i nawet zakończyła się takim samym wynikiem. Choć kędzierzynianie absolutnie forsowali tempa, nadal w pełni kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Stępień, wybrany później najlepszym graczem spotkania, wciąż świetnie dowodził poczynaniami swojej drużyny, która tym razem uzyskała w ofensywie aż 72 procent skuteczności (13/18)! Najbardziej na takich wyczyn złożyły się poczynania lewoskrzydłowych: Piotra Łukasika (5/6) oraz Kamila Semeniuka (4/5).

W trzeciej odsłonie trener Grbic pozwolił sobie już na głębsze roszady. W wyjściowym składzie, tak jak podczas poprzedniego spotkania w Lidze Mistrzów z Vojvodiną Nowy Sad, rozpoczęli ją środkowy Sebastian Warda oraz atakujący Filip Grygiel. Tak jak cały zespół, i oni spisali się bardzo przyzwoicie, dzięki czemu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pewnie postawiła kropkę nad "i", wygrywając 25:22. Warto odnotować, że pierwszy punkt po blisko trzech miesiącach przerwy zdobył w tym secie atakujący kędzierzynian Łukasz Kaczmarek.

Ekipa z Kędzierzyna-Koźla już jutro (20.02) pozna swojego ćwierćfinałowego rywala. Losowanie w Luksemburgu rozpocznie się o godz. 13.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - VfB Friedrichshafen 3:0 (25:21, 25:21, 25:22)
ZAKSA: Stępień, Parodi, Rejno, Baroti, Łukasik, Smith, Zatorski (libero) oraz Kaczmarek, Warda, Grygiel.
VfB: Janouch, Krisko, Schmidt, Gjorgiew, Menner, Mote, Spaeth-Westerholt (libero) oraz Worsley, Juhkami, Malescha.

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3