Śledztwo w sprawie stanu wojennego w Opolu

archiwum
Archiwum
Już cztery lata trwa śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie internowania działaczy opolskiej Solidarności w 1981 roku. Wciąż nie wiadomo, kiedy i jak się zakończy.

Przed 30 laty Służba Bezpieczeństwa i Milicja Obywatelska zatrzymała na Opolszczyźnie blisko 100 osób. Akcja była związana z wprowadzeniem stanu wojennego i decyzją o aresztowaniu w całym kraju działaczy opozycyjnych, a następnie ich internowaniu.

Opolski IPN prowadzi w tej sprawie śledztwo pod kątem bezprawnego pozbawienia wolności, gdyż decyzje o internowaniu wydano na podstawie nieobowiązującego jeszcze dekretu o stanie wojennym.

Czytaj na blogu Opolandia: IPN, Opole i stan wojenny

Jak wynika z treści zeznań w czasie zatrzymań dochodziło do nieprawidłowości, jednak większość z nich może być oceniana w kategoriach braku kultury osobistej funkcjonariuszy nie zaś w kategoriach zbrodni komunistycznej. W zeznaniach powtarza się też informacja o proponowaniu tzw. lojalki (deklaracja współpracy z SB) i oferowaniu wyjazdu z kraju w zamian za zaprzestanie działalności.

Ustalono także, że za akcję zatrzymań w naszym regionie odpowiadał bezpośrednio ówczesny zastępca Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, który dziś nie żyje.

Żmudne śledztwo toczy się od 2007 roku i na razie IPN podaje, kiedy i jak miałoby się zakończyć.

- Dokumenty wciąż do mnie spływają, łącznie to 20 tomów akt - przyznaje Grzegorz Bryda, prokurator w IPN. - Zakończyliśmy przesłuchiwanie internowanych z Opolszczyzny, pośród których są i tacy, którzy obecnie mieszkają w USA czy Kanadzie. Obecnie przeszliśmy do drugiego etapu śledztwa czyli analizy zgromadzonych dokumentów, które wytworzyła np. SB.

Prokurator podkreśla, że na razie nie można mówić o konkretnych zarzutach i grożących karach.

Mimo to dawni opozycjoniści z Solidarności z nadzieją patrzą na działania IPN, bo uważają że stan wojenny był zamachem stanu.

- I trzeba to mówić stale, bo wiele osób nadal nazywa go mniejszym złem - podkreśla Jan Całka, który podczas stanu wojennego był aresztowany w 1982 r.

Teoretycznie zostało osiem lat, aby zakończyć śledztwo, a potem ewentualnie przeprowadzić proces, gdyż w w 2020 r. zbrodnie komunistyczne przedawniają się. Chyba, że IPN oskarży współsprawców internowania o zbrodnię przeciwko ludzkości, a wobec niej przedawnienia nie ma.

IPN, Opole i stan wojenny

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maj
Biedaczku,biedaczku ty do niczego nie dojdziesz.Potrafisz tylko jątrzyć i wojować.Jeszcze trochę a udławisz się własną śliną.Zobacz w lustrze jaka gula ci wyrosła.

Tu też skomlisz ,nawet nie potrafisz wymyślić nowego zdania ,tylko tępo powtarzasz w kółko to samo ,widać jak się nakręcasz w tej swojej pseudo retoryce retoryce .
G
Gość
Ty już się dawno leczysz psychiatrycznie sadząc z twego bełkotu ,najwięcej o psychiatrach mówią co ,którzy sami go potrzebują .

Biedaczku,biedaczku ty do niczego nie dojdziesz.Potrafisz tylko jątrzyć i wojować.Jeszcze trochę a udławisz się własną śliną.Zobacz w lustrze jaka gula ci wyrosła.
G
Gość
o (nie)wszechwiedzacy proroku z niemodlina, jak to bylo mozliwe ze partyzanci z ak,al, bch ktorzy uczestniczyli w powstaniu warszawskim wszyscy zostali uznani jako jency wojenni przez hitlera, w przeciwienstwie do innych powstancow ktorych uznawano za bandytow. ktorego polowa winy byla wieksza zniszczenia warszawy stalina czy hitlera. w koncu to ty twierdziles ze jest mniejsza i wieksza polowa, jak to jesz mozliwe w matematyce?.................... .........................jak widze dzialacz z nimodlina dalej nie odpowiada na te pytania mimo uplyniecia 3 dni.
m
maj
Bo teraz zachorowałeś więc udaj się lepiej do lekarza psychiatry bo może być za późno.

Ty już się dawno leczysz psychiatrycznie sadząc z twego bełkotu ,najwięcej o psychiatrach mówią co ,którzy sami go potrzebują .
G
Gość
Kogo to obchodzi na kogo nie zagłosujesz .Ja kiedyś nie popierałem PiS , a teraz będę na nich glosować i guzik mnie interesują głosy takich krzykaczy .

Bo teraz zachorowałeś więc udaj się lepiej do lekarza psychiatry bo może być za późno.
G
Gość
Głupie i żałosne tłumaczenia, a Wrocław ? a Kołobrzeg ?? i wiele innych miast zamienionych przez Niemców na twierdze czyli Festung'i, walki o wyzwolenie miast trwały czasem dłużej niż 2 miesiące, uzbrojone po zęby i wcześniej przygotowane do obrony miasta jakoś Rosjanie zdobywali i "wyzwalali".

W przypadku Powstania Warszawskiego twojemu idolowi, znanemu z "miłości" do Polaków, pokazał ją dobitnie 17 IX 1939r i potem podpisując wyrok śmierci na polskich oficerów w Katyniu czy kilka lat później na polskich przywódcach w tzw procesie szesnastu w Moskwie itd itp chodziło o celowe działanie, z jego rozkazów pomoc Powstańcom Warszawskim nigdy nie nadeszła.
Ten przebiegły i bezwzględny polakożerca cieszył się widokiem krwawiącej Warszawy i jej mieszkańców, poza tym miał inne plany w głowie niż pomoc Polakom, jakie to były plany mogliśmy się przekonać jako Polacy po konferencji w Jałcie i po 1945r.

Tym wpisem kończę towarzysze pisać w tym temacie, szkoda mi mojego cennego czasu, aby takim myślącym inaczej tłumaczyć oczywiste,niezakłamane komunistyczną propagandą fakty historyczne.

Gamoniu, i ja tym wpisem kończę , bo jak widac do głupka nic nie dociera. Poczytaj o sztuce operacyjnej, strategii, taktyce, przepraszam, nie czytaj bo nie zrozumiesz. Poproś kogos mądrego niech poczyta i ci wytłumaczy.Może się uda. Co ma festung(twierdza) do forsowania bronionej SZEROKIEJ przeszkody wodnej? I jeszcze jedno, nie jestem z: MO,ORMO,PZPR,ZMS.ZMW,TPPR,SB,ABW,SLD,IPN,PIS,i nie wiem co tam jeszcze było...
Nie mniej jednak, podtrzymuje swoje zdanie , Stalin był od ciebie mądrzejszy, nawet mu do pięt nie dorastasz.
z
zNiemodlina2
Gamoniu, weź zapytaj mądrzejszych, co to znaczy taki termin w taktyce" forsowanie szerokiej przeszkody wodnej" w dodatku bronionej, a nie z marszu.
Stalin nie był taki głupi jak ty.

Głupie i żałosne tłumaczenia, a Wrocław ? a Kołobrzeg ?? i wiele innych miast zamienionych przez Niemców na twierdze czyli Festung'i, walki o wyzwolenie miast trwały czasem dłużej niż 2 miesiące, uzbrojone po zęby i wcześniej przygotowane do obrony miasta jakoś Rosjanie zdobywali i "wyzwalali".

W przypadku Powstania Warszawskiego twojemu idolowi, znanemu z "miłości" do Polaków, pokazał ją dobitnie 17 IX 1939r i potem podpisując wyrok śmierci na polskich oficerów w Katyniu czy kilka lat później na polskich przywódcach w tzw procesie szesnastu w Moskwie itd itp chodziło o celowe działanie, z jego rozkazów pomoc Powstańcom Warszawskim nigdy nie nadeszła.
Ten przebiegły i bezwzględny polakożerca cieszył się widokiem krwawiącej Warszawy i jej mieszkańców, poza tym miał inne plany w głowie niż pomoc Polakom, jakie to były plany mogliśmy się przekonać jako Polacy po konferencji w Jałcie i po 1945r.

Tym wpisem kończę towarzysze pisać w tym temacie, szkoda mi mojego cennego czasu, aby takim myślącym inaczej tłumaczyć oczywiste,niezakłamane komunistyczną propagandą fakty historyczne.
G
Gość
Szkoda mi mojego cennego czasu aby odpisywać i punktować cię przed czasem nawet za zwykłe błędy które popełniasz pisząc błędnie " armi, lini, histori " itd itp
Zacytuje ci może kilka zdań które powinny dać ci coś do myślenia nieuku

" Postawa wojsk radzieckich, stojących bezczynnie na praskim brzegu Wisły w trakcie walk powstańczych z sierpnia 1944, była zaskoczeniem dla wszystkich. Nie tylko Polacy – zarówno w kraju jak i na emigracji – zastanawiali się, co takiego stanęło Stalinowi na przeszkodzie, aby wesprzeć antyhitlerowskiego sojusznika. Także Zachód ze zdumieniem przyglądał się wyrachowanej, okrutnej grze Kremla. I bardzo długo nie zrozumiał nikt, co takiego się właściwie wydarzyło.

Historia bierności wojsk ZSRR jest powszechnie znana. Wiadomo, że bezruch nie spowodowany był względami wojskowymi. Czołgi Armii Czerwonej zajmowały dobrą pozycję, zaś sama likwidacja niemieckiego przedmościa na Pradze warta była wysiłku i w znaczący sposób mogła wpłynąć na przebieg powstania, a w efekcie – na przebieg ogólnych walk przeciw hitlerowcom.

Od Stalina powszechnie oczekiwano pomocy. Oczekiwali jej przede wszystkim sami Powstańcy, rząd polski, jak i Alianci. W pewnym sensie oczekiwali tego także niektórzy reprezentanci Armii Czerwonej: 8 sierpnia 1944 marszałek Konstanty Rokossowski, dowódca części frontu wschodniego, zwrócił się do Stalina z prośbą o pozwolenie na rozpoczęcie operacji „wszystkimi siłami frontu”. Bohater bitwy pod Stalingradem, pragnął zdobyć Berlin, co znacznie łatwiejsze byłoby po usunięciu hitlerowców z Warszawy. Odpowiedź wodza była jednak odmowna.

Stalin przede wszystkim wykorzystywał brak świadomości zachodnich przywódców i sprzyjającą mu aurę panującą wśród sojuszniczych społeczeństw. Związek Radziecki w wyobraźni przeciętnego obywatela Europy występował wówczas jako jedyny kraj, który mógł przezwyciężyć hitlerowską potęgę. Zwłaszcza od czasów bitwy stalingradzkiej wierzono powszechnie w jego siłę i determinację. Z tego tytułu łatwiej było Stalinowi manipulować wyobraźnią aliantów. 1 sierpnia Times napisał, że przystąpiono do bitwy o Warszawę. 4 sierpnia gazeta Daily Mail informowała, że członkowie polskiego podziemia walczą „ramię w ramię z sowietami”. Informacje nie były umyślnie sfabrykowane. Zdaje się, że nikt nie wyobrażał sobie, jakoby w ogóle możliwa była bezczynność Armii Czerwonej w obliczu powstańczych walk"

Nie dopuszczasz innej możliwości, bo wszystkie fakty i dowody wskazują na to,że współodpowiedzialnym za masakrę ludności cywilnej w Warszawie w 1944r był towarzysz stalin, ten sam który w zniewolonej komunistycznej powojennej Polsce uważany był za wyzwoliciela i bohatera!!!!! Zapytaj się twojego pseudo-generała co sądzi o towarzyszu stalinie, złego słowa nie usłyszysz....nie potraficie przyjąć do wiadomości towarzysze,że zarówno Niemcy jak i Rosjanie niszczyli Polskę i mordowali Polaków, a ci drudzy wcale nie byli naszym wyzwolicielem i "wielkim bratem", dopóki tego nie zrozumiecie, zawsze będziecie w błędzie........

Gamoniu, weź zapytaj mądrzejszych, co to znaczy taki termin w taktyce" forsowanie szerokiej przeszkody wodnej" w dodatku bronionej, a nie z marszu.
Stalin nie był taki głupi jak ty.
G
Gość
Po cholerę to to żyje
Rece głowę ma i szyję
ONR -owska głupia mina
Kto to pytasz ?
Ten z Niemodlina.

brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
Dziś też uznaje się system władzy w Korei Północnej czy na Kubie, lecz marne to pocieszenie dla ludzi tam żyjących....

Mniejsze zło to wymysł takich jak ty i samego pseudo-generała ( bo mianowanego na stopień generalski w Moskwie ) nie groziła nam żadna interwencja radziecka to po pierwsze, po drugie mając taki tok myślenia, to należałoby wysłać polskich żołnierzy i wymordować tych też polskich żołnierzy z Westerplatte czy znad Wizny w 1939r, żeby nie zabijali Niemców, bo to ich tylko rozsierdzi i zabiją więcej Polaków a tym sposobem wybierzemy mniejsze zło.

To samo z Powstaniem Warszawskim!!!! Durniu, Warszawiacy umęczeni 5 letnią okupacją, łapankami, mordami i gwałtem wiedzieli o klęsce Niemców na froncie wschodnim, wiedzieli o słabnącej przewadze Niemców i o tym,że Rosjanie zbliżają się do Warszawy, któż miał wiedzieć,ze przez 2 miesiące Ruskie będą stać po drugiej stronie Wisły i się tylko temu przyglądać i przy okazji rozbrajać po drodze polskie oddziały zmierzające na pomoc Warszawie!!!!

IPN zajmuję się jak najbardziej mordami na Kresach, skąd ta niewiedza i ignorancja ???? przecież tacy jak ty żądają likwidacji IPN a jeszcze inni towarzysze z PZPR za czasów PRL jakoś nie kwapili się przez blisko pół wieku do wyjaśnienia tych zbrodni, dziś krzyczą tak samo jak ty o dzielnym generale i o likwidacji IPN'u!!! Paranoja.......

" IPN zajmuje się jak najbardziej mordami na kresach " - kłamstwo !!!
NAJWIĘKSZA MORDA Z KRESÓW TO "Bastion Niemodlin " vel " z Niemodlina"
G
Gość
Rzadko spotyka się tak zadufanego i zarozumiałego gościa.Gdybyś Ty pisał historię to byłaby bardziej zakłamana od tej,którą nauczała komuna.Różnica tylko w kierunku odchylenia.Górował by szowinizm i pseudo patriotyzm.Jesteś taki sam buc jak Jarosław K gdzie dominuje zawiść i kłamstwo.Zobacz to bierze udział w tych manifestacjach,dominują naiwni nawiedzeni pisowcy i związkowcy zakładów gdzie króluje poprzedni system.Już Ci tylu pisało co myślą a Ty w kółko to samo.

co sie dziwisz, jego idol twierdzil ze biale jest czarne a czarne jest biale , podobnie w historii...
G
Gość
Szkoda mi mojego cennego czasu aby odpisywać i punktować cię przed czasem nawet za zwykłe błędy które popełniasz pisząc błędnie " armi, lini, histori " itd itp
Zacytuje ci może kilka zdań które powinny dać ci coś do myślenia nieuku

" Postawa wojsk radzieckich, stojących bezczynnie na praskim brzegu Wisły w trakcie walk powstańczych z sierpnia 1944, była zaskoczeniem dla wszystkich. Nie tylko Polacy – zarówno w kraju jak i na emigracji – zastanawiali się, co takiego stanęło Stalinowi na przeszkodzie, aby wesprzeć antyhitlerowskiego sojusznika. Także Zachód ze zdumieniem przyglądał się wyrachowanej, okrutnej grze Kremla. I bardzo długo nie zrozumiał nikt, co takiego się właściwie wydarzyło.

Historia bierności wojsk ZSRR jest powszechnie znana. Wiadomo, że bezruch nie spowodowany był względami wojskowymi. Czołgi Armii Czerwonej zajmowały dobrą pozycję, zaś sama likwidacja niemieckiego przedmościa na Pradze warta była wysiłku i w znaczący sposób mogła wpłynąć na przebieg powstania, a w efekcie – na przebieg ogólnych walk przeciw hitlerowcom.

Od Stalina powszechnie oczekiwano pomocy. Oczekiwali jej przede wszystkim sami Powstańcy, rząd polski, jak i Alianci. W pewnym sensie oczekiwali tego także niektórzy reprezentanci Armii Czerwonej: 8 sierpnia 1944 marszałek Konstanty Rokossowski, dowódca części frontu wschodniego, zwrócił się do Stalina z prośbą o pozwolenie na rozpoczęcie operacji „wszystkimi siłami frontu”. Bohater bitwy pod Stalingradem, pragnął zdobyć Berlin, co znacznie łatwiejsze byłoby po usunięciu hitlerowców z Warszawy. Odpowiedź wodza była jednak odmowna.

Stalin przede wszystkim wykorzystywał brak świadomości zachodnich przywódców i sprzyjającą mu aurę panującą wśród sojuszniczych społeczeństw. Związek Radziecki w wyobraźni przeciętnego obywatela Europy występował wówczas jako jedyny kraj, który mógł przezwyciężyć hitlerowską potęgę. Zwłaszcza od czasów bitwy stalingradzkiej wierzono powszechnie w jego siłę i determinację. Z tego tytułu łatwiej było Stalinowi manipulować wyobraźnią aliantów. 1 sierpnia Times napisał, że przystąpiono do bitwy o Warszawę. 4 sierpnia gazeta Daily Mail informowała, że członkowie polskiego podziemia walczą „ramię w ramię z sowietami”. Informacje nie były umyślnie sfabrykowane. Zdaje się, że nikt nie wyobrażał sobie, jakoby w ogóle możliwa była bezczynność Armii Czerwonej w obliczu powstańczych walk"

Nie dopuszczasz innej możliwości, bo wszystkie fakty i dowody wskazują na to,że współodpowiedzialnym za masakrę ludności cywilnej w Warszawie w 1944r był towarzysz stalin, ten sam który w zniewolonej komunistycznej powojennej Polsce uważany był za wyzwoliciela i bohatera!!!!! Zapytaj się twojego pseudo-generała co sądzi o towarzyszu stalinie, złego słowa nie usłyszysz....nie potraficie przyjąć do wiadomości towarzysze,że zarówno Niemcy jak i Rosjanie niszczyli Polskę i mordowali Polaków, a ci drudzy wcale nie byli naszym wyzwolicielem i "wielkim bratem", dopóki tego nie zrozumiecie, zawsze będziecie w błędzie........

o (nie)wszechwiedzacy proroku z niemodlina, jak to bylo mozliwe ze partyzanci z ak,al, bch ktorzy uczestniczyli w powstaniu warszawskim wszyscy zostali uznani jako jency wojenni przez hitlera, w przeciwienstwie do innych powstancow ktorych uznawano za bandytow. ktorego polowa winy byla wieksza zniszczenia warszawy stalina czy hitlera. w koncu to ty twierdziles ze jest mniejsza i wieksza polowa, jak to jesz mozliwe w matematyce?
z
zNiemodlina2
z Niemodlina2-jesteś analfabetą historycznym.Niemcy otworzyli swoje archiwa wojenne już dawno.W lipcu 1944 roku,na lini Wołomin -Radzymin-Okuniew,Niemcy zgromadzili 4 dywizje pancerne w tym 2 dywizje pancerne SS- 3 i 5 DP SS.
Do 2 sierpnia 1944 roku,te 4 dywizje pancerne rozgromiły radziecką 2 Armię Pancerna.W Wołominie jest pomnik jeszcze dzisiaj z czołgu T-34.Jeżeli wyładowywały się w okolicach Warszawy-na Dworcu Gdańskim dywizja pancerno-spadochronowa "Herman Goering"-gdzie był wywiad AK.4 dywizje pancerne niemieckie w czasie wojny,to około 360 czołgów.Zródła radzieckie mówią,że zniszczyli 240 czołgów a sami stracili 50 czołgów-bzdura.Radziecka 2 Armia Pancerna do ofensywy styczniowej 1945 roku została wycofana z boju.Dywizje niemieckie walczyły dalej.Dowódca 9 Armi
Niemieckiej-Vorman,w dzinniku bojowym swojej armi napisał"o 2 cudzie nad Wisłą".
W tych warunkach dowództwo AK podejmuje decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego".To była ZBRODNIA.
Stalin w sierpniu 1944 roku wydał decyzję i fronty połudnowe wyzwoliły do 31 sierpnia 1944 :Węgry,Bułgarię,Rumunie,Jugosławię.
Nieuku-naucz sie histori.

Szkoda mi mojego cennego czasu aby odpisywać i punktować cię przed czasem nawet za zwykłe błędy które popełniasz pisząc błędnie " armi, lini, histori " itd itp
Zacytuje ci może kilka zdań które powinny dać ci coś do myślenia nieuku

" Postawa wojsk radzieckich, stojących bezczynnie na praskim brzegu Wisły w trakcie walk powstańczych z sierpnia 1944, była zaskoczeniem dla wszystkich. Nie tylko Polacy – zarówno w kraju jak i na emigracji – zastanawiali się, co takiego stanęło Stalinowi na przeszkodzie, aby wesprzeć antyhitlerowskiego sojusznika. Także Zachód ze zdumieniem przyglądał się wyrachowanej, okrutnej grze Kremla. I bardzo długo nie zrozumiał nikt, co takiego się właściwie wydarzyło.

Historia bierności wojsk ZSRR jest powszechnie znana. Wiadomo, że bezruch nie spowodowany był względami wojskowymi. Czołgi Armii Czerwonej zajmowały dobrą pozycję, zaś sama likwidacja niemieckiego przedmościa na Pradze warta była wysiłku i w znaczący sposób mogła wpłynąć na przebieg powstania, a w efekcie – na przebieg ogólnych walk przeciw hitlerowcom.

Od Stalina powszechnie oczekiwano pomocy. Oczekiwali jej przede wszystkim sami Powstańcy, rząd polski, jak i Alianci. W pewnym sensie oczekiwali tego także niektórzy reprezentanci Armii Czerwonej: 8 sierpnia 1944 marszałek Konstanty Rokossowski, dowódca części frontu wschodniego, zwrócił się do Stalina z prośbą o pozwolenie na rozpoczęcie operacji „wszystkimi siłami frontu”. Bohater bitwy pod Stalingradem, pragnął zdobyć Berlin, co znacznie łatwiejsze byłoby po usunięciu hitlerowców z Warszawy. Odpowiedź wodza była jednak odmowna.

Stalin przede wszystkim wykorzystywał brak świadomości zachodnich przywódców i sprzyjającą mu aurę panującą wśród sojuszniczych społeczeństw. Związek Radziecki w wyobraźni przeciętnego obywatela Europy występował wówczas jako jedyny kraj, który mógł przezwyciężyć hitlerowską potęgę. Zwłaszcza od czasów bitwy stalingradzkiej wierzono powszechnie w jego siłę i determinację. Z tego tytułu łatwiej było Stalinowi manipulować wyobraźnią aliantów. 1 sierpnia Times napisał, że przystąpiono do bitwy o Warszawę. 4 sierpnia gazeta Daily Mail informowała, że członkowie polskiego podziemia walczą „ramię w ramię z sowietami”. Informacje nie były umyślnie sfabrykowane. Zdaje się, że nikt nie wyobrażał sobie, jakoby w ogóle możliwa była bezczynność Armii Czerwonej w obliczu powstańczych walk"

Nie dopuszczasz innej możliwości, bo wszystkie fakty i dowody wskazują na to,że współodpowiedzialnym za masakrę ludności cywilnej w Warszawie w 1944r był towarzysz stalin, ten sam który w zniewolonej komunistycznej powojennej Polsce uważany był za wyzwoliciela i bohatera!!!!! Zapytaj się twojego pseudo-generała co sądzi o towarzyszu stalinie, złego słowa nie usłyszysz....nie potraficie przyjąć do wiadomości towarzysze,że zarówno Niemcy jak i Rosjanie niszczyli Polskę i mordowali Polaków, a ci drudzy wcale nie byli naszym wyzwolicielem i "wielkim bratem", dopóki tego nie zrozumiecie, zawsze będziecie w błędzie........
w
wz
Ten otwierający się nóż w kieszeni, dowodzi,że moje słowa trafiły tam gdzie powinny, nie łam się nie jesteś pierwszym komuchem któremu po moich słowach nóż się otwiera,gdyby prawda mogła zabijać to już byłoby po tobie hehe

Nie napisałem ci wszystkiego,bo i nie sposób i czas na to, jakiż to musi być szok dla osoby po stalinowskiej szkole odmóżdżania usłyszeć jak było naprawdę oraz być może uświadomić sobie,że niekoniecznie wiedza jaką posiadasz jest prawdziwa i niezakłamana. Wybacz nie skorzystam z twojej oferty i nie zniknę "ze wszystkich for" im więcej osobom,szczególnie tym młodym moje wypowiedzi dadzą coś do myślenia, tym lepiej, tym lepiej dla Polski.

Rzadko spotyka się tak zadufanego i zarozumiałego gościa.Gdybyś Ty pisał historię to byłaby bardziej zakłamana od tej,którą nauczała komuna.Różnica tylko w kierunku odchylenia.Górował by szowinizm i pseudo patriotyzm.Jesteś taki sam buc jak Jarosław K gdzie dominuje zawiść i kłamstwo.Zobacz to bierze udział w tych manifestacjach,dominują naiwni nawiedzeni pisowcy i związkowcy zakładów gdzie króluje poprzedni system.Już Ci tylu pisało co myślą a Ty w kółko to samo.
G
Gość
Ten otwierający się nóż w kieszeni, dowodzi,że moje słowa trafiły tam gdzie powinny, nie łam się nie jesteś pierwszym komuchem któremu po moich słowach nóż się otwiera,gdyby prawda mogła zabijać to już byłoby po tobie hehe

Nie napisałem ci wszystkiego,bo i nie sposób i czas na to, jakiż to musi być szok dla osoby po stalinowskiej szkole odmóżdżania usłyszeć jak było naprawdę oraz być może uświadomić sobie,że niekoniecznie wiedza jaką posiadasz jest prawdziwa i niezakłamana. Wybacz nie skorzystam z twojej oferty i nie zniknę "ze wszystkich for" im więcej osobom,szczególnie tym młodym moje wypowiedzi dadzą coś do myślenia, tym lepiej, tym lepiej dla Polski.

Nie pisz takich głupot, bo sobie cos zrobię(spadłem ze śmiechu z krzesła jak to przeczytałem)
z Niemodlina, a raczej mesjaszu, opoko Polskosci, ostojo jedynej prawdy,źrenico ONR-u, młodomyślicielu, twórco Nowej Polskii, palancie do n potęgi,durniu itd...
TY jestes chory, to co z Toba mozna dyskutowac, jezeli jedynym argumentem jest nazwanie kogoś madrzejszego od Ciebie słowem"komuch" itp. A co jak rozmawiasz z kimś kto ma 18 lub 20 lat"
To także komuch, ubek,ormowiec itd.
Lecz sie człowieku, bo z nienawiści kiedys wybuchniesz. A i nie uzurpuj sobie prawa do posiadania patentu na tylko jedna niepodważalna prawdę. Co juz CI inni udowodnili.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3