Violetta Porowska przeprasza za bezprawne użycie piosenki w kampanii wyborczej

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum
Radna PiS bezprawnie wykorzystała znany utwór "Tyle słońca w całym mieście" autorstwa Jarosława Kukulskiego. Dziś przeprasza za użycie go podczas prowadzenia kampanii wyborczej.

Porowska zamieściła przeprosiny na łamach środowego wydania nto.

Radna przyznała, że nie miała jednak zgody Natalii Kukulskiej, która jest właścicielką praw autorskich.

- To był nasz błąd, nie mieliśmy złych intencji - powiedziała Porowska.

Radna przyznaje, że wciąż trwają negocjacje pomiędzy warszawskim sztabem PiS a prawnikami artystki.

Twierdzi jednak - choć trudno w to uwierzyć - że nie zna szczegółów.

- Wszystko zmierza w stronę ugody - usłyszeliśmy jednak od przedstawiciela Natalii Kukulskiej.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ojeju

powrót awgana?
typowe dla pis, ataki personalne i agresja słowna. wy naprawdę tacy jesteście czy se jaja robicie?

p
purpardy become
Pan pokrzywdzony zapewne posiada prawa autorskie i majątkowe do tego utworu, zatem ma prawo zażądać dowolnie wysokiej opłaty za wykorzystanie tego utworu. I cena może być różna. Może zezwolić np. domom dziecka na darmowe wykorzystanie, a PiSiakom za trzy miliony Euro, bo to przecież wstyd, a ten wstyd trzeba mu jakoś zrekompensować.

Lichwa, lichwa i jeszcze raz LICHWA!!!
I nie mówimy o pisiakach, lecz o zdjątku pewnego małego ludzika, który za jego pomocą "dostał ***", gdy dowiedział kto mu je "ukradł".
Ten śmieszny ludzik sądził, że żyłę złota trafił czy jak?
Jak się nie ma rozumu, to nie wie się jak się nim posługiwać.
p
piotr

I taka osóbka chciała być prezydentem Opola.
Typowy "pisizm"
Fuj

g
glina

powyższe do Della radlet

F
Fryzjer
To dla kogo sa piosenki - lekka przesada. Ci co spiewają na dyskotekach i weselach tez powinny płacić tandiemy i pytać o zgodę - to niech spiewaja ci artysci do siebie.
Pani Kukulska powinna sie cieszyć a nie oburzać, tym bardziej ,ze P.Porowska na niej nie zarabiała i użyła ledwie kilka słów.

Dyskoteki płacą tantiemy i byś się zdziwił jak wysokie. Co miesiąc. Płacą też fryzjerzy, ktorzy mają radia włączone w swoich lokalach, płacą knajpy, w ktorych leci muzyka, płacą domy towarowe. A PiS najwidoczniej nie zna prawa, bo to już kolejna taka sytuacja z nienależytym wykorzystaniem własności intelektualnej przez Prawo (HAHAHAHAHA) i Sprawiedliwość (ROTFL).
F
Fryzjer
Z tego co wiadomo nieładnie zachował się pokrzywdzony, który na wyciągniętą dłoń pani Porowskiej, żądał nadzwyczaj wysokiej rekompensaty.
W sumie w moich oczach sprawa pokazała, osobnik przez nią "pokrzywdzony", jako jej przeciwnik polityczny przecenił wartość swojego "dzieła" nakładając doń "marżę polityczną", na co, o ile dobrze pamiętam, pani Porowska się nie zgodziła i sprawę miał rozstrzygnąć sąd.
Co dalej... nie wiem i mało mnie to interesuje.
W moich oczach, "pokrzywdzony" swoim lichwiarskimi żądaniami stracił całe moje poważanie, bo niestety przegiął.

Pan pokrzywdzony zapewne posiada prawa autorskie i majątkowe do tego utworu, zatem ma prawo zażądać dowolnie wysokiej opłaty za wykorzystanie tego utworu. I cena może być różna. Może zezwolić np. domom dziecka na darmowe wykorzystanie, a PiSiakom za trzy miliony Euro, bo to przecież wstyd, a ten wstyd trzeba mu jakoś zrekompensować.
j
jerys
Powodzenia życzę.

Masz rację, niech rzadzą Niemcy, przynajmniej nauczą Cię porządku
F
Fryzjer

Zabawne, PiS i Ziobro mieli ukrócić wszelkiej maści złodziejstwo, a sami wystarczy, że przeproszą? Przecież to nie pierwszy raz, kiedy PiS bezprawnie wykorzystuje własność intelektualną bez zezwolenia, zgody czy opłat.

D
Della radlet

Z tego co wiadomo nieładnie zachował się pokrzywdzony, który na wyciągniętą dłoń pani Porowskiej, żądał nadzwyczaj wysokiej rekompensaty.
W sumie w moich oczach sprawa pokazała, osobnik przez nią "pokrzywdzony", jako jej przeciwnik polityczny przecenił wartość swojego "dzieła" nakładając doń "marżę polityczną", na co, o ile dobrze pamiętam, pani Porowska się nie zgodziła i sprawę miał rozstrzygnąć sąd.
Co dalej... nie wiem i mało mnie to interesuje.
W moich oczach, "pokrzywdzony" swoim lichwiarskimi żądaniami stracił całe moje poważanie, bo niestety przegiął.

j
jesia

a jak zakończyła się sprawa ze zdjęciem? ktoś wie? tam już Porowska niezbyt ładnie się zachowywała;)

b
buyers Kopoly
Jestem w szoku. PIS zaczyna przepraszać.
Nie PiS a pani Porowska, którą wprawdzie PiS przytulił, ale nie scedował na jej konto wszystkich swoich praw, a jedynie obowiązki.

Czy jeśli goście weselni śpiewają na weselu Państwo młodzi musza pytać. P.Kukulską o zgode.
Na weselu jako imprezie zamkniętej każdy może sobie pośpiewać co sobie chce, podobnie jaki w domu prywatnym.
Natomiast wykonanie publiczne w intencji uzyskania jakichś profitów z takiego wykonania, nie koniecznie materialnych, wymaga zgody autora lub zarządzającego prawami autorskimi do użytego utworu.

ukradłam, ale nie miałam złych intencji
Masz racje nieznajomość prawa oraz intencje jego łamania nie uniewinniają sprawcy. Liczy się natomiast jego reakcja, gdy dowie się, że był to jednak czyn naganny. Tu pani Porowska, co jako jej fob muszę jej przyznać, zachowała się w porządku - przepraszając i dążąc do ugody w zadośćuczynieniu wobec osoby poszkodowanej.
M
M
ukradłam, ale nie miałam złych intencji!

Nie, tylko poślizgać się po innych, mniej znaczących. Zaniżanie powoduje pytanie o wiedzę tej pani ogólną i szczególną, typu "nie kradnij". Skoro wiedzy niet, to po co opolanie obstawiają takiego grzmota niemota. Chyba lubią się uganiać za cud miód wiedzy owszem obowiązującej, ale nie przystającej do niczego. Viola w całym mieście. Kto się zmieszcze jeszcze.
z
zosia
zosia co ty za farmazony piszesz? Porowska nie zarabiala? a jakby wygrala wybory to juz jest zarobek i tak dobrze ze nie wygrala widac pod tą toną tapety dwulicowosc tej pani, poza tym w debatach na sile probowala byc inteligentna i zorientowana no i ciagnela polityke kaczora czyli obrzucanie blotem przeciwnika. brawo wyborcy!

Ciekawa jestem czy Twoja twarz taka prawa i inteligentna - moze podobna do Pana Niesiołowskiego..
Chyba masz na nazwisko Przydupielec skoro nie szanujesz nazwisa innych
r
rrrrr

ukradłam, ale nie miałam złych intencji!

G
Gość 53
Wybory pokazały gdzie jest miejsce Porowskiej. Teraz czas aby pokazać, gdzie jest miejsce Zembaczyńskiego.

Powodzenia życzę.
Dodaj ogłoszenie