reklama

W gminie Krapkowice nie będzie dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości

fot. Mirosław DragonZaktualizowano 
W powiecie krapkowickim nie zobaczymy podobnych tablic.
W powiecie krapkowickim nie zobaczymy podobnych tablic. fot. Mirosław Dragon
Radni odrzucili w głosowaniu projekt o przeprowadzeniu konsultacji społecznych w tej sprawie.

Komisja spraw społecznych zaopiniowała radzie projekt negatywnie, ale jeszcze przed sesją, gdy głosy liczono w kuluarach, wyglądało na to, że ich liczba rozłoży się równomiernie i będzie pat.

Kilka osób zapowiadało, że się wstrzyma. Ostatecznie projekt poległ aż 11 głosami sprzeciwu, tylko 5 rajców było za, 1 się wstrzymał i 1 osoba wyszła w trakcie głosowania.

Wcześniej rozpętała się wyjątkowo burzliwa dyskusja. Przeciwnicy tablic argumentowali, że tylko skłócą one zgodnie żyjącą społeczność, a wandale będą zamalowywać niemieckie napisy.

Poza tym jak mówił radny Witold Rożałowski, wyniki konsultacji przeprowadzanych w innych gminach nie są miarodajne, gdyż uczestniczyła w nich znikoma część mieszkańców - w niektórych przypadkach już nie procenty ale promile.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 65

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacenty
W dniu 15.12.2009 o 17:30, Witold Rożałowski napisał:

Proponuję zamknąć ten wątek. Wszyscy, którzy mieli coś do powiedzenia w sprawie tablic w gm. Krapkowice, już chyba powiedzieli na początku. Kto chce, ten sobie wyłowi istotę rzeczy. Chciałbym też przypomnieć, że całość dotyczy nie tablic jako takich, ale sprawy konsultacji i formy ich przeprowadzenia. Od ostatnich kilkunastu postów dyskusja zeszła na tematy inne, dlatego proponuję zamknąć temat.



"W gminie Krapkowice nie będzie dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości"

Jedni się cieszą, inni nie...

... ale dyskusja dalece odbiegła od tematu, zatem zgodnie z sugestią Witolda Rożałowskiego pora już kończyć.

temat zamknięty.
g
global
W dniu 15.12.2009 o 10:28, nivol napisał:

Jeżeli nikt nie rozpamiętuje bezustannie bestialstwa Niemców to a co zachacza 80% postów w tym temacie?Co chwila teksty typu: "uprzywilejowań Narodowi zbrodniarzy wojennych" itp Nie można zapomnieć o historii ale trzeba z niej wnioskować. Tylko, że wniosek nie moze polegać na tym, ze my jestesmy "ok" oni są "fe". Musi za nim stać jakaś refleksja i myśl przynosząca pożytek a nie nienawiść.Oczywiście pod postacią wieśniactwa nie kryje się nawiązanie do pochodzenia danego człowieka...byłoby to również obraza dla mnie Staram się zrozumieć Twoje obawy ale nie widzę żadnych podstaw...w 150tys MN której się patrzy non stop na ręce? Raczej bałbym się bardziej miedzynarodowych korporacji, które to robią co chcą pod stołem...



Mysle ze tu nie chodzi o bestialstwo niemcow.
Bardziej ze Niemcy nigdy nie byli naszymi przyjacielami!!
Te "80% postow" bierze sie stad!

W ramach wychowania patriotycznego oni sa "fe" a my "OK"!

Ras(z) mowil o 45 000 czlonkow w MN, ty mowisz o 150 000,
a czytajac wpisy mozna wnioskowac ze jest was 1 000 000!!

global
W
Witold Rożałowski

Proponuję zamknąć ten wątek. Wszyscy, którzy mieli coś do powiedzenia w sprawie tablic w gm. Krapkowice, już chyba powiedzieli na początku. Kto chce, ten sobie wyłowi istotę rzeczy. Chciałbym też przypomnieć, że całość dotyczy nie tablic jako takich, ale sprawy konsultacji i formy ich przeprowadzenia. Od ostatnich kilkunastu postów dyskusja zeszła na tematy inne, dlatego proponuję zamknąć temat.

n
nivol

Jeżeli nikt nie rozpamiętuje bezustannie bestialstwa Niemców to a co zachacza 80% postów w tym temacie?Co chwila teksty typu: "uprzywilejowań Narodowi zbrodniarzy wojennych" itp Nie można zapomnieć o historii ale trzeba z niej wnioskować. Tylko, że wniosek nie moze polegać na tym, ze my jestesmy "ok" oni są "fe". Musi za nim stać jakaś refleksja i myśl przynosząca pożytek a nie nienawiść.
Oczywiście pod postacią wieśniactwa nie kryje się nawiązanie do pochodzenia danego człowieka...byłoby to również obraza dla mnie
Staram się zrozumieć Twoje obawy ale nie widzę żadnych podstaw...w 150tys MN której się patrzy non stop na ręce? Raczej bałbym się bardziej miedzynarodowych korporacji, które to robią co chcą pod stołem...

w
wita7
W dniu 15.12.2009 o 11:42, nivol napisał:

Noooooo nieeeeee!! Prościej niż Star nie da się wszystkiego złożyć do kupy! Naprawdę nawet dla Ciebie nie da się prosciej wytłumaczyć..przykro mi Chciałbym dodac, że Star pominął fakt życia w XXI wieku, że nie ma czego się obawiać i że potomkowi wioskowych parobków nie mogą zrozumieć dzisiejszych tendencji w Europie, mianowicie wspólnoty jaka się tworzy i tego iż historia dla zachodu jest tylko i wyłącznie historią. Niektórzy dalej żyją IIWŚ dzięki swojemu wychowaniu. Szacunek tragedii się należy a Niemcom chańba za to - co jest zrozumiałe. Tylko, że WSZYSCY się uczą.rozwijają i dziwi mnie jak taka głupota szerzy się wśród współczesnych ludzi



Szanowny Kolego,
Jedni wierzą w księżyc inni w szamanów Ty wierzysz w sprawiedliwą internacjonalistyczną wspólnotę europejską.Twoja sprawa.Nikt tu nie żyje II wojną światową i nikt nie rozpamiętuje bezustannie bestialstwa Niemców,co nie oznacza ,że należy zapomnieć i lekceważyć nauki płynące z historii.
To,że mieszkam na wsi nie oznacza automatycznie,że Ty jesteś taki mądry i światowy jak sugerujesz.Jedną z przyczyn upadku Rzeczypospolitej Obojga Narodów była zaściankowość szlachty,którą ogłupiono teoriami o wspólnotach cywilizacyjnych,zachodnich,chrześcijańskich czy słowiańskich(Rosjanie).Wtedy też takie mądrale jak Ty wygłaszały podobne jak Ty tezy.I też myśleli,że są bardzo trendy i nowocześni(pożyteczne głupki) bądż brali za to kasę.Sam pomyśl,jak naprawdę funkcjonujesz.
n
nivol
W dniu 15.12.2009 o 13:20, Soultys napisał:

Inne narody może zasłużyły na to, żeby mieć w PL tablice ale nie Niemcy.


Wspaniale, pięknie, przeuroczo, czarująco,powabnie,kapitalnie,bajecznie,rewelacyjnie,setnie,fantastycznie,cudown
ie - tragicznie...
S
SUGA3

nie wiem dlaczego piszesz 'macie do tego prawo' - ja jestem z tych 'naplywowych', tylko nie uwazam zeby mialo to jakiekolwiek znaczenie...

niektorym trudno zrozumiec ze niszczenie takich tablic to woda na mlyn dla Eriki Steinbach i jej podobnym - przynosi to wiecej szkody niz pozytku, to tylko kawalek blachy na litosc boska...

nikt Ci nie kaze pisac sobie 'Salz' i 'Pfeffer' ani szprechac w domu...

dura lex, sed lex...

S
Soultys
W dniu 14.12.2009 o 22:18, SUGA3 napisał:

tragedia - jaka germanizacja? jak juz napisalem wczesniej, jezelu panstwo polskie jest na tyle slabe zeby byc zagrozone przez kilka dwujezycznych tablic, to chyba nie ma co podtrzymywac tego przy zyciu?to oczywiscie takie tylko wyolbrzymienie, majace na celu ukazanie niedorzecznosc Twoich pogladow - mam pytanie: co zrobisz jak Twoje dziecko kiedys w przyszlosci przyjdzie i powie Ci ze spotyka sie z osoba narodowosci niemieckiej i ze jest to cos nieco powazniejszego?zeby miec jakies uprzedzenia historyczne, to trzeba cos jeszcze o tej historii wiedziec - Niemcy to narod zbrodniarzy wojennych (co do jednego, ta sklonnosc wysysaja z mlekiem matki), Polacy zas to narod rycerzy na bialych koniach i w lsniacych zbrojach przylaczenie ziem polskich do Niemiec? jaja sobie robisz - na cholere komu takie nieszczescie?


Państwo Polskie zapewne nie boi się germanizacji itp. dla Polaków te tablice są jak wrzód na części ciała na 4 litery. Nic takiego ale denerwuje. Inne narody może zasłużyły na to, żeby mieć w PL tablice ale nie Niemcy. Trudno, macie do tego prawo, ale sposób jego egzekwowania jest po prostu niedelikatny wręcz.... "niemiecki".

Jeśli moje dziecko przyjdzie i powie, że chce hajtnąć się z kimś narodowości niemieckiej to ok, ale jeśli ta osoba każe mi w moim domu szprechać po niemiecku i na mojej solniczce napisze "salt", a na pieprzniczce "pfeifer" to mu do d... dokopię.
n
nivol
W dniu 15.12.2009 o 10:23, wita7 napisał:

Kolego,prosiłem o argumenty a nie wypracowanie szkolne.To co piszesz to puste frazesy napewno tego nie warte.Pomijam tu oczywisty dla mnie przykład tzw.rżnięcia głupa.


Noooooo nieeeeee!! Prościej niż Star nie da się wszystkiego złożyć do kupy! Naprawdę nawet dla Ciebie nie da się prosciej wytłumaczyć..przykro mi
Chciałbym dodac, że Star pominął fakt życia w XXI wieku, że nie ma czego się obawiać i że potomkowi wioskowych parobków nie mogą zrozumieć dzisiejszych tendencji w Europie, mianowicie wspólnoty jaka się tworzy i tego iż historia dla zachodu jest tylko i wyłącznie historią. Niektórzy dalej żyją IIWŚ dzięki swojemu wychowaniu. Szacunek tragedii się należy a Niemcom chańba za to - co jest zrozumiałe. Tylko, że WSZYSCY się uczą.rozwijają i dziwi mnie jak taka głupota szerzy się wśród współczesnych ludzi
w
wita7
W dniu 14.12.2009 o 13:24, Star napisał:

Argumenty:dla Mniejszości te tablice są:(...)


Kolego,prosiłem o argumenty a nie wypracowanie szkolne.To co piszesz to puste frazesy napewno tego nie warte.Pomijam tu oczywisty dla mnie przykład tzw.rżnięcia głupa.
S
SUGA3

rozumiem ze jak zwykle brakuje Ci argumentow...

nie powiem zebym byl rozczarowany - do tego potrzebne sa jakiekolwiek oczekiwania

prosze, podyskutujmy rzeczowo - dlaczego glupoty? opowiadasz jakies farmazony o historii starozytnej (bo tym wlasnie jest cos co wydarzylo sie ponad 60 lat temu przy obecnym tempie) - nawet jezeli druga strona wyciagnie reke do zgody to tacy jak Ty ja i tak odrzuca, cytujac przy okazji jakis ksenofobiczny belkot (bo sami byscie na to nie wpadli)...

co do tego brytyjskiego PKB, niech Cie o to glowa nie boli, lepiej zacznij budowac ten polski, bo Was Niemcy wykupia

przy okazji: nie 'brytyjskie PKB', tylko 'brytyjski PKB' - znajomosc jezyka polskiego sie klania, panie patrioto...

S
Steinbach

Idź lepiej budować brytyjskie PKB jeżeli takie głupoty masz pisać.

S
SUGA3

tragedia - jaka germanizacja? jak juz napisalem wczesniej, jezelu panstwo polskie jest na tyle slabe zeby byc zagrozone przez kilka dwujezycznych tablic, to chyba nie ma co podtrzymywac tego przy zyciu?

to oczywiscie takie tylko wyolbrzymienie, majace na celu ukazanie niedorzecznosc Twoich pogladow - mam pytanie: co zrobisz jak Twoje dziecko kiedys w przyszlosci przyjdzie i powie Ci ze spotyka sie z osoba narodowosci niemieckiej i ze jest to cos nieco powazniejszego?

zeby miec jakies uprzedzenia historyczne, to trzeba cos jeszcze o tej historii wiedziec - Niemcy to narod zbrodniarzy wojennych (co do jednego, ta sklonnosc wysysaja z mlekiem matki), Polacy zas to narod rycerzy na bialych koniach i w lsniacych zbrojach

przylaczenie ziem polskich do Niemiec? jaja sobie robisz - na cholere komu takie nieszczescie?

S
Steinbach

Paranoja, jestem Europejczykiem, szanuję inne państwa, ich autonomię, odmienność i ludzi tam mieszkających ale dlaczego mam się godzić na zaprzestanie pamięci i wprowadzanie jakiś uprzywilejowań Narodowi zbrodniarzy wojennych, przez których wycierpiała cała moja rodzina przed wieloma latami? Nie wystarczy im, że jako Polak będę na stanowisku osoby neutralnej? Nic mi do nich, to czemu sami się wtrącają w to jak żyję i gdzie żyję? Dzięki działaniom Mniejszości Niemieckiej jako Polak czuję się w mniejszości. Zewsząd atakowany jestem pomysłami rodem z epoki germanizacji tych ziem, które są przytaczane pod pretekstem wprowadzania Nas do jakiejś wyimaginowanej wspólnoty międzynarodowej, do której nie wejdziemy jeżeli się nie zgodzimy na te pomysły. Śmiechu warte! Dodatkowo w tej sprawie wypowiadają się osoby u których śmiem wątpić czy istnieją przejawy zdroworozsądkowego podejścia do sprawy.
Niektórzy piszą, jakby Niemcy byli zwykłym, kompletnie obojętnym Polakom państwem, bez żadnych uprzedzeń historycznych. Tak nie jest. Większość kontaktów jest na niekorzyść i to nie jest to tylko wina Polaków, że mają uprzedzenia względem synów i córek rozstrzeliwujących rodaków zwierząt zza zachodniej granicy. Nie będzie tolerowania działań germanizacyjnych na tych ziemiach, tak samo jak nikt zdrowy umysłowo nie chce przyłączenia części Niemiec do Polski. Chorzy ludzie się znajdą, ale Ci są w Mniejszości. Tak tej, pisanej dużą literą.

S
Star

Argumenty:
dla Mniejszości te tablice są:
1. symbolem, że na tej ziemi ta mniejszość mieszka, obok Polaków (na tablicy niemiecka nazwa jest obok polskiej, nie zamiast)
2. wyrazem szacunku wobec mniejszości ze strony państwa polskiego
3. pozwala się poczuć Niemcom w Polsce w końcu jak w domu, buduje więź z polskim państwem
4. pokazują, że niemcy są tutaj ważnym elementem społeczeństwa , współkreującym jego oblicze

Argumenty dla większości:
1. dla obcych (turystów czy biznesmenów) jest to znak, że Polska jest otwartym i szanującym prawo międzynarodowe krajem
2. jest argumentem w dyskusjach z innymi państwami, gdzie żyje mniejszość polska (np litwa, itd...) (ciekawostka: mniejszość polska żyje w 11 krajach europy i azji)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3