Wolna amerykanka u Koreańczyka w Tułowicach

Sławomir Draguła
Przedstawiciele koreańskiej firmy pojawili się w Tułowicach w 2011 roku.
Przedstawiciele koreańskiej firmy pojawili się w Tułowicach w 2011 roku. paweł stauffer
Brak umywalek, osobnych szatni dla kobiet i mężczyzn, przenikliwe zimno w hali produkcyjnej, kłopoty z wypłatami i mobbing – to tylko niektóre zarzuty inspekcji pracy wobec firmy Neo Plus Technology z Tułowic.

Raport opolskich inspektorów jest miażdżący dla koreańskiej firmy Neo Plus Technology, która zajmuje się w Tułowicach produkcją podzespołów dla przemysłu samochodowego.

- Pokontrolny protokół liczy około 100 stron i naszpikowany jest stwierdzonymi nieprawidłowościami - informuje Łukasz Śmierciak, rzecznik prasowy Okręgowej Inspekcji Pracy w Opolu.

Koreańska firma po pierwsze nie wykonała wcześniejszych zaleceń  (PIP firmę kontrolował kilkakrotnie) dotyczących m.in. zapewnienia pracownikom wymaganych przepisami pomieszczeń sanitarno-higienicznych.

- Chodzi m.in. o brak umywalni dla pracowników, osobnych szatni dla kobiet i mężczyzn, jadalnie nie spełniające wymogów określonych przepisami - wylicza Łukasz Śmierciak.

Kolejne zarzuty inspektorów to te dotyczące niewypłacenia przez pracodawcę ekwiwalentu za  używanie własnej odzieży roboczej oraz niezachowanie odpowiedniej temperatury w pomieszczeniach pracy.

Przykładowo w hali produkcyjnej od grudnia 2012 do marca 2013 roku wielokrotnie mierzona temperatura wahała się od 8 do 11 stopni Celsjusza!

Jak ustalili inspektorzy pracy, właściciele Neo Plus Technology nie zawierali umów o pracę w formie pisemnej, nie wydawali odzieży i obuwia roboczego, naruszali przepisy o czasie pracy, w tym prawo do odpoczynków dobowych i tygodniowych.

- Nieprawidłowości dotyczą również naliczania i wypłacania wynagrodzeń oraz innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy - mówi Łukasz Śmierciak.

Chodzi tu m.in. o nieprawidłowe naliczenie i wypłacenie pieniędzy za pracę w godzinach nadliczbowych oraz za pracę w nocy. Według kontrolerów pracodawca nieterminowo wypłacał też pensje, zaniżał je w związku z przestojem w produkcji z jego winy oraz nie wypłacał ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Koreański pracodawca  nieterminowo zgłaszał pracowników do ZUS, w kratkę opłacał składki  na Fundusz Pracy.

W zakładzie brakowało  służby bhp,  pracownicy przystępowali do zadań bez obowiązkowych szkoleń bhp, badań lekarskich uprawniających do pracy na wysokości.

Bez uprawnień zatrudniano także ludzi do obsługi m.in. podnośnika nożycowego, suwnicy oraz prac spawalniczych. Według inspektorów niektóre wykorzystywane maszyny nie spełniały też wymagań w zakresie bezpieczeństwa pracy.

- W zakładzie przeprowadziliśmy ponadto anonimową ankietę dotyczącą problematyki mobbingu - mówi Łukasz Śmierciak. - W ponad 75 procentach wypełnionych przez pracowników ankiet wskazano na zachowania lub działania mogące świadczyć o występowaniu tego zjawiska.

Chodzi m.in. o przydzielanie nadmiernej ilości zadań, zlecanie bezsensownych prac, przydzielanie zadań poniżej umiejętności i kwalifikacji, prac szkodliwych dla zdrowia, psychiczne znęcanie.

- Okręgowy Inspektorat Pracy podejmie zdecydowane działania, przewidziane w prawie, które mają na celu doprowadzenie warunków pracy w zakładzie do standardów określonych w przepisach - deklaruje Łukasz Śmierciak. - W przypadku niewykonania decyzji inspektora możliwe jest zastosowanie grzywien, które mogą sięgać każdorazowo kilkudziesięciu tysięcy złotych.

A co o kontroli sądzi Neo Plus Technology? Próbowaliśmy o to zapytać. W sekretariacie poinformowano nas, że nie ma osoby odpowiedzialnej za kontakt z mediami.

Przekazano nam jej numer telefonu komórkowego, jednak nikt nie odebrał połączenia. Stanowisko firmy opublikujemy bezzwłocznie po jego otrzymaniu.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Były pracuś
To jest kwazi firma, gdzie praca nie zbty jest ceniona. Firmą oficjalnie rządzą Koreańczycy ale nieoficjalniejednak Polacy... Złe traktowanie pracowników jest w największej części winą polskiej załogi pracowników umysłowych, ale również kilku pracownikow sitwy , polskich fizycznych pracowników. Mroczy ten zakład, mimo że praca w nim jest całkiem znośna. Warunki BHP ? To fikcja, którą skrzętnie ukrywają Koreańczycy i polska kadra, na czele z głównym BHPowcem.  Taka jest całaprawdao NPT. Pod tym wzgledem oni razem nie maja żadnych skrupułów i żadnego strachu przed jakimikolwiek urzędami. 
N
Nieanonim
Pracowalem tam, to co tu napisali to jest NIC, kto pracuje ten wie ze jest tego znacznie wiecej nie wspomne o nielegalnie przebywajacych tam koreanczykach ktorzy chowali sie pod stolami w czasie kontroli :D Oraz to ze taki koreanczyk potrafil rzucic plastikowa czescia w pracownika bo go nie rozumial, jedyne co mnie boli ze inspekcja pracy ZAPOWIADA swoje przybycie, zawsze bylo wiadomo kiedy bedzie i "mora cicho" albo tracisz robote, kocham ten kraj.
p
pracownik
ja akurat wypelniłam ankietę na korzyść NPT , głownie dlatego że w tej firmie jest kilka działów i "co dzial to obyczaj" na moim dziale dawno zapomniano juz o takim traktowaniu pracownikow głównie dzieki polskiej kadrze zarzadczej na dziale.
Myślę że bardzo dużą wine za taki stan rzeczy ponosza Polscy pracownicy wyzszych stanowisk którzy nierzadko nie mają wystarczajacej wiedzy czy kompetencji by działać zgodnie z przyjetymi w naszym kraju standardami. Nierzadko jest to ich pierwsza powazniejsza praca a Koreanczycy cóż , istnieje bardzo duza bariera językowa poniewaz im sie wydaje że mówia po algielsku co sie mija mocno z prawda wiec na poziomi rozmowy z pracownikami jest to zwykle machanie rekami i wydawanie dziwacznych dźwięków.
Prawda jest że praca tutaj nie jest komfortem dla nikogo, nie ma czegos takiego jak premiowanie jakiekolwiek dobrych pracowników, nikt nigdy nie podziękuje za poswiecanie sie niejednokrotne . Trzeba pilnowac wypłat by wszystko byo naliczone ale chyba nie ma już z tym problemów,  Wypłaty rowniez przychodza terimowo. Pokazcie mi polską firme produkcyjną w ktorej pracownicy sa zadowoleni z wyplat , traktowania.
Tutaj praca nie jest cieżka fizycznie, jest natomiast przepaśc kulturowa my ich nigdy nie zrozumiemy ani oni nas to jakby codziennie wkraczac w jakiś świat absurdów :D po pewnym czasie to nawet zabawne
 
t
tu i tam
na npt wcale nie jest tak kolorowo
 
p
pracownik
ja akurat wypelniłam ankietę na korzyść NPT , głownie dlatego że w tej firmie jest kilka działów i "co dzial to obyczaj" na moim dziale dawno zapomniano juz o takim traktowaniu pracownikow głównie dzieki polskiej kadrze zarzadczej na dziale.
Myślę że bardzo dużą wine za taki stan rzeczy ponosza Polscy pracownicy wyzszych stanowisk którzy nierzadko nie mają wystarczajacej wiedzy czy kompetencji by działać zgodnie z przyjetymi w naszym kraju standardami. Nierzadko jest to ich pierwsza powazniejsza praca a Koreanczycy cóż , istnieje bardzo duza bariera językowa poniewaz im sie wydaje że mówia po algielsku co sie mija mocno z prawda wiec na poziomi rozmowy z pracownikami jest to zwykle machanie rekami i wydawanie dziwacznych dźwięków.
Prawda jest że praca tutaj nie jest komfortem dla nikogo, nie ma czegos takiego jak premiowanie jakiekolwiek dobrych pracowników, nikt nigdy nie podziękuje za poswiecanie sie niejednokrotne . Trzeba pilnowac wypłat by wszystko byo naliczone ale chyba nie ma już z tym problemów,  Wypłaty rowniez przychodza terimowo. Pokazcie mi polską firme produkcyjną w ktorej pracownicy sa zadowoleni z wyplat , traktowania.
Tutaj praca nie jest cieżka fizycznie, jest natomiast przepaśc kulturowa my ich nigdy nie zrozumiemy ani oni nas to jakby codziennie wkraczac w jakiś świat absurdów :D po pewnym czasie to nawet zabawne
 
X
XY
Słuchajcie, prawda jest taka jeśli komuś nie podobają się warunki może zrezygnować. Wiadomym jest, że specyfika pracy u obcokrajowca będzie zawsze inna niż u Polaka, normalne są różnice kulturowe. Ja widzę jednak zmianę ku dobremu w zakładzie, stabilizuje się system pracy, a problematyczni pracownicy są usuwani ( bez względu na to czy to Polak czy Koreańczyk). Widoczna jest jedna zasada ci, którzy negatywnie się wypowiadają, po doświadczeniach w innych rodzimych zakładach, wracają jednak do złego koreańskiego zakładu, pytanie dlaczego????.......
a
ata
wiesz cooo...przeczytałam uważnie i stwierdzam ze to co piszesz to straszna rzeczywistośc która mnie otacza zewsząd...hmm
s
stateczny
Ty to jesteś BHP- owiec w NPT.
s
stateczny
Jak się nazywasz, tak samo postępujesz.
M
Marcin Swirski
Brak ci odwagi? Przyjdź i powiedz mi to oczy.
o
osa
adaptowac łambinowice i pogonic to bydlo na zielonoą trawe póki jeszczenima śniegu.
Z
ZZZ
Opinia bardzo tendencyjna. Gazeta musi na czymś żerować. Szukamy więc taniej sensacji, czegoś co łatwo podniesie sprzedarz i zjedna nam czytelnika. Ciekawe co by sie stało z tymi wszystkimi ludźmi co tam pracują po zamknięciu fabryki; każdy na zasiłek?
Ja pracowałem już u polaków, pracowałem u koreańczyków, i zaręczam ze wszedzie jest to samo. Mało tego polska firma korzystała z przepisów w mysl których człowiekowi po szkole można było zapłacić jedynie 80% min krajowego.
To ja już wole to samo robic za 100min. krajowej.
A co do pracy u żółtych, to pracowałem w Biskupicach podgórnych i zaręczam wam ze tak jak i żółci tak i biali są różni. Chleją w pracy, olewają robotę, ten sam standard. Nie ważne kto płaci.
N
Nysa
Podobe łamanie praw odbywa się w 90proc Agencji ochrony i od wielu lat nikt z tym nie walczy i władza uznaję że jest ok.NPT to wieszchołek góry lodowej.Ps z agencjach ochrony ludzie na umowach śmieciowych(co nie mają grupy inwalidzkiej) zarabiaja 4zł/h!!!!!!
D
Dexter
Dzień z życia Polaka : Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku i zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie . Na koniec siada na włoskiej kanapie pijąc kolumbijską kawe słodzoną ukraińskim cukem i... szuka pracy w niemieckiej gazecie - znowu nie ma! Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy i a jak jest to za 1200 ??? Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!! niech każdy wklei to raz pod jakimś artykułem
h
hugo
 Powiatowy Urząd Pracy  w Nysie sam wysyla tam ludzi do pracy  jak nie przyjmą skeślą z listy bezrobotnych ,  w zimie w toaletach zamarzała woda jeden czajnik na kikadziesiąt ludzi, o warunkach pisano juz dwa lata temu na forum  Nysy. nie płacą szkodliwego , osoba  jak zajdzie w ciązy nie powinna tam pracować.
Dodaj ogłoszenie