Wypadek w Jełowej pod Opolem. Na drodze krajowej 45 motocykl zderzył się z autem osobowym

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Wypadek w Jełowej.
Wypadek w Jełowej. Mario
Udostępnij:
68-letni motocyklista nie ustąpił pierwszeństwa. W wyniku wypadku doznał obrażeń ciała.

Do wypadku doszło w Jełowej na DK nr 45 w piątek około godz. 10.30.

Jak informuje oficer dyżurny KWP Opole, 68-letni mężczyzna kierujący motocyklem marki Yamaha nie ustąpił pierwszeństwa skręcającemu w lewo volkswagenowi, którym kierował dwudziestolatek.

W wyniku zderzenia motocyklista doznał obrażeń ciała.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Garmin

Garmin Venu Czarny (0100217313)

1 859,00 zł899,00 zł-52%
miejsce #2

Huawei

Huawei Watch Fit Różowy

607,00 zł319,00 zł-47%
miejsce #3

Garmin

Garmin Fenix 6 Srebrny (0100215800)

2 988,71 zł1 680,00 zł-44%
Materiały promocyjne partnera

Irański reżim zaczyna się chwiać

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Coś tu się kupy nie trzyma. Skoro motocyklista nie ustąpił pierwszeństwa (nawiasem mówiąc już samo to sformułowanie jest błędne, bo pierwszeństwa się UDZIELA temu, kto je ma z mocy przepisów, a ustępuje tylko komuś, kto go nie ma - np. wpuszczając kogoś z bocznej uliczki; udzielenie pierwszeństwa jest obowiązkiem kierującego pojazdem, natomiast ustąpienie to tylko jego dobra wola i grzeczność - zakładam, że w tym przypadku chodzi o NIEUDZIELENIE pierwszeństwa), to musiałoby znaczyć, że wyjeżdżał z lasu. Ale wtedy nie miał szans mieć takiej prędkości, żeby zrobić takie szkody w samochodzie (a ten, skoro skręcał, też zapewne nie miał takiej prędkości, żeby tak daleko zajechać od miejsca kontaktu). Jeśli natomiast obaj poruszali się drogą główną (DK 45), to niby z jakiej racji motocyklista miałby ustępować SKRĘCAJĄCEMU samochodowi? Albo w tym "artykule" jest coś namieszane, albo autor nie ma bladego pojęcia o przepisach. Może ktoś wyjaśni czytelnikom, jak naprawdę wyglądała ta sytuacja?
G
Gość
9 lipca, 17:51, Gość:

Szkoda że tylko ma obrażenia dziadek

Powieś sie nie będziesz dziadkiem

G
Gość
Jeszcze nie widziałem żeby na motorze ktoś jechał zgodnie z przepisami. To jakiś obłęd każdy wyłącza myślenie tylko szybko i między samochodami.
t
to ja gapa
szybkość, szybkość bo ja zdążę !!

i figa !!
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie