Z rowu w Kluczborku zrobił się kanał ściekowy

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
- Dbaliśmy o ten rów, w wodzie pojawiły się żaby, a teraz znowu ktoś zamienia nam go w szambo! - mówi oburzony Adam Niemiec, gospodarz ogródków działkowych "Polna 1” w Kluczborku.
- Dbaliśmy o ten rów, w wodzie pojawiły się żaby, a teraz znowu ktoś zamienia nam go w szambo! - mówi oburzony Adam Niemiec, gospodarz ogródków działkowych "Polna 1” w Kluczborku. Mirosław Dragon
Działkowicze z Kluczborka skarżą się, że ktoś zanieczyszcza rów melioracyjny biegnący przez działki.

Rów melioracyjny biegnie przez cały teren Rodzinnych Ogrodów Działkowych im. Tadeusza Kościuszki "Polna 1" w Kluczborku.

- Ten rów biegnie niemal przez całe miasto: przez nasze działki, osiedle przy ul. Norwida, aż do ul. Jana Pawła II, czyli niemal na drugi koniec miasta - mówi Adam Niemiec, gospodarz działek przy ul. Norwida.

W ostatnich dniach działkowicze nie mogli wytrzymać smrodu, zalatującego z rowu.

- Ktoś notorycznie spuszcza do rowu ścieki, fekalia i wszelkiego rodzaju śmieci - alarmuje Adam Niemiec.
Działkowicze uważają, że te zanieczyszczenia to nie incydent, tylko celowe i regularne pozbywanie się śmieci.

- Oprócz odchodów, papierów, butelek rowem płyną też kawałki styropianu, tapicerki i innych przemysłowych odpadów - dodaje Adam Niemiec.

- Dochodzenie w tej sprawie podjęła Straż Miejska i referat ochrony środowiska.

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Materiał oryginalny: Z rowu w Kluczborku zrobił się kanał ściekowy - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Wszyscy działkowcy wiedzą kto, gdzie i jak. Tylko to płoche niemowy. Boją się urazić,. A ten rów gdyby był rowem to by w nim płynęła woda, a nie stałoby szambo.
O
Oczko
Dokładnie, na tym odcinku co jest zakopany musieli by wpuscić robota z kamerką i było by jasne. A kosztami obciążyć gnojka co się w ten sposób pozbywa własnych gówien. Z tego co pamiętam to już kiedyś szukali tego ale z mizernym skutkiem. Ciekawe jak będzie teraz. Może podejdą do tego z większym zapałem. Można spróbować metodą zadymiania.
a
ag
to nie jest nowość, jak padają deszcze i woda w rowie płynie, jest ok. od miesięcy nie pada dużo i wysechł, wysych co widac juz od ogródków przy JPII, a prawdopodonie działkowcy święci nie są i kibelki maja podłączone do rowu, a więc , co ???, rów jest zakopny na ok. 1000 m i kto i kedy może sie tam , kto to dziś znajdzie i sprawdzi.
Dodaj ogłoszenie