ZHR w Kluczborku miał problem z organizacją bezalkoholowego sylwestra

fot. google.pl
Harcerze są zdumieni postawą niektórych szkół, bo ich sylwester to impreza promująca zabawę bez używek, są też znani z tego, że po tego typu imprezach zostawiają idealny porządek.
Harcerze są zdumieni postawą niektórych szkół, bo ich sylwester to impreza promująca zabawę bez używek, są też znani z tego, że po tego typu imprezach zostawiają idealny porządek. fot. google.pl
Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej oraz jego sympatycy niemal co roku organizują bal sylwestrowy dla dzieci i młodzieży. W tym roku niewiele brakowało, żeby bal się nie odbył.

- W przededniu imprezy mieliśmy problem ze znalezieniem sali - mówi Mateusz Dybka, zastępca komendanta hufca ZHR w Kluczborku. - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 odmówił nam miejsca, w obawie... o odnowiony właśnie parkiet. W Publicznym Gimnazjum nr 3 odmówiono nam bez podania przyczyn
- dodaje Dybka.

Harcerze byli tym bardziej zaskoczeni odmową "trójki", że akurat z tą szkołą współpracują przy organizowaniu szkolnych wieczornic, mają tam harcówkę i byli pomysłodawcami urządzeniaw w sali gimnastycznej profesjonalnej ścianki wspinaczkowej.

- W Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym odmówiono nam dlatego, że tamtejsza kuchnia była potrzebna dla pozostających w internacie, choć w sylwestra nie działała - mówi wicekomendant hufca.

W ostatniej chwili salę na bal udostępnił harcerzom Roman Kamiński, dyrektor Publicznego Gimnazjum nr 5 w Kluczborku.
Harcerze są zdumieni postawą niektórych szkół, bo ich sylwester to impreza promująca zabawę bez używek, są też znani z tego, że po tego typu imprezach zostawiają idealny porządek.
- W końcu bal na 100 osób doszedł do skutku, ale lekki niesmak u harcerzy pozostał - mówi Dybka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacenty
Ostatnio są tylko uwagi co do braku w komputerach niektórych użytkowników czcionek z polskimi znakami pisarskimi, wnioskuję zatem, że temat się wyczerpał.

No to ZAMYKAMY.
G
Gość
W dniu 24.01.2009 o 19:45, callitriche napisał:

Mam wrażenie, iż niektórzy nie rozumieją , że ktoś może robić coś bezinteresownie.


tralalala...bezinteresownie. Juz jeden sie przekrecil na na tej "bezinteresownośći" Gazeta o scenie pisała. .Skończ juz z tą "bezinteresownościa" NIc nie jest za darmo, jak nie tu to tam z takiej działaności cos kapnie
o
ogon
wiec o tym wlasnie pisze wielu ludzi robi wiele zeczy bezinteresownie czytaj dobrze wypowiedzi
c
callitriche
W dniu 24.01.2009 o 19:39, ogon napisał:

skad u was tyle jadu wolicie zeby mlodzi ludzie szlajali sie po miescie w kapturach i za duzych spadniach brawo brawo ja tam nie mam nic przeciwko harcerzoma podoba mi sie ich dzialalnosc i o jakich korzysciach materialnych wy mowicie pojecia zielonego nie macie


Mam wrażenie, iż niektórzy nie rozumieją , że ktoś może robić coś bezinteresownie.
o
ogon
"kilku pelnoletnich ludzi poswieca swoj czas i pieniadze.............." brawo aniu jestem ci wdzieczna za dobre slowo i jestem tez wdzieczna tym ludziom ze poswiecaja swoj cenny czas swoje wolne dni i nie jednokrotnie swoje urlopy dla mlodych ludzi po to zeby pomoc znalezc sie mlodziezy w tych trudnych czasach sama mam w domu harcerzy i zuchow i jestem dumna z moich dzieci nie boje sie ze jak wyjezdzaja to robia cos zlego zawsze wracaja z nowymi pomyslami nowymi doswiadczeniami i odwaga a to dzisiaj wazne jest mi trche przykro ze zabrano im ich harcowke ktora mieli na paderewskiego i dali im marne pomieszczenia w gimnazjum numer 3 na calej opolszczyznie harcerze maja lepsze warunki niz u nas panie piotrku mysle ze nalezy cos z tym zrobic bo warto to wspaniali ludzie pozdrawiam goraco

skad u was tyle jadu wolicie zeby mlodzi ludzie szlajali sie po miescie w kapturach i za duzych spadniach brawo brawo ja tam nie mam nic przeciwko harcerzoma podoba mi sie ich dzialalnosc i o jakich korzysciach materialnych wy mowicie pojecia zielonego nie macie
G
Gość
W dniu 16.01.2009 o 15:11, filip5@o2.pl napisał:

sorki za skrót myślowy..... dziecko lat 13,5 spędzało sylwestra na dworze... upilo się alkoholem ... wyzywało napotkanych ludzi, niestety trafiło na dorosłą osobę, która podjęła pewne kroki ... tyle jeśli chodzi o wyjaśnieinie mojego skrótu myślowego, przepraszam.kolonii wcale nie musi prowadzić harcerz/harcerka .... oczywiście , że nie musi, ale tak się składa że każdy instruktor harcerski /w każdej z harcerskich organizacji/ otrzymuje odpowiednie przeszkolenie i kończy kursy, które pozwalają mu pełnić funkcję wychowawcy, a czasem także prowadzić takie akcje jako kierownik-myślę, że jest to dobre dla wszystkich /patrz wspólnoty lokalne/. zdarza się, że wychowawcami na obozach dla osób niepełnosprawnych /kluczborski KTPSI - wielki szacun za ich pracę/ często bywali lub bywają instruktorzy/ instruktorki harcerskie. oprócz pracy w drużynach znajdują jeszcze czas na inną formę pracy społecznej... rozwijają swoją osobowość, pomagają innym... tu przestają być harcerzykami w krótkich spodenkach, a stają się ... no właśnie .... STAJĄ SIĘ... ale jak juz ktoś napisał wcale nie muszą. życzę każdemu, aby o koloni i obozie zaczął myśleć juz w styczniu , lutym , robić akcje za akcją, imprezę za imprezą, festyn za festynem, a na koniec jeszcze samemu zapłacić za turnus 10 dniowy, na który pojedzie jako opiekun/opiekunka. nie piszę tego jako pochwałę , przechwałkę, ale po to aby naświetlić sytuację młodzieży w KLB, aby zgłębić choć trochę powyższe zagadnienie.nie wiem nie byłem w KLB w tego sylwestra ale być może "czarni" udostępnili salę, aulę parafialną na sylwestra dla niepełnosprawnych? może, kto wie... a ten sylwester też był , być może , bezalkholowy.... pozdrawiam wszystkich. filip5@o2.pl


ja tam uważam, ze kolonie powinien prowadzić nauczyciel a nie harcerzyk w krótkich spodenkach po jakims tam kursie. Nie daj boże, i jeszcze jako kierownik kolonii a juz napewno nie z ZHR bo za bardzo jesteście koscielni. Dziecko lat 13,5 spotkało piszesz" niestety dorosła osobę", Masz kompleks dorosłej osoby, że piszas "niestety". Miał byc harcerzyk z ZHR co hehehehehehe... Wy nawet z salą na bal mieliscie problem. Trzeba bylo rozgladać sie za nią już w maju!
f
filip5@o2.pl
W dniu 15.01.2009 o 14:59, nasi górą napisał:

Filipie,z tego wynika ze członkowie ZHR wyniesli złe wychowanie z domu, że trzeba ich pilnować żeby nie pili w sylwestra jezeli zostawi się ich samym sobie. A co do koloni, to jest jeszcze ZHP, instytucja starsza z tradycjami , tak ze nie ma sie o co zawczasu martwić.:-)Nie podoba mi się ze sa równi i równiejsi. Gdy ja potrzebowałem salę do cwiczeń dla młodzieży, to za nia musiałem zapłacić. Uważam ze jezeli ktoś zdecydował sie i dał salę za darmo, to powinien za to odpowiadać, bo w koncu nie dysponował swoim prywatnym majatkiem a ja np, ze swoich podatków ZHR nie zamierzałem sponsorowac. Tak samo zreszta jak wielu moich znajomych.



...przykro mi Przyjacielu ale z tego nic nie wynika, to do tego co harcerze wynoszą z domu /inna sprawa co do tego domu wnoszą, prawda?/
a o podatkach... no cóż nie mamy wpływu na to kto jest sponsorowany z naszych podatków - taki to urok demokracji. zresztą każdy z nas śmiało mógłby stworzyć listę osób organizacji instytucji, których nie chcielibyśmy sponsorować...
pozdrawiam
ps. ale mam nadzieję, że zorganizowałeś zajęcia - ćwiczenia, o których pisałeś ....
f
filip5@o2.pl
W dniu 15.01.2009 o 01:16, Gość napisał:

to ześ wyskoczyl z tekstem jak Filip z konopii. Dyrekcja zachowuje sie jak kaprysne dziecko? O kolonie to sie nie martw, wcale tego nie musi prowadzic harcerz., chetnych jest wielu. Jaki 13,5 roku dla nieletniego. Co Ty chrzanisz? O co Ci chodzi?


sorki za skrót myślowy..... dziecko lat 13,5 spędzało sylwestra na dworze... upilo się alkoholem ... wyzywało napotkanych ludzi, niestety trafiło na dorosłą osobę, która podjęła pewne kroki ... tyle jeśli chodzi o wyjaśnieinie mojego skrótu myślowego, przepraszam.
kolonii wcale nie musi prowadzić harcerz/harcerka .... oczywiście , że nie musi, ale tak się składa że każdy instruktor harcerski /w każdej z harcerskich organizacji/ otrzymuje odpowiednie przeszkolenie i kończy kursy, które pozwalają mu pełnić funkcję wychowawcy, a czasem także prowadzić takie akcje jako kierownik-myślę, że jest to dobre dla wszystkich /patrz wspólnoty lokalne/. zdarza się, że wychowawcami na obozach dla osób niepełnosprawnych /kluczborski KTPSI - wielki szacun za ich pracę/ często bywali lub bywają instruktorzy/ instruktorki harcerskie. oprócz pracy w drużynach znajdują jeszcze czas na inną formę pracy społecznej... rozwijają swoją osobowość, pomagają innym... tu przestają być harcerzykami w krótkich spodenkach, a stają się ... no właśnie .... STAJĄ SIĘ... ale jak juz ktoś napisał wcale nie muszą. życzę każdemu, aby o koloni i obozie zaczął myśleć juz w styczniu , lutym , robić akcje za akcją, imprezę za imprezą, festyn za festynem, a na koniec jeszcze samemu zapłacić za turnus 10 dniowy, na który pojedzie jako opiekun/opiekunka. nie piszę tego jako pochwałę , przechwałkę, ale po to aby naświetlić sytuację młodzieży w KLB, aby zgłębić choć trochę powyższe zagadnienie.
nie wiem nie byłem w KLB w tego sylwestra ale być może "czarni" udostępnili salę, aulę parafialną na sylwestra dla niepełnosprawnych? może, kto wie...
a ten sylwester też był , być może , bezalkholowy.... pozdrawiam wszystkich. filip5@o2.pl
G
Gość
ZHR to nie moze sie dogadać nawet z ZHP hehe a takie wartosci ma ZHR, chrześcijańskie a jak on traktuje bliźniego. smiechu warte. I jeszcze jedno, Niech sie weżmie do roboty a nie czekac na manne z nieba. a co zrobili oni ha jadac na ukraine porzadkować tam groby a wyglada mi to na odwiedzanie swoich rodzinnycch stron. taki golinski to nawet sie z tym nie kryje.
n
nasi górą
Filipie,z tego wynika ze członkowie ZHR wyniesli złe wychowanie z domu, że trzeba ich pilnować żeby nie pili w sylwestra jezeli zostawi się ich samym sobie. A co do koloni, to jest jeszcze ZHP, instytucja starsza z tradycjami , tak ze nie ma sie o co zawczasu martwić.:-)
Nie podoba mi się ze sa równi i równiejsi. Gdy ja potrzebowałem salę do cwiczeń dla młodzieży, to za nia musiałem zapłacić. Uważam ze jezeli ktoś zdecydował sie i dał salę za darmo, to powinien za to odpowiadać, bo w koncu nie dysponował swoim prywatnym majatkiem a ja np, ze swoich podatków ZHR nie zamierzałem sponsorowac. Tak samo zreszta jak wielu moich znajomych.
G
Gość
Czy aby na pewno harcerze napisali pisma w których zwrócili się z prośbą o udostępnienie sali gimnastycznej na " bal bezalkoholowy"?
Przez wiele lat korzystaliście z sali gimnastycznej przy ZSP nr 2 za "dziękuję" a teraz gdy jest połozona nowa nawierzchnia wcale się nie dziwię że dyrekcja odmowiła
Zaadoptujcie sobie jakiś budynek -miasto i wasi radni napewno wam pomoga i nie będziecie musieli chodzić po prośbie!!!
G
Gość
to ześ wyskoczyl z tekstem jak Filip z konopii. Dyrekcja zachowuje sie jak kaprysne dziecko? O kolonie to sie nie martw, wcale tego nie musi prowadzic harcerz., chetnych jest wielu. Jaki 13,5 roku dla nieletniego. Co Ty chrzanisz? O co Ci chodzi?
f
filip5
W dniu 09.01.2009 o 01:44, Gość napisał:

Artykuł jest tendencyjny. Co ma do rzeczy czy alkoholowy czy nie. Chodzi o imprezę, chodzi o udostepnienie sali! A podkreslanie, ze mial to byc sylwester bezalkoholowy wybiela ZHR tym samym dołuje tych co odmowili im sali a mieli do tego prawo bo to czy tamto....Artykuł został napisany kiepsko.


witajcie
harcerze i harcerki organizując sylwestra z pewnością napisali pismo do dyrekcji szkoły /pierwszej i drugiej, trzeciej, i czwartej pewnie tez/ umotywowali dla czego i dla kogo taka impreza jest organizowana... wiec dyrekcja w odpowiedzi mogła uzasadnic tak bo ... lub nie, bo... i tyle wiec dyrekcja szkoły nie uzasadniając dlaczego nie zgadza sie na taką imprezę ... zachowuje sie jak kapryśne dziecko ... i tu widać czego uczy ludzi harcerstwo - zaradności ... szuka sie wyjscia z sytuacji...
dyrekcja ośrodka SOSW zapomniała chyba ze to harcerze i instruktorzy ZHR organizowali w poprzednich latach mikołaja dla dzieci w internacie - nie biorąc za to pieniędzy /wiem co piszę bo sam takiego mikołaja organizowałem/ ale oczywiście, że i w tym przypadku szkoła miała prawo odmówić - podejrzewam, że organizatorzy tej zabawy sylwestrowej nie czują sie urażeni tak mocno osobiście tą odmową /fakt już za 6 miesięcy odbywają się obozy i pewnie dyrekcja poprosi aby zorganizować wypoczynek dla małej grupy, albo półkolonię ... ale to jeszcze dużo czasu przecież/
Kamiński ? to dyrektor , to przecież ojciec, to przecież wychowawca i rozumie, że albo sylwester jest i dzieci bawią się razem z dorosłymi /instruktorami też/ albo idą na miasto, na ulicę, upijają się szampanem i świętują nowy rok... / a propo tego wynik 13,5 roku dla nieletniego i 1,5 promila we krwi - to fakt niezaprzeczalny i mówi sam za siebie / można się nie zgadzać ale można też coś zrobić dla innych to zawsze jest wybór i ten wybór należy do Ciebie ... gościu jeden z drugim , anonimowy pisarzu... filip5@o2.pl. pozdrawiam NTO
O
ONC Czy wam to coś mówi?
To jest myśl....i bezalkoholowego!!!!
G
Gość
tak jakos dziwnie sie stało ze kazda uroczystość państowowa w kosciele sie zaczyna i harcerzyki z kosturakami, tragicznie to wyglada z okazji niepodległosci, wybuchu wojny, 3 maja a nawet 1 maja. Trzeba bylo harcerzykom zrobic sylwestra na plebanii.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie