Ziemia w strefie ekonomicznej w Opolu może być tańsza

fot. Archiwum
fot. archiwum
Znów nie było chętnego na miejskie grunty w strefie ekonomicznej. Ratusz nareszcie myśli o tym, aby obniżyć ceny.

Do kupienia była ponad 2 hektarowa działka o wartości 1,6 mln zł. Do przetargu organizowanego przez Wałbrzyską Strefę Ekonomiczną, zarządzającą terenami przy ul. Północnej, nikt się nie zgłosił.

Takich przetargów było już kilkanaście! Poza jednym - który wygrała firma Stegu (ale ze względu na kryzys przełożyła inwestycję na 2012 rok) - nigdy nie pojawiali się chętni. I to mimo, że strefa działa już od stycznia 2007 roku.

Tymczasem strefa oferuje liczne ulgi podatkowe dla inwestorów. Kusi również pełną infrastrukturą. Są drogi, kanalizacja, oświetlenie.

Ale są także minusy: strefa to obszar zalewowy, teren ma aż trzech właścicieli (miasto, Agencja Nieruchomości Rolnych, siostry zakonne), a ponadto jest droga. Cena wynosząca kilkadziesiąt złotych za metr kw. oznacza, że opolska strefa jest najdroższa wśród tych działających na Opolszczyźnie.

Urząd miasta nie ma jednak sobie nic do zarzucenia.

- Krytykują nas najczęściej radni opozycji, którzy sami nigdy w życiu nie szukali inwestorów - przekonuje Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta. - A my tym inwestorom, którzy są zainteresowani, naprawdę staramy się przychylić nieba. Przegrywamy jednak z innymi głównie ceną ziemi i tym, że mamy w mieście niskie bezrobocie.

Biznesmen Marian Berman - który brał udział m.in. w ściągnięciu do Opola centrum handlowego Karolinka - uważa, że urzędnicy powinni posypać głowy popiołem.

- Nie jest przypadkiem, że w Kluczborku są inwestorzy, w Namysłowie też, a dzięki strefie ekonomicznej rozwija się Skarbimierz - wylicza Berman. - Opolskiej strefie wciąż brakuje dobrej promocji i ekipy, która nie będzie czekać na inwestorów. Trzeba za nimi jeździć i bez końca namawiać, utrzymywać osobisty kontakt. Warto także zastanowić się nad innym zarządcą naszej strefy.

W ocenie Bermana problemem jest także to, że Opolu nie pomaga wojewoda, ani marszałek. Brakuje wsparcie ze strony parlamentarzystów.

- Czy ktoś słyszał, aby np. poseł z Opola zainteresował się tym, co dzieje się w strefie? - pyta Berman.

Biznesmen przekonuje, że prezydent powinien obniżyć cenę gruntu.

- Warto coś takiego zaproponować, albo o tym choćby podyskutować - apeluje Berman.

Jak powiedział nam rzecznik prezydenta ratusz planuje takie rozwiązanie.

- Na razie nic więcej nie mogę powiedzieć poza tym, że w tym roku będziemy mieć dobre informacje dla opolan - mówi tajemniczo Pietrucha.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nieopolanin

Redaktor chyba nie przyłożył się do roboty (a innych za to krytykuje). Nie wyjasnił, jakie przepisy obowiązują przy tych przetargach. Normalnie bowiem prezydent NIE MA PRAWA obniżać ceny ustalonej przez niezależnego rzeczoznawcę. Wyjątkiem jest np. mienie powojskowe, jak w Skarbimierzu (ale tam z kolei prokutratura interesuje się zbytnim opuszczeniem ceny gruntu!).
Według standardowych przepisów prawa, obniżyć cenę działki można dopiero po kilku nieskutecznych przetargach. I coś mi sie wydaje, że właśnie taki - jedyny legalny - sposób na obniżenie zbyt wysokiej ceny wybrało Opole. Kilka przetargów jeden za drugim - dla obowiązku, potem obniżka - dla inwestorów. Jeżeli tak, to raczej pochwalić, za próby radzenia sobie z nieżyciowym prawem, a nie ganić.
Ganić natomiast dziennikarza, że pisze bez dokładnego rozeznania uwarunkowań prawnych.
Albo rozeznanie ma, ale bardziej pasuje mu o tym nie wspominać. Stara zasada: nie kłamię, ale wszystkiego nie piszę.

z
zaodrze244

unas nigdy się nic nie zmieni do póki w urzędzie nie zaczną pracować porządni menadrzerowie. to co teraz jest to banda starych dziadów czekających na emerytury z zembatym na czele którego jak widze na ulicy z psem to za każdym razem mam wrażenie że on już jest jedną nogą i prawie drugą też "po tamtej stronie..." oni poprostu muszę odejść potrzeba kogoś młodego energicznego z pomysłem i jakąś wizją rozwoju a nie ciągłej stagnacji i czekaniu na manne z nieba

g
gaga

no taaaaak....ale nagroda dla predydenta " kreator zmian i postepu " otrzymana ......pytam - ZA CO ? my opolanie jakos nie potrafimy znalezc odpowiedzi....koncz Wasc wstydu oszczedz......

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3