1 liga koszykarzy. Opolanie wygrali "powtórzony" mecz z Górnikiem Wałbrzych

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Opolanie postawili się faworytom z Wałbrzycha.
Opolanie postawili się faworytom z Wałbrzycha. Łukasz Baliński
Ależ emocje w ćwierćfinale play off 1 ligi koszykarzy między Weegree AZS Politechniką Opolską a Górnikiem Wałbrzych. Zarówno na boisku jak i wokół niego.

Przypomnijmy bowiem, iż w trzecim meczu tej pary doszło do awarii konstrukcji tablicy z koszem. Działo się to na blisko trzy i pół minuty przed końcem drugiej kwarty, kiedy Bartłomiej Ratajczak potężnym wsadem zdobył punkty dla gości. Przez to... odpadła metalowa część, która spowodowała, że podwieszany kosz wypadł z szyn.

Na tablicy było wówczas 33:30 dla Górnika. Próba naprawy trwała ponad godzinę, ale nie zakończyła się powodzeniem. Ostatecznie mecz przełożono na kolejny dzień. Zmienił się także obiekt bo z hali przy ul. Prószkowskiej koszykarze przenieśli się do Stegu Arena.

Początkowo wydawało się, że taki obrót spraw nie wytrącił z równowagi gości, którzy szybko wyszli na prowadzenie 12:7. Opolan to jednak nie zraziło i szczególnie dzięki dobre postawie na przełomie pierwszej i drugiej kwarty to oni zyskali taką przewagę (26:21). Na to co prawda odpowiedział Ratajczak, ale i znowu nasi koszykarze pokazali, że nie zamierzają odpuszczać. Po trafieniach z dystansu Bartosza Jankowskiego i Artura Łabinowicza było już 36:29 dla nich. Niestety, tuż przed przerwą świetnie zagrali wałbrzyszanie i doprowadzili do remisu po 39.

Po zmianie stron podopieczni Jędrzeja Sudy długo byli stroną przeważająca jednak nie udało się im zbudować jakoś szczegolnie dużej przewagi, nie licząc prowadzenie 61:56. Szkoda tym bardziej, że na początku czwartej odsłony goście odzyskali rezon i było już 72:68 dla nich.

Miejscowi nie zamierzali tani sprzedawać skóry i odpowiedzieli serią 8:1. Zaczął się więc bój na całego. Wtedy to sprawy w swoje ręce wziął Adam Brenk. Najpierw po jego rzutach wolnych gospodarze prowadzili 84:82, potem sfaulował Krzysztofa Jakóbczyka przez co na cztery sekundy przed końcem był remis. On jednak nie czekał na dogrywkę i rzutem równo z syreną dał wygraną akademikom.

Warto odnotować, iż mecz numer cztery zostanie rozegrany w poniedziałek, a ewentualne piąte starcie już w środę, tyle że w Wałbrzychu.

Weegree AZS Politechnika Opolska - Górnik Wałbrzych 86:84 (24:21, 15:18, 25:23, 22:22)
Weegree:
Łabinowicz 21, Brenk 15, Kaczmarzyk 14, Krajewski 12, Jodłowski 11, Jankowski 5, Wilk 5, Skiba 3.

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie