30 miast dostanie miliardy na tysiąc ekologicznych autobusów

AIPZaktualizowano 
Anna Kurkiewicz/ Polska Presse
Polskie miasta, które stawiają na bezemisyjny transport dostaną aż 2,2 miliarda złotych dofinansowania na zakup tysiąca bezemisyjnych autobusów. W większości będą to pojazdy wyprodukowane w polskich fabrykach, a dofinansowanie i zamówienia w formule partnerstwa innowacyjnego ułatwią rozwój polskich firm włączających się w realizację programu elektromobilności.

W ostatni dzień roboczy 2017 roku, w piątek 29 grudnia Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podpisaływ Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego umowę umożliwiającą finansowanie zakupu autobusów nowej generacji dla polskich miast uczestniczących w programie "Bezemisyjny transport publiczny".

– Elektromobilność oraz poprawa jakości powietrza to strategiczna kwestia dla rządu. Konsekwentnie tworzymy i wspieramy rozwiązania, których celem jest poprawa jakości życia Polaków. Program "Bezemisyjny transport publiczny" jest tego najlepszym dowodem. To również przykład tego jak państwo, wykorzystując dostępne środki prawne i finansowe, może kreować rynek dla innowacji z korzyścią dla swoich obywateli – podkreśla Jarosław Gowin, Wiceprezes Rady Ministrów, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Program Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, agencji wykonawczej Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, jest realizowany w nowatorskiej formule partnerstwa innowacyjnego. To tryb w ustawie o zamówieniach publicznych, w którym państwo występuje w roli inteligentnego zamawiającego, kreującego nowy rynek dla nowatorskich produktów – w tym przypadku w oparciu o potrzeby zgłaszane przez polskie miasta zainteresowane rozwojem ekologicznego transportu miejskiego. Innowacyjne podejście umożliwi stworzenie, zakup i zasilenie floty kilkudziesięciu polskich miast nawet ponad 1000 autobusów nowej generacji. Zastosowane w nich nowatorskie rozwiązania pozwolą zaoferować mieszkańcom zupełnie nową jakość podróży komunikacją miejską, a jednocześnie ograniczyć koszty eksploatacyjne i zanieczyszczanie powietrza.

– Czyste powietrze będzie prawdziwą miarą naszego rozwoju. Walka ze smogiem to warunek sine qua non postępu cywilizacyjnego Polski – mówi wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Nawet 100 proc. dofinansowania

Umowa pomiędzy NCBR a NFOŚiGW dotyczy współpracy w zapewnieniu dofinansowania zakupu autobusów bezemisyjnych przez miasta uczestniczące w programie. Będą one mogły się starać o nawet 100 proc. dofinansowanie zakupu pojazdów.

2,2 mld zł na ten cel będzie pochodziło ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu oraz NFOŚiGW, który uruchomi Program Priorytetowy Gepard II. Współpraca rządowych agencji, środki dedykowane wspieraniu innowacyjnych rozwiązań w zakresie publicznego transportu bezemisyjnego oraz bezpośrednie zaangażowanie samorządów pozwolą osiągnąć pierwsze efekty już w 2020 roku.

– W oparciu o rządową Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju w programie "Bezemisyjny transport publiczny" postawiliśmy sobie ambitne, ale bardzo konkretne cele. Wspólnie z samorządami stawiamy na nowatorskie, a jednocześnie bezpieczne w momencie wprowadzenia autobusów do użytku, rozwiązania – podkreśla prof. Maciej Chorowski, dyrektor NCBR.

– Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w latach 2019-2023 zapewni wsparcie w wysokości ponad 2 mld zł na zakup około 1000 innowacyjnych autobusów bezemisyjnych – mówi Kazimierz Kujda, prezes NFOŚiGW.

W ramach programu Bezemisyjny transport publiczny Narodowe Centrum Badań i Rozwoju współpracuje już z 26 samorządami z całej Polski.

Lista miast, do których trafi tysiąc bezemisyjnych autobusów - czyt. str. 2

Na innowacyjne i przyjazne dla mieszkańców rozwiązania w transporcie publicznym stawiają: Bydgoszcz, Częstochowa, Gdynia, Jaworzno, Kraków, Krosno, Lublin, Łomża, Mielec, Nowy Sącz, Płock, Rzeszów, Siedlce, Sieradz, Sosnowiec, Starachowice, Szczecin, Tczew, Tomaszów Mazowiecki, Toruń, Tychy, Warszawa, Wejherowo, Wrocław, Zakliczyn i Żyrardów oraz gminy zrzeszone w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (G-ZM).

G-ZM jest w tym gronie liderem, a w trakcie dzisiejszej uroczystości w MNiSW podpisała z NCBR porozumienie zwiększające zaangażowanie w program – do 2023 roku może zakupić łącznie nawet 300 bezemisyjnych autobusów.

– Jako Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia projekt bezemisyjnego transportu publicznego rozumiemy szerzej. To nie tylko wymiana taboru na bardziej ekologiczny i jeden ze sposobów walki ze smogiem, ale okazja do zrobienia kolejnego kroku – powołania do życia podmiotu, który będzie realizował całościowe podejście do mobilności miejskiej na terenie G-ZM. Potrzeby komunikacyjne mieszkańców zmieniają się i musimy za nimi podążać. W naszej ocenie przyszłość mobilności w miastach będzie oparta na pojazdach elektrycznych, autonomicznych i współdzielonych. Naszą rolą jest natomiast zapewnienie mieszkańcom wachlarza komunikacyjnych możliwości, które będą dopasowane do potrzeb danej chwili i ich osobistych preferencji. Pamiętając o tym, że innowacje to nie tylko rozwiązania technologiczne, ale również nowe modele biznesowe i rozwiązania organizacyjne, chcemy, by G-ZM stał się ośrodkiem referencyjnym w tym obszarze. Dzisiaj robimy pierwszy ku temu krok – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący Zarządu G-ZM.

Korzystają miasta, przemysł, edukacja

Karol Zarajczyk, prezes zarządu Ursus S.A.: - Ponad 2 mld zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Funduszu Niskoemisyjnego Transportu trafi na zakup ok. tysiąca innowacyjnych, bezemisyjnych autobusów. Stanowi to bodziec do szybszego rozwoju polskiej gospodarki, a jednocześnie będzie miało pozytywne skutki dla naszego środowiska. Takie wsparcie stwarza nam możliwość stałego rozwoju. Rząd wyznaczył kierunek polskiej gospodarce zakładając, że do 2025 roku po polskich drogach poruszać się będzie milion pojazdów elektrycznych.

Plan Rozwoju Elektromobilności wyznacza działania na kilkanaście lat w przód. Korzystają na tym wszyscy – samorządy, mieszkańcy, którzy coraz częściej domagają się skutecznej walki ze smogiem, jak również szkoły i uczelnie, zwłaszcza te zawodowe, ponieważ wiedzą doskonale, jakie umiejętności będą potrzebne na rynku pracy za pięć czy dziesięć lat. Przy naszym wsparciu, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Pawła w Zgierzu powstała pierwsza w Polsce klasa o profilu technik elektromobilności. Ta współpraca już przynosi efekty. Coraz więcej miast decyduje się na zakup ekologicznych autobusów. Pojazdy bezemisyjne postanowiła nabyć już: Warszawa, Zielona Góra, Kraków, Toruń czy Szczecinek. Za niespełna trzy lata po Polsce kursować będzie 600 autobusów z napędem elektrycznym. Do 2020 roku Warszawa ma w planie zakupić aż 160 tego typu pojazdów. W tym roku stolica nabyła 10 w pełni elektrycznych, nowoczesnych, 12-metrowych autobusów miejskich Ursus City Smile, które z powodzeniem kursują po ulicach Warszawy. W czołówce miast stawiających na elektromobilność znalazła się Zielona Góra, która rozstrzygnęła największy jak dotąd przetarg na elektrobusy. 47 bezemisyjnych pojazdów dostarczy miastu spółka Ursus Bus. Dodatkowym bodźcem dla rozwoju branży jest podpisany w czwartek projekt ustawy o elektromobilności. To pozytywny prognostyk na przyszłość, daje nadzieję na dalszy szybki rozwój spółki, a to przełoży się na poprawę warunków życia dla wszystkich.

Polskie firmy dyktują tempo Europie

Tomasz Wołk-Jankowski, prezes zarządu BMZ Poland, która zajmuje się m.in. produkcją baterii do autobusów elektrycznych: - Polska znajduje się wśród europejskich liderów przemysłu elektromobilnego. Mamy kilku znaczących producentów baterii litowo-jonowych, producentów autobusów oraz firmy zajmujące się tzw. integracją wysokonapięciową. To są bardzo specjalistyczne, zaawansowane technologicznie firmy i na tym polu nie mamy się czego wstydzić. Dlatego uważam, iż kierunek rozwoju nakreślony przez rząd jest niezwykle cenny dla rozwoju polskiej gospodarki. Bardzo doceniamy konkretne działania rządowe zachęcające miasta do przejścia na transport bezemisyjny, gdzie wciąż barierą jest porównanie kosztu zakupu autobusu dieslowego i elektrycznego.

Umowa ta pozwoli wykreować większy popyt na pojazdy elektryczne. Na przykładzie innych państw widać, że dofinansowania i subwencje do takich pojazdów przynoszą znakomite efekty. Te rynki rosną bardzo szybko. A teraz na tak dynamiczny wzrost ma także szansę nasz rodzimy rynek.

Pozytywnym aspektem tej umowy, jest fakt, że uwzględnia ona nie tylko wsparcie na zakup ok. 1000 innowacyjnych autobusów bezemisyjnych, ale także na budowę lub modernizację infrastruktury na potrzeby takiego rodzaju komunikacji. A ona jest kluczowa, bo bez niej da się rozwijać polskiej elektromobilności w transporcie publicznym.

Warto jednak przy tej okazji powiedzieć o pewnych barierach w rozwoju produkcji autobusów elektrycznych nie tylko w Polsce, ale także w Europie, któremu zaszkodzić może ograniczona dostępność baterii. Rynek ogniw litowo-jonowych zdominowany jest przez niewielką liczbę dużych, światowych graczy. Jeśli chodzi o masową, komercyjną skalę i wysoką jakość takich baterii, to tak naprawdę większego wyboru nie ma. I to jest pewnego rodzaju zagrożenie.

Jeszcze kilka lat temu cena ogniw cały czas spadała, jednak spadek ten ostatnio wyhamował. Przyczyną tego stanu rzeczy jest duży wzrost popularności technologii litowo-jonowej. Tymczasem, poza Chinami, gdzie tą jakością nie jesteśmy zainteresowani, producentów póki co jest niewielu. Dziś należy przede wszystkim podjąć w Polsce strategiczne działania, aby zapewnić dostępność baterii dla naszych producentów autobusów. Światowi producenci samochodów już ją sobie zabezpieczają. Powinniśmy razem z partnerami europejskimi podjąć szeroko zakrojone działania na rzecz otwarcia produkcji w pierwszym etapie ogniw cylindrycznych, w kolejnym być może już pryzmatycznych, stosowanych już przez BMZ do zasilania autobusów. Proces ten będzie wymagał ogromnych inwestycji, know-how i dużej ilości czasu.

polecane: 60 Sekund biznesu: Ekonomia współdzielenia coraz popularniejsza.

Wideo

Materiał oryginalny: 30 miast dostanie miliardy na tysiąc ekologicznych autobusów - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

////

O Adamskim coś cicho. Widać wszystko pod kontrolą.

G
Gość

Nowe trolejbusy zachowują się jak autobusy elektryczne. Nie muszą mieć trakcji na całej trasie, a jak ta jest to podpinają się do niej automatycznie. Takie pojazdy nie potrzebują torowisk. Przeprawa przez Ślęzę ze Strzegomskiej na Mińską do dla nich pikuś.

https://www.youtube.com/watch?v=gRjtPOx-UTg

https://www.youtube.com/watch?v=0BrjPcOKBNw

m
mara

Prąd można robić nie tylko z węgla ale z wiatru, słońca, spadku wody, biomasy ...

k
kosmo

Bo spalanie tego węgla w jednej dużej elektrowni, która wyposażona jest w swietne filtry, jest korzystniejsze z ekologicznego punktu widzenia, niż produkowanie spalin, często bez katalizatorów przez miliony dieslowskich terucicieli.

R
Rozbawiony

Żeby zasilić te "zeroemisyjne" pojazdy będą musieli spalić jeszcze więcej węgla

k
kosmo

Super! Świetna wiadomość.

G
Gość

- zero prywatnych gangsterów !!! to tylko zawyża i to niemiłosiernie koszty, to afery , przekręty w tym jakościowe. to absurdalne przetargi z całą patologią wokół, to wyzysk i brak zaufania, ciągłości (produkcja jeśli się opłaca jak się da naciągnąć na kasę), stabilności, bezpieczeństwa. jak to w kapitalizmie - własna kieszeń zawsze ważniejsza od reszty.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3