Będzie więcej pieniądzy dla najlepszych studentów

fot. Archiwum
fot. Archiwum
Na nowym sposobie przyznawania stypendiów na UO skorzystają przede wszystkim studenci kierunków ścisłych. Pieniądze mają być przyznawane za miejsce na liście rankingowej, a nie za samą średnią.

Chcemy nagradzać najlepszych studentów na danym roku, niezależnie od tego, jaką otrzymają średnią, byle była wyższa od 4,0 - przekonuje prof. Stefan Marek Grochalski, prorektor ds. studentów Uniwersytetu Opolskiego.

Nowy system przyznawania stypendiów ma być bardziej sprawiedliwy. Dotychczas wszyscy studenci UO, niezależnie od kierunku, na jakim byli, otrzymywali takie same pieniądze za tę samą średnią ocen, np. za 4,3 było to 185 złotych.

- Problem w tym, że uzyskanie średniej 4,3 to nie lada wyczyn na matematyce czy fizyce. Studenci kierunków ścisłych za swoją ciężką pracę otrzymywali marne pieniądze, bo wrzucano ich do jednego worka ze studentami np. pedagogiki, gdzie normą jest uzyskiwanie średniej 4,5 - mówi Adam Banach, pomysłodawca nowego systemu stypendialnego. - Dlaczego mają cierpieć z tego powodu, że wybrali cięższy kierunek studiów - dodaje.

Nowy system ma się opierać na tzw. listach rankingowych. Dziekanaty tworzą je na podstawie wyników uzyskanych przez studentów danego roku w trakcie dwóch semestrów. Według nowych zasad najlepszy student np. fizyki ze średnią 4,3 mógłby otrzymywać zamiast 185 złotych 355 zł. Bo tyle wynosi maksymalne stypendium naukowe.
Właśnie trwają konsultacje w sprawie nowego sposobu przyznawania stypendiów naukowych. Swoje uwagi żacy mogą zgłaszać pod adresem mailowym aktywista@uni.opole.pl.
- Uważam, że to całkiem dobry pomysł. Będzie sprawiedliwiej, ale obawiam się, że zaczną protestować studenci kierunków tych tzw. łatwiejszych, bo teraz będą musieli się bardziej starać - mówi Szymon Wolf, student historii.
Od przyszłego roku mają ruszyć również tak zwane stypendia specjalne. - Otrzymywaliby je studenci, którzy poświęcają swój prywatny czas na pracę na rzecz uczelni. Udzielają się w kołach naukowych, samorządzie studenckim, jeżdżą na konferencje czy publikują - mówi prof. Grochalski.
Warunkiem koniecznym do otrzymania takiego stypendium byłoby otrzymywanie stypendium naukowego.
Dodatek specjalny byłby dopłacany przez cały rok akademicki, a nie - jak to bywało dotychczas - jako jednorazowa nagroda.

Drobne zmiany szykują się także w tym roku. Władze UO zadecydowały, że od przyszłego miesiąca zostaną powiększone stawki stypendiów socjalnego, na wyżywienie oraz mieszkaniowego. Do kieszeni studentów, którzy pobierają jednocześnie wszystkie te trzy świadczenia, co miesiąc trafi nawet 115 złotych więcej.
- Do każdego stypendium socjalnego doliczymy 20 złotych, mieszkaniowego 40 zł, a żywieniowego 55 złotych - mówi prof. Grochalski. - Mimo kryzysu nasz budżet to wytrzyma - dodaje.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom
A niektóre ze studentek narzekają jakie to ciężkie studia ta pedagogika . "Nie poszło mi na egzaminie i dostałąm tylko 4,5" - jak to kiedyś usłyszałem I tę informacje kieruje do takich jak wcześniej : Zapatrzone w siebie panienki z pedagogiki nie użalać się nad sobą ;D;D;D
Kierunki techniczne są zdecydowanie trudniejsze.
Dodaj ogłoszenie