Biskup opolski modlił się w katedrze za zmarłych bezdomnych

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Modlitwa za zmarłych bezdomnych w katedrze
Modlitwa za zmarłych bezdomnych w katedrze Krzysztof Ogiolda
Udostępnij:
W czwartek późnym wieczorem biskup Andrzej Czaja odprawił w katedrze opolskiej mszę św. za zmarłych bezdomnych. Uczestniczyło w niej kilkadziesiąt osób – podopieczni i wolontariusze opolskiego Domu Nadziei.

Nabożeństwo rozpoczęło się od wyczytania imion i jeśli były znane nazwisk zmarłych w ciągu ostatnich 2-3 lat bezdomnych. Każdy z nich został upamiętniony zapalonym zniczem, który kolejni mieszkańcy lub wolontariusze Domu Nadziei przynosili i przekazywali biskupowi. Ostatni został poświęcony bezdomnym, którzy odeszli, a ich imiona nie są znane. Wszystkie te światła - razem 24 - zostały ustawione przed ołtarzem.

- Dziękuję za świadectwo, które dajecie – mówił ks. biskup, nawiązując do świadectwa wiary proroka Daniela, osobom tworzącym środowisko Domu Nadziei. – Nie upadajcie na duchu, nie rezygnujcie z pięknego świadectwa prostej miłości. Dzięki wam już niejedno serce zostało poruszone i jeszcze się poruszy. W tym dobru trwajcie.

- Staramy się nie opuszczać osób bezdomnych także końcowej fazie ich życia – mówi siostra Aldona Skrzypiec, jałmużnik biskupa opolskiego, która kieruje Domem Nadziei (codziennie z jedzenia, dostępu do kąpieli, z leków itd. korzysta tam około 80 osób). - Czasem pomagamy identyfikować bezdomnych zmarłych by nie byli chowani jako NN, organizujemy pogrzeby i uczestniczymy w nich, troszczymy się, by w ich intencji została odprawiona msza św. pogrzebowa. Jeśli to możliwe, staramy się zapewnić odchodzącym kontakt z kapłanem.

- Posługa przygotowywania ludzi na spotkanie w chwili śmierci z Jezusem, towarzyszenia człowiekowi konającemu jest w Kościele w szczególnej cenie – podkreślił bp Andrzej Czaja. - Cieszę się, że tę posługę też podjęliście i ją realizujecie, Naszym braciom i siostrom tak sponiewieranym, bezdomnym, tak bezradnym wobec wielu problemów życia potrzeba także pomocy w przygotowaniu na spotkanie z Panem. Przez posługę miłości znajdujecie osoby bezdomne, myjecie, opatrujecie, niesiecie pociechę, otwieracie serce na Pana Boga. Przywołujecie kapłana i często ten człowiek w ostatnich dniach, a może godzinach życia dostępuje łaski. Jezus okazuje miłosierdzie przez posługę spowiedzi i namaszczenie, przez umocnienie i Komunię św. na drogę. Towarzyszycie w czasie mszy pogrzebowej, modlitwy, na cmentarzu. To jest świadectwo i piękna posługa. Dajecie współczesnemu Kościołowi, którego oblicze czasem tak bardzo jest zaciemnione przez grzechy i zgorszenie, piękno oblicza Bożego. Trwajcie w tej posłudze.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 listopada, 16:15, Gość:

I co pan Czaja poza modlitwa w tej sprawie zrobił. Czy zaangażował majątek i lokale należące do kurii?

Jakoś łatwiej przychodzi zbieranie dla ludzi z Afganistanu dla których Europejczycy zawsze będą niewiernymi.

Ale to taka moda prawda panie Czaja?

a kto tobie bronił pomagac tym bezdomnym?! najlepiej pysk rozpuścić i ujadać.

G
Gość
za życia im nie pomógł a teraz odstawia szopkę.
G
Gość
I co pan Czaja poza modlitwa w tej sprawie zrobił. Czy zaangażował majątek i lokale należące do kurii?

Jakoś łatwiej przychodzi zbieranie dla ludzi z Afganistanu dla których Europejczycy zawsze będą niewiernymi.

Ale to taka moda prawda panie Czaja?
Dodaj ogłoszenie