Brzeg. Energy Investors musi postawić hotel

Jarosław StaśkiewiczZaktualizowano 
Inwestor deklarował w lutym, że hotel może powstać do połowy przyszłego roku. Jeśli spełni tę zapowiedź, firma nie zapłaci żadnej kary. (fot. Roman Baran)
Inwestor deklarował w lutym, że hotel może powstać do połowy przyszłego roku. Jeśli spełni tę zapowiedź, firma nie zapłaci żadnej kary. (fot. Roman Baran)
Firma ma trzy lata na budowę hotelu w Brzegu. Taki wyrok zapadł w sprawie, w której spółka Energy Investors pozwała miasto Brzeg.

To był rzadki przypadek, w którym obie procesowe strony mówiły jednym głosem.

Burmistrz nie odwołał się od rozstrzygnięcia i wyrok uprawomocnił się 8 marca. To oznacza, że do 8 marca 2015 roku władze Brzegu mogą tylko przyglądać się postępom na placu budowy. I jeśl firma postawi hotel w nowym terminie, to uniknie zapłacenia kary zapisanej w pierwotnej umowie z miastem.

Zobacz: Brzeg. Co dalej z hotelem?

Przypomnijmy: Energy Investors (EI) to spółka, która w marcu 2008 roku kupiła od Brzegu atrakcyjną działkę przy ul. Wrocławskiej. W akcie notarialnym zobowiązała się do wybudowania w ciągu trzech lat hotelu, a w razie niedotrzymania terminu - do zapłaty miastu 5 mln złotych.

Termin minął rok temu i wtedy też opozycyjni radni z PO i Młodego Brzegu zaczęli dopytywać burmistrza, kiedy rozpocznie egzekucję zapisanej w akcie notarialnym kary.

Ale równocześnie pełnomocnicy EI zwrócili się do Rady Miejskiej, by ta zaapelowała do burmistrza o przedłużenie terminu na budowę hotelu. Apel został podjęty głosami większości rajców z PiS, SLD i Samorządowego Porozumienia Prawicy.

Rada apelowała, by burmistrz Wojciech Huczyński podpisał z EI aneks do umowy, wyznaczając czas na budowę do końca 2013 roku.

Zgodnie z jej wolą Huczyński kary nie egzekwował. Ale i nie podpisywał aneksu przedłużającego termin zakończenia budowy, bo podkreślał, że nie ma prawa zmieniać umowy w takim zakresie. W ten sposób zostawił sobie otwartą furtkę, bo w każdej chwili mógł wystąpić o zapłacenie 5 milionów złotych.

Zobacz: Brzeg> Spółka Energy Investors nie postawi czterogwiazdkowego hotelu?

Tę furtkę zatrzasnął właśnie sąd przy milczącej zgodzie burmistrza. EI złożyła pozew cywilny w czerwcu 2011 roku domagając się dodatkowych trzech lat na budowę.

- Sąd uznał argumenty wysuwane przez EI dotyczące kryzysu, niemożności zdobycia kredytu bankowego i faktu, że egzekwowanie kary byłoby społecznie nieuzasadnione, bo mogłoby doprowadzić do upadłości firmy - mówi burmistrz Huczyński.

- A przy tym cel, któremu zapis o karze przyświecał, a więc doprowadzenie do budowy hotelu jest realizowany, choć realizowany z opóźnieniem - dodaje burmistrz. - Ponieważ podzielałem te argumenty, więc nie odwoływałem się od wyroku. Najważniejsze, że nadal jest nadzieja, że hotel powstanie.

Radni opozycji są oburzeni finałem sprawy.

- To jest skandal, żeby burmistrz tak faworyzował firmę swojego przyjaciela - mówi Grzegorz Chrzanowski . - A radni, którzy głosowali za apelem do burmistrza, ułatwili Energy Investors wygraną w sądzie, dając mu dodatkowy argument do ręki.

Jak ocenia Chrzanowski, większość radnych dała się zmanipulować: - Pod pozorem przedłużenia terminu, który miał umożliwić inwestorowi zdobycie kredytu na budowę hotelu, doprowadzili do sytuacji, w której firma uniknie płacenia kary.

- Absolutnie nie czuję się zmanipulowany - mówi jednak Barłomiej Tyczyński z SLD, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. - Całkowicie świadomie podniosłem rękę za apelem, bo od początku chodziło o to, żeby hotel został wybudowany, a nie żeby firma płaciła karę.

- I cieszę się, że sąd przychylił się do naszych argumentów - dodaje Tyczyński.

Wszystko wskazuje na to, że hotel w nowym terminie powstanie, a EI kary nie zapłaci. Inwestor na razie postawił budynek galerii handlowej, ale pod hotel wylał fundamenty.

Pełnomocnik firmy Mirosław Skowron podczas sesji Rady Miejskiej wielokrotnie podkreślał, że podpisanie aneksu o wydłużeniu terminu budowy ułatwi firmie starania o kredyt na postawienie budynku.

W lutym zadeklarował, że możliwe jest oddanie hotelu do użytkowania w połowie przyszłego roku. Po wyroku taki aneks nie jest już potrzebny, bo sąd podjął decyzję za obie strony.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3