Ciemne chmury nad DTM. Co dalej z Robertem Kubicą i Orlen Team Art? Niemcy widzą ratunek

Tomasz Biliński
Ciemne chmury nad DTM. Niemcy widzą ratunek dla Kubicy
Ciemne chmury nad DTM. Niemcy widzą ratunek dla Kubicy adam jankowski / polska press
Koronawirus przechylił szalę i Audi po sezonie 2020 wycofa się z DTM. To oznacza, że na dziś stawka zmniejsza się o połowę. BMW, które pozostało, "musi przemyśleć strategię działania". Gdyby seria została rozwiązana, byłby to kolejny pechowy sezon dla Roberta Kubicy i PKN Orlen.

Audi od jakiegoś czasu nosiło się z zamiarem opuszczenia coraz mniej ciekawej serii DTM. Dwa lata temu wycofał się z niej Mercedes. Wprawdzie zastąpił go Aston Martin, ale tylko na jeden sezon. Problemy wywołane koronawirusa sprawiły, że klamka zapadła. "Zarząd podjął decyzję w związku z przemodelowaniem uczestnictwa w motorsporcie marki oraz wyzwaniami spowodowanymi pandemią koronawirusa" - poinformował producent z Ingolstadt.

- To nie tylko szokująca wiadomość, lecz także niesportowe zachowanie. Audi nie rozmawiało z nami na ten temat, a powinno, bo jesteśmy jedynymi partnerami w serii. Jestem rozczarowany, bo tak się nie robi, szczególnie w obecnej sytuacji - nie krył w rozmowie z "Suddeutsche Zeitung" Klaus Frohlich, członek zarządu BMW.

Wciąż zagadką pozostaje obecny sezon. Miał się rozpocząć w marcu, ale z wiadomych przyczyn wyścigi zostały poprzekładane. Według terminarza na początku maja, pierwszy wyścig ma się odbyć 11 lipca w Norymberdze. W stawce jest osiem zespołów, ale producentów aut jest dwóch - Audi i BMW.

- Audi świadomie wywołało kryzys DTM. Nam, tak samo jak Gerhardowi Bergerowi [szef DTM - red] bardzo zależy na przyszłości serii. Mamy jednak sytuację, w której BMW nie może być jedynym uczestnikiem rywalizacji. Dlatego musimy przemyśleć strategię działania - przyznał Frohlich w niemieckiej gazecie i dodał: - W krótkiej perspektywie DTM ma problem. Musimy myśleć nieszablonowo. Być może konieczna będzie przerwa w działaniu serii. Coś takiego miało już miejsce w historii i DTM wychodziło z takich prób obronną ręką. Wierzę, że to wciąż bardzo atrakcyjne wyścigi, choć zdaję sobie sprawę, że czeka nas ogromny kryzys, być może największy od 1945 r. Firmy muszą ciąć koszty, a to odbija się motorsporcie. Jednak uważam, że nie można z niego całkowicie zrezygnować.

To sprawia, że komplikuje się sytuacja Roberta Kubicy i Orlen Team Art. Polski koncern naftowy przed tym sezonem stworzył zespół (z samochodem BMW), który miał pomóc w rebrandingu Orlenu, funkcjonującym w Niemczech pod nazwą Star. Jednak przede wszystkim miał dać polskiemu kierowcy możliwość ścigania. Jednak na razie Kubicy pozostaje czekanie i jazda przy wykorzystaniu symulatora.

Pomysłem na ratowanie DTM podzielił się w rozmowie z "Motorsport-magazin.com" Christian Danner, były kierowca m.in. Formuły 1 i DTM. - Stałaby się katastrofa, gdyby seria została rozwiązana. Jeśli niemieccy producenci oprócz BMW nie chcą jej ratować, to powinni skorzystać z tego japońscy, jak Toyota, Nissan czy Honda. Nadarza się dla nich świetna okazja - ocenił 62-letni Niemiec.

Z kolei były zwycięzca DTM, Altfrid Heger, uważa, że rozwiązaniem problemów może być zmiana regulaminu technicznego i dopuszczenia aut GTE z serii WEC. - Wycofanie się to nie nokaut, a szansa na obiecujący nowy początek. Można zmienić przepisy techniczne i sportowe na sezon 2021. Takie samochody jak Porsche 911 RSR, Chevrolet Corvette, Aston Martin lub Ferrari są wisienką na torcie w WEC i są w zasięgu ręki dla DTM - nie miał wątpliwości w rozmowie z "Autosportem" zwycięzca Porsche Supercup w 1993 r.

Tak czy inaczej pechowo układa się kolejny rok Roberta Kubicy i PKN Orlen, jeśli chodzi o występy na torze, a którzy nie mają na nic wpływu. Gdy rok temu Polak został kierowcą wyścigowym Williamsa, a logo firmy trafiło na bolid, okazało się, że brytyjski zespół nie ma narzędzi, by konkurować z resztą stawki Formuły 1. W tym - poza rywalizacją w DTM - wprawdzie 35-letni krakowianin jest kierowcą testowym i rozwojowym Alfa Romeo, ale Orlen został partnerem tytularnym. Jednak jak do tej pory sezonu F1, auto stoi w garażu.

Samochody Roberta Kubicy... i rower. Czym jeździ Robert Kubi...

Ekstraklasa: Legia zdobędzie mistrzostwo w Poznaniu?

Wideo

Materiał oryginalny: Ciemne chmury nad DTM. Co dalej z Robertem Kubicą i Orlen Team Art? Niemcy widzą ratunek - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3