Cyfryzacja dobija prowincjonalne kina

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Wczoraj w repertuarze kina w Grodkowie była polska komedia "Wyjazd integracyjny”. Projekcja się nie odbyła, bo nie sprzedano ani jednego biletu. Na zdjęciu kinooperator Mieczysław Grabowski.
Wczoraj w repertuarze kina w Grodkowie była polska komedia "Wyjazd integracyjny”. Projekcja się nie odbyła, bo nie sprzedano ani jednego biletu. Na zdjęciu kinooperator Mieczysław Grabowski. Damian Kapinos
Właśnie zamknięto kino w Głubczycach, bo na nowy projektor nie ma pieniędzy. W Grodkowie na starym sprzęcie puszczają tylko powtórki.

To przez cyfryzację - rozkłada ręce Zbigniew Ziółko, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Głubczycach, który zrezygnował właśnie z seansów filmowych w znajdującej się w MOK-u sali kinowej. - Prawie nikt już nie robi kopii w technice analogowej, a nasz stary sprzęt tylko takie może odtworzyć.

Zmiana projektora na cyfrowy to koszt ponad 350 tysięcy złotych, a to kwota, która przerasta budżety małych gmin, w których funkcjonują prowincjonalne kina.

- Dlatego nie walczyliśmy z wiatrakami i zrezygnowaliśmy z wyświetlania filmów, postępu nie zatrzymamy, a na nowy sprzęt pieniędzy nie ma - przyznaje Zbigniew Ziółko. - Może teraz zapraszać będziemy kino objazdowe.
Póki co miłośnikom X Muzy z Głubczyc zostały wyjazdy do kin w Kędzierzynie-Koźlu, Raciborzu czy Opolu.

W Grodkowie filmy wprawdzie są jeszcze grane, ale większość to powtórki. Powód ten sam - brak projektora cyfrowego.
- Ludzie chcą chodzić do małych kin - przekonuje Stanisław Wieczorek, dyrektor grodkowskiego Domu Kultury. - Niestety, zabija nas cyfryzacja.
Według dyr. Wieczorka to urząd marszałkowski powinien przyjść w sukurs małym kinom i pomóc im w pozyskaniu pieniędzy.
Arkadiusz Kuglarz, rzecznik prasowy marszałka województwa opolskiego, tłumaczy, że nie ma możliwości wsparcia projektu cyfryzacji kin w województwie opolskim z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020.

- Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało nas, że pieniędzy na ten cel nie ma także w krajowym Programie Operacyjnym Polska Cyfrowa - mówi Arkadiusz Kuglarz. - Jako źródło finansowania wskazało jedynie Program Operacyjny Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej "Rozwój kin".

Celem programu - jak czytamy - jest tworzenie warunków powszechnego dostępu do dorobku polskiej, europejskiej i światowej sztuki filmowej, wspieranie działalności kin oraz poprawa warunków funkcjonowania instytucji filmowych oraz dostosowanie kin do cyfrowego standardu wyświetlania filmów.

- Wszystko świetnie, ale żeby dostać fundusze z tego programu, trzeba rocznie wykazać 300 projekcji. W takim kinie jak nasze, nie da się tego zrobić - tłumaczy Stanisław Wieczorek. - Jak zwykle zaspaliśmy. Kilka lat temu województwo małopolskie w imieniu kilkunastu małych przybytków X Muzy napisało projekt "Małopolska Sieć Kin Cyfrowych" i zdobyło unijne pieniądze na wyposażenie ich w nowy sprzęt. U nas się nie dało. Jak zwykle.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 25.01.2014 o 15:10, krecik 16 napisał:

Panie Redachtorze, Głubczyc mają też blisko do Krapitz, gdzie jest nowy cyfrowy projektor :)

 


Panie Redachtorze, Głubczyc mają też blisko do Krapitz, gdzie jest nowy cyfrowy projektor :)

tak, baardzo blisko- jednak do Kędzierzyna bliżej, zresztą jechać na seans ileś km ? To może z Grodkowa od razu należałoby za czymkolwiek jechać do Wrocławia

z
zkrapkowic

Jesteśmy zadowoleni, "świeże" filmy zawitały na ekran, zwiększyła ilość widzów, kino wyszło na prostą. 

Ale inicjatywa cyfryzacji nie wyszła od zarządzającego kinem i władz miasta, lecz pasjonata kinowego, który rozpropagował ofertę cyfryzacji, przedstawił biznesplan, źródło pozyskania dotacji, przeprowadził ankietę wśród mieszkańców i dopiero wtedy tematem zajął się burmistrz i Rada Miasta.

Potwierdza się jeszcze raz, że mieszkańcy miast muszą walczyć o swoje, bo władze niestety drzemią. 

p
pologne

Kino w Krapkowicach odkąd jest cyfrowe ma premiery w ten sam dzień co w multipleksach. Bilety są tańsze a warunki świetne.; Można??? Można!!!

k
krecik 16

Panie Redachtorze, Głubczyc mają też blisko do Krapitz, gdzie jest nowy cyfrowy projektor :)

A
Astor

A w Głuchołazach mamy za to najnowocześniejszy projektor....... analogowy !

s
ss20

Kultura to nie tylko kino!!!

k
kinomen

Nie ma kina to po co jest dyrektor od spraw kultury???

Dodaj ogłoszenie