Dlaczego sie pochyla? Naukowcy prześwietlą Wieżę Piastowską

Artur  Janowski
Artur Janowski
W lipcu ruszą badania Wieży Piastowskiej. Naukowcy mają sprawdzić m.in. dlaczego symbol Opolszczyzny... przechyla się na północ.

Ostatnie badania najstarszej budowli Opola przeprowadzano przed 10 laty. Wykazały, że górnej części wieży brakuje do pionu kilkudziesięciu centymetrów.

I nie było to wcale nowe zjawisko, gdyż już na starych zdjęciach widać dwie dobudowane przypory, które miały zabezpieczać zabytek od północnej strony.

- Wprawdzie specjaliści zapewniają nas, że przechył nie postępuje, a wieży nic nie zagraża, ale profilaktycznie wolimy zrobić badania - mówi Iwona Solisz, wojewódzki konserwator zabytków. - Ich zakres jest oczywiście znacznie większy. Mamy nadzieję, że lepiej poznamy historię tego wspaniałego zabytku. Chcemy, aby archeolodzy przebadali też tereny wokół wieży, których do tej pory nikt jeszcze nie sprawdzał, a przecież i one mogą kryć jakieś tajemnice.

Firma, która "prześwietli" zabytek, wykona też m.in. ekspertyzę konstrukcji wieży, sprawdzi jakość użytych materiałów (cegieł, kamieni, zaprawy) oraz nośność gruntu pod zabytkiem. Naukowcy przeprowadzą także badania architektonicznie zabytku.

- Dzięki nim będziemy więcej wiedzieć o tym, jak i kiedy zmieniała się wieża, której hełm był przecież wielokrotnie przebudowywany - opowiada Solisz.

Badania - które potrwają co najmniej do końca roku - są elementem przygotowań do remontu i podwyższenia zabytku, którym zarządza wojewoda.

W przetargu na prowadzenie badań otwarto właśnie oferty, które wynoszą od 129 do nawet 467 tys. zł. Urząd wojewódzki chce rozstrzygnąć postępowanie jeszcze w czerwcu, tak aby w już lipcu naukowcy mogli zająć się wieżą.

Przypomnijmy, że wcześniej wojewoda miał inne plany wobec wieży. Chciał aby badania, a potem podwyższenie zabytku przeprowadził jeden wykonawca. Wycofano się z tej koncepcji, gdy do przetargu na te prace zgłosiła się jedna firma z ofertą znacznie przekraczającą kosztorys, oszacowany na 3,1 mln zł.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fakt
Jacy studenci ?. Takie prace nie są w gestii studentów bo oni jeszcze za mało wiedzą. Poza tym wykonawca prac musi odpowiadać za to co zrobi, studenci w tym wypadku mogą tylko pomagać specjalistom ale w żadnym wypadku samodzielnie nie mogą wykonywać żadnych ekspertyz.

właśnie , Anka dobrze gada ,dać jej wina .
A
Anka
a dlaczego jakaś firma ma to robić a nie nasi studenci?
jestem pewien
ze nasi bardziej się przyłożą do naszego symbolu niż jakaś obca firma licząca tylko na zysk. jestem ciekaw co to za firma i czy ma urządzenia do badania składu chemicznego wspomnianych materiałów.
czyżby na skutek dawnych prac (wodociąg, telefon i inne prace "kopane") został naruszony teren niczym zabytkowy mur w Krapkowicach (który wg konserwatora zabytków zabytkiem nie jest i nie przeznaczy środków na odbudowę), gdzie zniszczono drenaż, woda podmyła i zniszczyła? a jeszcze niedawno chcieli ja podwyższać? chcieli dać ciężarki na południu?

Jacy studenci ?. Takie prace nie są w gestii studentów bo oni jeszcze za mało wiedzą. Poza tym wykonawca prac musi odpowiadać za to co zrobi, studenci w tym wypadku mogą tylko pomagać specjalistom ale w żadnym wypadku samodzielnie nie mogą wykonywać żadnych ekspertyz.
k
kos
"Chcemy, aby archeolodzy przebadali też tereny wokół wieży "-może przy okazji odnajdą bursztynową komnatę .
m
marinus
a dlaczego jakaś firma ma to robić a nie nasi studenci?
jestem pewien
ze nasi bardziej się przyłożą do naszego symbolu niż jakaś obca firma licząca tylko na zysk. jestem ciekaw co to za firma i czy ma urządzenia do badania składu chemicznego wspomnianych materiałów.
czyżby na skutek dawnych prac (wodociąg, telefon i inne prace "kopane") został naruszony teren niczym zabytkowy mur w Krapkowicach (który wg konserwatora zabytków zabytkiem nie jest i nie przeznaczy środków na odbudowę), gdzie zniszczono drenaż, woda podmyła i zniszczyła? a jeszcze niedawno chcieli ja podwyższać? chcieli dać ciężarki na południu?
Dodaj ogłoszenie