Dodatek węglowy na Opolszczyźnie. Bardzo duże zainteresowanie świadczeniem w Opolu. Kiedy będą wypłaty pieniędzy na konta?

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
Do tej pory opolski magistrat otrzymał ok. 3200 wniosków o dodatek węglowy na łączną kwotę ok. 10 mln zł.
Do tej pory opolski magistrat otrzymał ok. 3200 wniosków o dodatek węglowy na łączną kwotę ok. 10 mln zł. Polska Press
Udostępnij:
Opolskie gminy wciąż czekają na środki, które umożliwią im wypłatę dodatku węglowego dla swoich mieszkańców. W chwili obecnej w całym Opolu złożono 3200 wniosków o dodatek, z kolei w podopolskiej Dąbrowie ok. 1700.

Wiele osób wnioski o wypłatę środków złożyła już ponad miesiąc temu. Zgodnie z informacjami odnośnie dodatku, jego wypłata miała nastąpić w przeciągu miesiąca. Okazuje się jednak, że środków cały czas uprawnieni do nich mieszkańcy nie mają na swoich kontach.

- Czekamy, aż pieniądze w końcu wpłyną na konto Opola. Nie możemy bowiem przekazać środków, których sami nie dostaliśmy – wyjaśnia Adam Leszczyński, rzecznik opolskiego ratusza.

Do Opola ma trafić nawet 10 mln zł

Rząd nie przekazał jeszcze samorządowym pieniędzy na realizację tego zadania. Dlatego wszyscy mieszkańcy, którzy zdążyli już złożyć stosowne wnioski na uzyskanie dotacji na zakup węgla, muszą się uzbroić w cierpliwość.

Do tej pory opolski magistrat otrzymał ok. 3200 wniosków o dodatek węglowy na łączną kwotę ok. 10 mln zł.

- W ostatnich tygodniach niektóre gospodarstwa, które deklarowały palenie innymi paliwami, zmieniały swoje deklaracje ogrzewania w centralnej ewidencji emisyjności budynków (CEEB) – przyznaje Leszczyński.

W Dąbrowie większość mieszkańców ogrzewa się węglem

Z problemem braku pieniędzy na wypłatę świadczeń zmagają się także inne gminy na Opolszczyźnie.

- Wnioski są już przygotowywane, jednak wciąż musimy poczekać na pieniądze rządowe. Bez nich nie możemy nikomu wypłacić dodatku. Obecnie takich wniosków jest ok. 1700. To dużo, ponieważ w naszej gminie dominują domy jednorodzinne, które w większości ogrzewają się węglem – wyjaśnia Katarzyna Gołębiowska-Jarek, wójt Dąbrowy.

Prawo do dodatku węglowego w wysokości 3000 zł na każde gospodarstwo domowe mają ci, którzy korzystają z węgla jako głównego źródła ogrzewania. Ponadto piec, jakiego używamy, musi być zgłoszony jako źródła ciepła do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

Kiedy pieniądze trafią na konta mieszkańców?

W czwartek (15 września) na konferencji prasowej pytana była o pieniądze dla miast i gmin Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska. Jak przyznała, wpłynęły już wszystkie wnioski od wojewodów, którzy pośredniczą w przekazywaniu funduszy dalej.

- Otrzymaliśmy wypłatę z Ministerstwa Finansów, dzisiaj i jutro przekazujemy środki do wojewodów, którzy następnie przekażą je do wszystkich gmin – ogłosiła w czwartek minister Anna Moskwa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Secret de Gourmet

Secret De Gourmet Bambusowa Podstawka Pod Garnek Rozsuwana ...

79,98 zł39,99 zł-50%
miejsce #3

Konighoffer

Konighoffer Patelnia Do Naleśników Venga 26Cm

67,30 zł52,99 zł-21%
miejsce #5

Camry

Czajnik szklany 1,7 L Camry CR 1300

109,00 zł96,89 zł-11%
Materiały promocyjne partnera

Jak dawać sobie radę na rynku najmu mieszkań? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nerwus
Czy te debile w rządzie myślą, że ludzie są takimi samymi tumanami, jak oni??? Polska mając zasoby węgla na dziesiatki lat i na rynku węgla brak. W piątek kupiłem węgiel w Czechach po 5600 koron za tonę ( ok.1120 zł ) Ale spokojnie....Wybory co raz bliżej o tym będziemy pamiętać !

A druga sprawa - olej opałowy. Na wszystkie paliwa VAT 8%, a na olej 23 %. Przypadek ?
G
Gość
Jakie szczęście nas spotkało, że na czele państwa i narodu stoją tak wybitni politycy i planiści. Nie dość, że do kraju, który ma podobno węgla na dwieście lat, ściąga się dodatkowy surowiec z Kolumbii i Australii, to jeszcze rząd da narodowi pieniądze na zakup. A skąd je weźmie? Ano wydrze je z gardła kapitalistów i spekulantów. Bo gdyby nie oni, to prawdziwi Polacy żyliby już dawno na poziomie wyższym niż Niemcy. I w tej oto sposób NTO może wrócić do swoich korzeni, gdy na pierwszej stronie dumnie pisało " organ Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej" . I już wszelakim nieudacznikom i kombinatorom cieplej się na serduszkach zrobiło, bo komuna wróciła. A naczelny gazetki świętuje tradycje komunistycznej gadzinówki.
W
Wujek Zdzisiu
Odpowiem na pytanie autora. Pieniądze będą, jak je wydrukujemy. Nie ma za co.
A
Antypopis
19 września, 17:41, Dumny:

Za Tuska za minimalną pensję kupowało się 3 tony węgla i węgiel był. Za PiSu kupuje się za minimalną pensję 600kg węgla ale węgla nie ma. No ale "dajum trzy tysiunce" to motłoch merda ogonkiem . Merdajcie merdajcie taka natura kundli.

Za Tuska zamknięto cukrownie i oddano w obce ręce przemysł przetworstwa owocowo - warzywnego. Kopacz w 2014 roku obiecała redukcję CO2 o 38%do 2030. I obietnica pisowskim rękami spełnia się. Nigdy więcej Kaczyńskiego, nigdy więcej Tuska.

D
Dumny
Za Tuska za minimalną pensję kupowało się 3 tony węgla i węgiel był. Za PiSu kupuje się za minimalną pensję 600kg węgla ale węgla nie ma. No ale "dajum trzy tysiunce" to motłoch merda ogonkiem . Merdajcie merdajcie taka natura kundli.
G
Gość
Oezu ! Przestańcie pisać środki. Pieniądze to pieniądze.
G
Gość
Gdzie mam zgłosić sprawę dotyczącą mojego sąsiada, który paraduje w swoim mieszkaniu w krótkich spodenkach i koszulce?

Jeśli jest mu tak ciepło w domu to musi przekraczać dopuszczalną temperaturę!

Przez ostatnie 2 lata miał wywalone na obostrzenia I nakazy zakrywania ust i nosa a teraz prowokacjnie paraduje na letniaka.
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie