Dom Nadziei dla bezdomnych powstaje w Opolu. Zobacz zdjęcia z budowy

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
W przyszłym dziennym centrum pomocy stawiane są właśnie ścianki działowe. Zostało już zamontowane podłogowe ogrzewanie. Trwa montaż innych instalacji. Krzysztof Ogiolda
W piwnicy budynku przy ul. Książąt Opolskich w Opolu trwają intensywne prace. Kiedy się zakończą, znajdzie tu miejsce dzienne centrum pomocy.

Obecnie w przyszłym Domu Nadziei m.in. stawiamy ścianki działowe w technice suchej zabudowy - mówi Łukasz Wachta, który jest na budowie majstrem.

- Stelaże metalowe pokrywamy regipsem - dodaje. - Robione są także nowe instalacje by w przyszłości uruchomić oświetlenie. W posadzce już zostało zamontowane ogrzewanie podłogowe. Przed nami pierwsze próby jego działania. Cel tej pracy jest szczytny. Wszyscy chcemy temu dziełu pomóc.

O zamiarze stworzenia Domu Nadziei dla ubogich i bezdomnych poinformowała podczas listopadowych obchodów Światowego Dnia Ubogich siostra Aldona Skrzypiec, jałmużnik biskupa opolskiego. Będzie się on mieścił w suterenie kompleksu, na który składają się Muzeum Diecezjalne i Dom Księży Emerytów. Wchodzić będzie tam można od ul. Książąt Opolskich.

- To osobne niekłopotliwe dla nikogo miejsce i usytuowanie domu w centrum miasta jest wielką zaletą – podkreśla siostra Aldona . - Chcemy całkowicie wyremontować i adaptować pomieszczenia o powierzchni ok. 140 metrów. Prace trwają. Docelowo powstanie tam pomieszczenie na około 50 osób, podręczna kuchnia, magazyn, gabinet do spotkań indywidualnych, gdzie kiedyś chcemy uruchomić dyżur psychologa i terapeuty, a także toalety i natryski.

Twórcy Domu Nadziei mają nadzieję, że placówka ruszy na początku wakacji.

- To jest tylko remont piwnic, ale bardzo gruntowny, z burzeniem ścian i kładzeniem tynków i podłóg włącznie – dodaje s. Aldona. - Chcemy, by powstało tu miejsce spotkania z drugim człowiekiem, w którym bezdomni będą mogli liczyć, że zostaną wysłuchani i znajdą rzeczywistą pomoc. Konkretne formy działalności zależą od tego, ile pieniędzy uda się zgromadzić. Funkcjonowaniu domu przez cały tydzień sami wolontariusze nie podołają. Mamy nadzieję na pomoc miasta w prowadzeniu tej placówki.

Kto chce pomóc tej inwestycji, może wpłacić dar na konto diecezjalne „na potrzeby ubogich”: 86 1240 5178 1111 0010 8711 8310.

Kredyty mieszkaniowe popularne mimo pandemii

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kolejny dom schadzek dla nierobów którzy zamiast pracować płacić czynsze to wolą kasę przepijać a jak na bruku wylądują na własne życzenie to im sie legowiska robi ale na podpięcie centralnego kasy nie ma mieszkań miasto nie buduje bo kasy nie ma

Dodaj ogłoszenie