Euro wszystkim wyjdzie na dobre

fot. Archiwum prywatne
- Nie oczekiwałbym gwałtownego wzrostu pensji - mówi Adam Antoniak.
- Nie oczekiwałbym gwałtownego wzrostu pensji - mówi Adam Antoniak. fot. Archiwum prywatne
Adam Antoniak, starszy ekonomista banku BPH: - W euro będziemy mieć tańsze kredyty.

- Z nowym rokiem Słowacja weszła do strefy euro. Polski rząd zapowiedział, że europejską walutą będziemy płacić w 2012 r. Czy to realny termin?
- Ambitny. Przygotowania na Słowacji trwały 6 lat. Na przeprowadzenie procedur potrzebujemy minimum 2,5 roku. Rok 2012 to pierwszy możliwy termin. Rząd jest zdeterminowany, ale z drugiej strony musimy spełnić warunki ekonomiczne, m.in.: niski deficyt budżetowy, stabilny kurs złotówki. To nie będzie proste, biorąc pod uwagę, że spodziewamy się spowolnienia gospodarczego.

- Tymczasem zamiast debaty ekonomicznej trwają spory polityczne na temat przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
- Niepotrzebnie. Zgodę na wprowadzenie euro w naszym kraju daliśmy, akceptując traktat akcesyjny do Unii Europejskiej. Nie wskazuje on jedynie daty przyjęcia euro. Nie mamy więc takiej swobody jak np. Dania, która wynegocjowała, że może pozostać przy własnej walucie.
- Główną korzyść z wprowadzenia euro w Polsce mają odnieść eksporterzy (ponad 70 proc. naszego eksportu trafia do krajów w strefie euro). A co ze zwykłymi ludźmi?
- Należy spodziewać się niższych kosztów kredytów, bo zniknie ryzyko kursowe, a odsetki będą obliczane według stóp procentowych ustalanych przez Europejski Bank Centralny. I one dotychczas były niższe niż w Polsce. Nie będziemy też musieli wymieniać pieniędzy, podróżując po strefie euro.

- A pensje?
- Nie oczekiwałbym, że wzrosną gwałtownie.

- Przykłady innych krajów pokazują, że głównie artykuły spożywcze zdrożeją, bo sprzedawcy zaokrąglają ceny w górę.
- Słowacja sobie z tym poradziła. Do końca 2009 r. zaokrąglanie cen będzie tam przestępstwem.

- Jakie zagrożenia niesie wprowadzenie euro?
- Narodowy Bank Polski straci wpływ na politykę monetarną. Będzie ona dopasowana do tego, co dzieje się w całej strefie euro, głównie do sytuacji w największych gospodarkach.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Igma
W dniu 09.01.2009 o 21:17, Ajax napisał:

........a sa zarobki w calej euro strefie rowne.Tylko wprowadzenie euro w calej EU gwarantuje stabilizacje finansowa calej wspolnoty.Przykladem jest obecna sytuacja na Wegrzech, to panstwo wlasnie doswiadcza jak kosztownie jest nie znajdowanie sie pod ochrona strefy euro.Europa z 25 albo wiecej roznymi walutami bylby podczas takiego kryzysu finansowego obiektem spekulacji na gieldach finansowych.Bardzo wazne znajdowania sie w strefie euro jest dla krajowego przemyslu ,a w szczegolnosci dla exsportu gdzie przeciebiorcy bez ryzyka wymiany pieniedzy obliczyc moga swoj sprzedany towar.


nie są równe!
A
Ajax
W dniu 03.01.2009 o 22:30, KEVINozimek napisał:

Euro w Polsce będzie miało tylko wtedy sens kiedy nasze zarobki zrównają się z tymi w UE. Jeżeli będzie istnieć istotna różnica w wynagrodzeniach między Polską a Europą to przy wprowadzeniu Euro zwiększy się emigracja zarobkowa, mało tego ci co już wyjechali nie będą chcieli wrócić, bowiem życie w rodzinnym kraju przestanie się zupełnie opłacać. Nie będzie pracy na zachodzie i wydawania kasy w kraju. Bądźmy odmiennym narodem - zachowajmy swoją rodzimą walutę!!!

........a sa zarobki w calej euro strefie rowne.Tylko wprowadzenie euro w calej EU gwarantuje stabilizacje finansowa calej wspolnoty.Przykladem jest obecna sytuacja na Wegrzech, to panstwo wlasnie doswiadcza jak kosztownie jest nie znajdowanie sie pod ochrona strefy euro.Europa z 25 albo wiecej roznymi walutami bylby podczas takiego kryzysu finansowego obiektem spekulacji na gieldach finansowych.Bardzo wazne znajdowania sie w strefie euro jest dla krajowego przemyslu ,a w szczegolnosci dla exsportu gdzie przeciebiorcy bez ryzyka wymiany pieniedzy obliczyc moga swoj sprzedany towar.
G
Gość
W dniu 03.01.2009 o 17:18, ojro napisał:

No coz?!!Chcieliscie byc w EU?JestescieChcieliscie "ojro"?DostaniecieNiestety, Na cenach zmienia tylko koncowke z zlotego na euro!!A potem dopiero zacznie sie narzekanie! Juz to widze.



Narzekanie...? Ejże kolego! Już parę razy tak bywało, że kończyło się narzekanie, a zaczynały płonąć komitety... Jakaś powtóreczka?
K
KEVINozimek
Euro w Polsce będzie miało tylko wtedy sens kiedy nasze zarobki zrównają się z tymi w UE.

Jeżeli będzie istnieć istotna różnica w wynagrodzeniach między Polską a Europą to przy wprowadzeniu Euro zwiększy się emigracja zarobkowa, mało tego ci co już wyjechali nie będą chcieli wrócić, bowiem życie w rodzinnym kraju przestanie się zupełnie opłacać. Nie będzie pracy na zachodzie i wydawania kasy w kraju.

Bądźmy odmiennym narodem - zachowajmy swoją rodzimą walutę!!!
o
ojro
No coz?!!
Chcieliscie byc w EU?
Jestescie!

Chcieliscie "ojro"?
Dostaniecie!!
Niestety, Na cenach zmienia tylko koncowke z zlotego na euro!!

A potem dopiero zacznie sie narzekanie!
Juz to widze.
G
Gość
Euro wszystkim wyjdzie na dobre ... pewnie ! tym co maja sklepy itd.
Na cenach zmienia tylko koncowke z zlotego na euro ... ale bedzie tanio !
G
Gość
abstrahując od starszego ekonomisty, który POwiedział co się dowiedział jak nie spał na wykładzie, albo jeszcze w akademiku, każdy myślący człowiek, który ogląda coś innego niż rządową telewizję premiera dobrze wie, że euro ma przynieść korzyści tym którzy obracają milionami.
Oczywiście jako, że bilans zawsze musi wyjśc na zero, ktoś musi stracić. A kto nie trudno się domyślić.
M
MIK
Wszystko podrożeje a pensje pozostaną śmiesznie niskie. Zyskają tylko właściciele firm. Zapytajcie choćby Niemców jak było. Wielu tęskni do marki. Ceny produktów przeliczą "zaokrąglając" oczywiście w górę a pensje i emerytury co do grosza, sorry co do eurocenta. Ceny będą na poziomie europejskim a wypłata 300 euro.
f
fgh
Ludzie co wy?Kompletnie wam rozum odebrało?A czego wy chcecie od tego młodego człowieka?On nic takiego nie powiedział, a jedynie prawdę.I to okrutną i żadko podawaną publicznie-ostatnia wypowiedź, pierwsze zdanie:Polska /NBP/ straci wpływ na politykę monetarną , czyli jakby nie patrzeć jeden z filarów niepodległości, akurat tu w sensie gospodarczym.A artykuł jaki ma tytuł?Czy udzielono nam odpowiedzi nt? Komu euro wyjdzie na dobre?Czy nam wszystkim?Z pisaniny "cieńnikasza" dowiedziałem się, że euro wyjdzie na dobre eksporterom, a słowa ekonomisty juniora mówią nam, że będzie dzięki euro tańszy kredyt i nie trzeba będzie wymieniać waluty.Czyli z tego wynika, że euro zrobi wszystkim dobrze?!To ja jestem jakiś głupi i nierozumiejący...Poza tym, tak ogólnie i po ludzku-widzę i słyszę, że jest inaczej od ludzi mieszkających w krajach gdzie euro obowiązuje od dawna, ba, czytam też artykuły w prasie, np. o postępującej pauperyzaji Włochów,a w Polsce prasa, radio i TV ciągle mi wmawia jakim szczęściem jest euro.Podobno nawet GB zastanawia się nad porzuceniem funta /tekst przeczytany kilka dni temuw prasie/!Czy wy macie ludzi za kompletnych idiotów?Śmiem wątpić, bo wygląda mi na to, iż sami jesteście skończonymi kretynami i piszecie byle tylko wierszówkę dostać, bez refleksji,wiedzy itd.
P
Pajdokrata
No nie ma co! POtrzeba nam więcej takich starszych ekonomistów to będziemy perwsiejsi niż pierwsza Japonia!
G
Gość
NASTĘPA "MĄDRA"GADAJĄCA GŁOWA NIE RÓB BŁAZEŃSKIEJ KONKURENCJI "SŁOŃCU PERU" BO MOŻEMY STRACIĆ PŁEMIŁA I KTO BĘDZIE NAMI ZARZĄDZAŁ?????????????????????????????????????????????????????
G
Gość
Co ty wygłaskany szczylu możesz wiedzieć...?
Prędzej zaufam żulowi niż komuś o powierzchowności komiwojażera. To ostatnio standardowy wizerunek każdego oszusta. Może ty gościu zacznij handlować na ulicy długopisami, albo podróbami perfum, co...? Jakoś tak odpowiednio wyglądasz. Tylko walizeczkę "dyplomatkę" jeszcze sobie dokup.
f
fiuk
ale se znaleźli autorytet, do wywodów na temat euro, jeszcze tylko brak wykładu na temat popytu i podaży ha ha ha
Dodaj ogłoszenie