Góralskie wesele dawniej. Tak w minionych czasach górale świętowali zaślubiny [ZDJĘCIA ARCHIWALNE]

red.
Góralskie wesele na archiwalnych zdjęciach Muzeum Tatrzańskie
Wesele na Podhalu to zawsze było wielkie wydarzenie. Czy bogatszy był gazda, który wydawał za mąż swoją córkę, tym więcej gości bawiło się na weselu. Góralskie wesela trwały dwa, a czasem więcej dni. Zobaczcie na zdjęciach jak to wyglądało dawniej.

Góralskie wesela były pełne tradycji. Tak zresztą jest do dzisiaj. Zaczynało się wszystko w domu panny młodej, po którą przyjeżdżał pan młody z tzw. pytacami na koniach. Panowie wszem i wobec swoich śpiewem oznajmiali, że przyszedł czas wesela. Tam następowało błogosławieństwo rodziców i wyjazd do kościoła. Zanim dotarli do świątyni, musieli pokonać wiele bram weselnych. Organizowali je mieszkańcy wsi poprzebierani. By przejechać przez bramę trzeba było zazwyczaj dać alkohol, a czasami słodycze.

W czasie wesela znamiennym punktem są cepowiny. To zawsze oznacza góralski śpiew, muzyką i sporo uśmiechu.

Zobaczcie jak to dawniej wyglądały góralskie wesela. Stare zdjęcia pochodzą ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego i Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Materiał oryginalny: Góralskie wesele dawniej. Tak w minionych czasach górale świętowali zaślubiny [ZDJĘCIA ARCHIWALNE] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie