reklama

Henniges Automotive zainwestuje w Prudniku. 500 miejsc pracy

Tomasz Wróblewski
Siedziba firmy w USA.
Siedziba firmy w USA. Google Street View
Kolejny inwestor z branży motoryzacyjnej na Opolszczyźnie. Firma Henniges Automotive, dostawca uszczelek i komponentów amortyzujących drgania dla rynku motoryzacyjnego, wybrała Prudnik. W fabryce, w ciągu 5 lat, pracę ma znaleźć ponad 500 osób.

Firma Henniges o inwestycji poinformowała na swojej stronie internetowej.

Burmistrz Prudnika Franciszek Fejdych podkreśla, że to bardzo dobra wiadomość dla jego gminy.

- Po pierwsze dlatego, że firma powiedziała tym samym, że Prudnik to dobre miejsce dla biznesu. Po drugie dlatego, że przy sięgającym u nas obecnie około 13 procent bezrobociu cieszy każde miejsce pracy. A tyle miejsc pracy cieszy szczególnie” – dodaje Fejdych.

Henniges Automotive Holdings to amerykańska firma z branży motoryzacyjnej, której główna siedziba znajduje się w Stanach Zjednoczonych, w Michigan. Inwestycja w Prudniku jest częścią globalnego rozwoju marki.

Siedziba firmy w USA.
Siedziba firmy w USA. Google Street View

- Fabryka w Prudniku pozwoli nam na zwiększenie naszej konkurencyjności w regionie - uznał wiceprezydent ds. globalnej sprzedaży i marketingu Henniges Boris Gavric w wypowiedzi cytowanej na stronie internetowej Henniges. – Jednocześnie daje nam ona możliwość zainwestowania w mieście, gdzie zanikł przemysł - dodał.

Firma podała, że w fabryce w Prudniku w ciągu pięciu lat pracę ma znaleźć ponad 500 osób. Wiceprezes firmy na Europę Ann Budin zaznaczyła: - Otwarcie fabryki w Prudniku umożliwia nam, w oparciu o doświadczenie w naszej fabryce w Czechach, rozszerzenie naszej oferty technologicznej w regionie.

Prudnik jest położony 150 kilometrów na północ od fabryki Henniges w Hranicach w Republice Czech. Franciszek Fejdych, pytany o to, czym jego zdaniem gmina przekonała inwestora do siebie odpowiedział, że m.in. szczerą rozmową o możliwościach ulokowania zakładu w Prudniku, ale też tym, że starała się pozytywnie odpowiedzieć na każde życzenie amerykańskich przedsiębiorców.
- Robiliśmy wszystko, by klimat rozmów był jak najlepszy, by mieli jak najlepsze warunki dostępu do wszelkich niezbędnych informacji i by widzieli nasze zaangażowanie – powiedział samorządowiec.

Amerykańską firmę obsługiwało Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Pierwszy kontakt z firmą miał miejsce w listopadzie 2014 roku.

- Firma szukała miejsca w bliskiej odległości od swojej fabryki w Czechach – powiedział Roland Wrzeciono, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. - Zależało jej też na tym, by była to gotowa hala produkcyjna o konkretnych parametrach – dodaje.

OCRG przekazało Amerykanom dane dotyczące m.in. gospodarki woj. opolskiego, rynku pracy oraz informacje o dostępnych w tamtym czasie halach znajdujących się na Opolszczyźnie - po FSO w Nysie oraz w Opolu - OCL i Clatronic.

Przedstawiciele Henniges byli w województwie opolskim w grudniu 2014 roku. Odwiedzili zaproponowane hale.

- Po niedługim czasie od wizyty projekt został zawieszony. Dostaliśmy informacje o zmianach wewnątrz firmy i wstrzymaniu wszelkich decyzji inwestycyjnych – relacjonuje Ewa Dudik z Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera w OCRG.

W kolejnych miesiącach opolskie COIE „przypominało się” Amerykanom, wysyłając najpierw zaktualizowany folder o firmach z branży automotive w woj. opolskim, a potem propozycję dotyczącą hali po dawnym Froteksie w Prudniku, którą do grudnia 2015 roku użytkował Coroplast. Jej atutem było to, że znajdowała się znacznie bliżej Czech, niż hale proponowane poprzednio – bo w odległości ok. dwóch godzin jazdy.
W lutym 2016 roku Amerykanie przyjechali po raz pierwszy do Prudnika. Od tego momentu gmina gościła przedstawicieli firmy jeszcze kilkakrotnie, a wizyty skupiały się przede wszystkim na ocenie parametrów technicznych analizowanych hal i zakresie prac remontowych, jak również rynku pracy w powiecie prudnickim.

Ostatecznie porozumienie między gminą Prudnik, a firmą Henniges w sprawie inwestycji podpisano 26 kwietnia. Planowany termin rozpoczęcia działalności to 1 września 2016 roku.

Do tego czasu gmina Prudnik, by wyjść naprzeciw inwestorowi, wyremontuje hale po dawnym Froteksie.

Amerykańska firma Henniges to kolejny inwestor branży motoryzacyjnej, który wybrał Opolszczyznę. Wśród tych, którzy już w regionie opolskim mają swoje zakłady są m.in. Mubea czy Tru-Flex w Ujeździe, Global Steering Systems Europe i Polaris w Opolu czy Donaldson oraz Johnson Controls w Skarbimierzu.

Firma Henniges dostarcza producentom oryginalnego wyposażenia (OEMS) systemy uszczelek do drzwi, okien, bagażników, wind samochodowych, szyberdachów i klap silnika.

Przedsiębiorstwo jest też dostawcą komponentów amortyzujących drgania i systemów szkła w obudowie na rynek samochodowy.

Prowadzi też sprzedaż do wszystkich głównych klientów z branży samochodowej, np. Ford, GM, VW. Ma zakłady w Ameryce Północnej, Południowej, Europie i Azji. Zatrudnia 7700 pracowników na całym świecie.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

i
ireneusz

Jezeli ktos pracuje w tej firmie prosze o kontakt ireneusz666@interia.pl

P
Pan Arek
W dniu 15.07.2016 o 13:09, Aaaaa napisał:

A dla czego nikt nie rozmawia na początku o zarobkach w firmie za 1600 zł na rękę po 12 godzin rodzine to on juz po układał na odpowiednich stołkach

Dokładnie za 8 godzin pracy 1440zł.

P
Piotr
W dniu 15.07.2016 o 13:09, Aaaaa napisał:

A dla czego nikt nie rozmawia na początku o zarobkach w firmie za 1600 zł na rękę po 12 godzin rodzine to on juz po układał na odpowiednich stołkach

I
Ivo

Urząd Miasta i Gminy - największy pracodawca w Prudniku

A
Aaaaa

A dla czego nikt nie rozmawia na początku o zarobkach w firmie za 1600 zł na rękę po 12 godzin rodzine to on juz po układał na odpowiednich stołkach

D
Daniel

Ja na miejscu pana fejdycha wstydził bym sie wyjsć na ulice za te zamknięte zakłady obiecywał złote gory: on jest dobry jak potrzeba cos zmienić na jego korzyść tak samo jak ustawa śmieciowa wygrała przetarg ta sama firma co kiedyś wywoziła odpady poprostu czysty wałek i dobra kase za to wzięli

r
rew
W dniu 14.07.2016 o 21:46, Dziadówka napisał:

Wybrali Prudnik, bo tam znajdą niewolników za marne grosze.Polska będąc państwem świadczącym usługi nigdy nie wydobędzie się z biedy.Jesteśmy kolonią produkującą dla zachodu. Nie widzę żadnych szans na poprawę.Jesteśmy zwykłymi dziadami za przysłowiową miskę ryżu.To ślepa droga donikąd. 

OK, pokaż inną drogę. Na razie tylko narzekasz. Może załóż firmę sam?

c
czytelniq

Tradycyjnie można było się spodziewać hejtów. Kto Wam każe iść tam pracować jak się nie podoba? Tylko narzekacie. To sami otwórzcie firmę i pociągnijcie zatrudnienie kilkuset osób - oczywiście za stawki, które Was interesują. Zobaczymy, czy długo to pociągnie.

 

Ja się akurat cieszę. Tym bardziej, że to automotive, więc branża poukładana i prestiżowa.

g
gość
W dniu 14.07.2016 o 21:37, MM napisał:

Ciekawe czy "samorządowiec" pośle tam do pracy syna lub córkę ?

 

Ciekawe czy "samorządowiec" pośle tam do pracy syna lub córkę ?

samorządowiec syna umieścił w spółce miejskiej ZUK

D
Darek

Właśnie dlatego młodzi wyjeżdżają za granicę. Dobra płaca dla kilku osób, a reszta niech posuwa w strachu za najniższą krajową.

Za komuny w każdej dziurze była mleczarnia, wytwórnia lodów i oranżady, było wiele zakładów produkcyjnych, było dużo pracy. Nie było LCD i smartfonów, nikt nie ganiał za Pokemonami.

Ale było zapewnione socjalne bezpieczeństwo. Dzisiaj każdy ma zapewniony strach, poniżenie i brak pewności jutra.

r
rox

Lepsze to niż nic. Przynajmniej tworzy się jakaś alternatywa. Im więcej firm powstanie tym łatwiej pracownikom będzie wywalczyć lepsze warunki pracy

G
Gość
W dniu 14.07.2016 o 21:46, Dziadówka napisał:

Wybrali Prudnik, bo tam znajdą niewolników za marne grosze.Polska będąc państwem świadczącym usługi nigdy nie wydobędzie się z biedy.Jesteśmy kolonią produkującą dla zachodu. Nie widzę żadnych szans na poprawę.Jesteśmy zwykłymi dziadami za przysłowiową miskę ryżu.To ślepa droga donikąd. 

Jetem pod wrażeniem tej pogłębionej i jakże merytorycznej ekonomiczno-historyczno-gastrononiczna analizy. Wow !!!

D
Dziadówka

Wybrali Prudnik, bo tam znajdą niewolników za marne grosze.

Polska będąc państwem świadczącym usługi nigdy nie wydobędzie się z biedy.

Jesteśmy kolonią produkującą dla zachodu. Nie widzę żadnych szans na poprawę.

Jesteśmy zwykłymi dziadami za przysłowiową miskę ryżu.

To ślepa droga donikąd. 

M
MM

Ciekawe czy "samorządowiec" pośle tam do pracy syna lub córkę ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3