High-tech w Opolgrafie

Edyta Hanszke ehanszke@nto.pl 077 44 32 587
Firma zatrudnia 150 osób, pracuje 7 dni w tygodniu przez 24 godziny. (fot. Sławomir Mielnik)
Firma zatrudnia 150 osób, pracuje 7 dni w tygodniu przez 24 godziny. (fot. Sławomir Mielnik)
II miejsce w konkursie Nasze Dobre Opolskie. Są w czołówce drukarni dziełowych w Polsce. To w Opolu drukowane były „Kod Leonarda da Vinci” czy powieści Krajewskiego o Breslau.

Najświeższa informacja o Opolgrafie. To, że po raz trzeci dołączyli do grona gazeli Biznesu, w rankingu prowadzonym przez ogólnopolski dziennik Puls Biznesu. - To oznacza, że zachowaliśmy dynamikę sprzedaży - wyjaśnia prezes Mirosław Szewczyk.

- Zaliczamy się do 10 rozgrywających na rynku drukarni dziełowych - kontynuuje. -Szacujemy, że nasz udział w tym rynku wynosi 8-10 proc, jeśli wziąć pod uwagę oprawę książek.

Współpracują z nimi znane czytelnikom wydawnictwa jak: Znak, Zysk, Prószyński, Czarne, Urban, Albatros, WSiP.

To w Opolu drukowane były wszystkie powieści o Breslau Marka Krajewskiego, hity Clarcsona, Dana Browna.

Ale nie one stanowiły największe wyzwanie dla opolskiej firmy, istniejącej od lat 50-tych XX wieku, a sprywatyzowanej w latach 90-tych.

Takim było za to wydrukowanie „Atlasu Anatomii Człowieka”, wydawnictwa Urban. Okładka w nim jest drukowania na specjalnym papierze powlekanym powłoką holograficzną, wg projektu wykonanego w USA.

Opolska drukarnia musiała najpierw wykonać próbne wydruki, żeby przekonać wydawcę, iż sprosta zadaniu.

Ostatnie nietypowe zlecenie to druk okładki z flockiem - specjalnym meszkiem do książki Andrzeja Pilipiuka.

- Pracujemy na nowoczesnych japońskich maszynach drukarskich firmy Mitsubishi - opowiada Mirosław Szewczyk, prezes Opolgraf.

W ciągu roku z opolskiej drukarni trafia na rynek 9 - 10 milionów książek.

Prezes Szewczyk dodaje, że są one wydrukowane według nowoczesnych technologii, klejone egzemplarze są tak samo wytrzymałe jak szyte.

W ubiegłym roku Opolgraf zdobył dwa pierwsze miejsca w rankingach drukarni dziełowych przygotowanych przez czasopisma branżowe: „Magazyn Literacki Książki” i „Wydawca”.

Firma zatrudnia 150 osób, pracuje 7 dni w tygodniu przez 24 godziny.

Fabryka inspiracji

To kulturalny projekt Opolgrafu polegający na organizowaniu spotkań ze znanymi pisarzami w industrialnym klimacie introligatorni. Spotkanie takie odbywają się od półtora roku. W miniony piątek gościł tamAndrzej Pilipiuk, a przed nim m.in. Tomasz Raczek, Stanisław Tym, Joanna Szczepkowska, Wojciech Kuczok, Marek Krajewski, Monika Szwaja. 15 kwietnia organizatorzy zapraszają na spotkanie z Jerzym Stuhrem.

 

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie