Hufiec ZHP Nysa namawia dawnych druhów do powrotu na zbiórki

fot. Klaudia Bochenek
Tadeusz Wilk ma już swoje lata, ale dalej jest dumny ze swojego zielonego mundurka.
Tadeusz Wilk ma już swoje lata, ale dalej jest dumny ze swojego zielonego mundurka. fot. Klaudia Bochenek
W odbudowanym hufcu ZHP zabrakło dawnych działaczy, związanych niegdyś z harcerstwem. Obecne władze chcą ich powrotu w szeregi.

Chcielibyśmy namówić wszystkich tych, którzy niegdyś związani byli z harcerstwem, do powrotu na zbiórki - zachęca Tadeusz Wilk, zastępca do spraw programowych w odbudowanym przed kilkoma miesiącami hufcu ZHP Nysa.

Wilkowi chodzi o to, żeby starsi druhowie mogli podzielić się wiedzą i doświadczeniem z narybkiem. A oprócz tego przypomnieć sobie stare czasy, spotkać się z przyjaciółmi, pogawędzić i pośpiewać. Sam zresztą ma już swoje lata, ale zielony mundurek dalej nosi z dumą.

Podobnie jak Adam Mazguła, obecny komendant nyskiego hufca. On również z harcerstwa nie zrezygnował i zamierza tchnąć weń trochę ducha. Pokazać młodzieży, że to świetny sposób na spędzanie wolnego czasu, ale też szkoła życia.
- Odwiedziłem ostatnio wszystkich wójtów i burmistrzów w powiecie nyskim
- opowiada Mazguła. - Nie znalazł się nikt, kto z rozrzewnieniem nie wspomniałby harcerskich przygód. Oni też byli na rajdach, obozach i zielony mundur wspominają bardzo dobrze. Co więcej, twierdzą, że harcerstwo bardzo pomogło im w życiu.

Stąd pomysł na reaktywację "starej wiary". Najbliższe spotkanie, na które starszyzna może się stawić, to Dzień Myśli Braterskiej, który harcerze uczczą w sobotę (21 lutego) o godz. 10.00 w Szkole Podstawowej nr 5.

14 marca natomiast planowany jest Festiwal Piosenki Harcerskiej, a 2 marca zbiórka w Collegium Medicum (godz. 18.00).

Jeśli ktoś ma chęci, ale z czasem gorzej, to z szefostwem hufca można kontaktować się pod adresem nysa@zhp.pl albo pod nr. tel. 0 509 494 953. Czuwaj!

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 09.03.2009 o 18:29, senior napisał:

Gość m.in. napisał"Przede wszystkim i nade wszystko samodzielność i niezależność w myśleniu i działaniu! Oto, co młodemu człowiekowi jest niezbędne." - no jak te słowa mają się do wcześniejszych: "nie pozwolę żeby ktoś urabiał mi syna, wystawiał go pod pomnikami...itp" - to wg "tatusia" syn ma prawo do samodzielnego myślenia, działania i podejmowania decyzji czy nie? - człowieku zastanów się co i jak piszesz, a słów których znaczenia się nie zna lepiej nie używać - pozdrawiam


Jedno drugiego ani trochę nie wyklucza i jedno drugiemu ani trochę nie przeczy. Zastanów się człowieku nad tym, co czytasz, a jeśli zrozumienie tego sprawia ci kłopot, to czytaj do skutku, albo przerzuć się na czytanie czegoś innego. Zaprzątać sobie głowę jakimś "tatusiem"...? To nie jest obowiązkowe.
s
senior

Gość m.in. napisał"Przede wszystkim i nade wszystko samodzielność i niezależność w myśleniu i działaniu! Oto, co młodemu człowiekowi jest niezbędne." - no jak te słowa mają się do wcześniejszych: "nie pozwolę żeby ktoś urabiał mi syna, wystawiał go pod pomnikami...itp" - to wg "tatusia" syn ma prawo do samodzielnego myślenia, działania i podejmowania decyzji czy nie? - człowieku zastanów się co i jak piszesz, a słów których znaczenia się nie zna lepiej nie używać - pozdrawiam

s
senior
W dniu 19.02.2009 o 16:05, Gość napisał:

I ode mnie także jeszcze jedno panie student... Udział w harcerstwie w żaden sposób nie warunkuje podmiotowości młodego człowieka. Ten, który harcerzem nie jest, to także KTOŚ. Nie jesteście niezbędni. Więcej powiem - doskonale można się bez was druhowie obejść. Przede wszystkim i nade wszystko samodzielność i niezależność w myśleniu i działaniu! Oto, co młodemu człowiekowi jest niezbędne. Usłużnym podpowiadaczom i zatroskanym życzliwcom dziękujemy.


No to w końcu jak słowa:"Przede wszystkim i nade wszystko samodzielność i niezależność w myśleniu i działaniu! Oto, co młodemu człowiekowi jest niezbędne." mają się do wcześniejszych "nie pozwolę, żeby ktoś urabiał mojego syna, wystawiał go pod pomnikami...............itp". To "Latorośl" ma prawo wg tatusia do samodzielnego myślenia, działania i podejmowania decyzji czy nie? - zdecyduj się człowieku bo niedługo zaplączesz się w Swoich stwierdzeniach - pozdrawiam
~viking~

Nie ujadam w przeciwieństwie do Ciebie AW czy Wredny ,tak bardzo charakterystyczny Twój język przepełniony jadem ,wręcz czasem pustym fanatyzmem .
.....,,popatrzę sobie na produkt harcerskiego wychowania ......''oj taka słaba propaganda ,AW poszczekaj więcej .

G
Gość

Troszcz się o swoją "latorośl". Żeś zapieprzył viking z tym "najlepszym przypadkiem " jak drużynowy łbem o sosnę... Jeszcze to "powtarzam" super zabrzmiało... "Latorośl" ma już 18 lat i wkrótce będzie studentem jednej z wyższych uczelni. Kiedy "latorośl" nachodzi ochota na pisanie, to pisze opracowania do Wikipedii, mury pozostawiając opisanym przez ciebie kapturkom. No, ale możesz sobie jeszcze poujadać trochę... Nie krępuj się. Popatrzę sobie wraz z moją "latoroślą" na produkt harcerskiego wychowania, któremu nie działa się "krzywada" .

G
Gość

Tak sobie właśnie przeglądam ostatnie Nowiny i traf chce, znajduję takie o, coś...

"Druhowi grozi 5 lat"
"Zasiadanie na ławie oskarżonych w tak poważnej sprawie nie przeszkodziło Adamowi M. w ubieganiu się o funkcję komendanta nyskiego Hufca, a także w piastowaniu funkcji zastępcy komendanta d/s organizacyjnych Chorągwi Opolskiej ZHP. - Harcmistrz poinformował mnie o toczącym się przeciwko niemu procesie - mówi hm Irena Bryła, komendant Chorągwi Opolskiej. - Pytał, czy nam to nie przeszkadza. Skoro jednak proces się toczy i wina nie została udowodniona, a harcmistrz okazał się być człowiekiem pracowitym i solidnie wypełniającym swoje obowiązki, został wybrany przez Zarząd."

A rodziców dzieci, które harcerstwo pragnie wychowywać, pytał? A może harcmistrz Bryła pytała?

Czuwaj druhowie! - cokolwiek to znaczy...

s
senior

Masa niepotrzebnie wylanych słów - po prostu Harcerstwo jest dostępne dla każdego - ale nie każdemu jest dane nim zostać. Trzeba bardzo chcieć by pokonać swoje słabości, walczyć ze swoimi wadami i zdobywać wiedzę i umiejętności współpracując z innymi a nie zamykając się "samotnie w jednym świecie" - pozostaję z harcerskim pozdrowieniem CZUWAJ - (choć nie wszyscy wiedzą co to słowo CZUWAJ znaczy)

G
Gość

Może nie tyle "zajadliwy", co ... wredny
Pozdrawiam,

G
Gość

Zjadliwy...? Jeśli zdarzyłaby ci się Harcereczko poznać mojego syna z pewnością nie dałby ci podstaw do domniemania jakobym, jako jego ojciec zasługiwał na nie najlepszą ocenę, ale to oczywiście się nie zdarzy. Doskonale widzę złe zachowania młodzieży, ale uważam, że troska o młodzież jest przede wszystkim powinnością rodziców. Tych zaś nie jest w stanie zastąpić żadna organizacja, żadne harcerstwo! Że "nikt na siłę nie każe" tam dziecka zapisywać to i dobrze. Ja chcę tylko zwrócić uwagę, ze nie tylko "nikt nie każe", ale i nie warto. To chyba jest do przyjęcia, prawda?

H
Harcereczka

Widzę, że Gość jakiś zjadliwy bardzo. Mam okazję często przebywać z dziećmi w różnym wieku i przyznam, że nie mam najlepszego zdania ... o ich rodzicach. A właściwie, to większość zachowuje się tak, jakby nie miała rodziców. I dziwię się, że Gość tego nie widzi! Może jest nielicznym wyjątkiem jesli chodzi o wychowanie dzieci, ale nie uprawnia to do takiego jadu we wpisach. Przeciez nikt na siłę nie każe zapisywać dziecka do harcerstwa...

G
Gość

Wylewam, bo taki zamaszysty i szczodry jestem viking... I nie życzę sobie i innym myśl tą podsuwam. Krzywda ci się nie stała? To i dobrze.

~viking~
W dniu 19.02.2009 o 11:56, Gość napisał:

Moja uwaga dotyczy nie tylko tego, ale wielu pomników i ustawianego przy nich "wystroju" w harcerskich mundurkach. Nie życzę sobie aby mój syn był do czegoś takiego używany, nie chcę, by brał w czymś takim udział. Nie pozwolę aby ktoś mieniący się instruktorem zatruwał mu głowę tzw. patriotyzmem. Patriotyzm w wydaniu instruktorskim mnie nie interesuje i nie życzę sobie aby ktokolwiek urabiał nim mojego syna. Nie życzę sobie, aby ktokolwiek przedstawiał mu obraz rzeczywistości określony instrukcją, okólnikiem, czy rozkazem z Komendy. Czas Komend minął. Chcesz wychowywać dzieci - wychowuj swoje! Tam z pewnością wciąż jest i nadal będzie dużo do zrobienia.



Po co aż 2 posty wylewasz ,wystarczylo napisać w jednym -to po pierwsze.Po drugie przecież nikt na siłę synka Tobie nie karze synka oddawać pod dozór ZHP.Nie chcesz ,nie musisz ,prawo wyboru .Ja sam w przeszłości należałem do Harcerstwa i dziś z całą świadomością powiem że krzywda mi się nie stała.
Nie życzę sobie.....hehehehe dobre .
G
Gość

Od tego, żeby młodzież nie wałęsała się bez celu po ulicach są rodzice. To jest jeszcze lepszy pomysł. Proszę o gratulacje...

H
Harcereczka

Brawo dla druhów. Młodzież wreszcie będzie miała zajęcia, zamiast wałęsać sie bez celu po ulicach. To bardzo dobry pomysł. Gratuluję pomysłodawcom.

G
Gość
W dniu 19.02.2009 o 14:04, Student napisał:

Jeszcze raz powtarzam, harcerz jest PODMIOTEM, a nie przedmiotem.


I ode mnie także jeszcze jedno panie student... Udział w harcerstwie w żaden sposób nie warunkuje podmiotowości młodego człowieka. Ten, który harcerzem nie jest, to także KTOŚ. Nie jesteście niezbędni. Więcej powiem - doskonale można się bez was druhowie obejść. Przede wszystkim i nade wszystko samodzielność i niezależność w myśleniu i działaniu! Oto, co młodemu człowiekowi jest niezbędne. Usłużnym podpowiadaczom i zatroskanym życzliwcom dziękujemy.
Dodaj ogłoszenie