Jak się nazywa ulica w Opolu: Pandzy czy Panzy?

fot. Mariusz Jarzombek
- Która nazwa jest prawidłowa: ta w dowodzie czy ta na tablicy? - dopytuje pani Dorota.
- Która nazwa jest prawidłowa: ta w dowodzie czy ta na tablicy? - dopytuje pani Dorota. fot. Mariusz Jarzombek
- Według wpisu w moim dowodzie mieszkam przy ulicy Panzy, a mój mąż... Pandzy. Skąd ten bałagan? - dopytuje Dorota Szaforz z Opola.

Mieszkam w tej dzielnicy od dziecka i odkąd pamiętam, zawsze mieszkałam przy ul. Piotra Panzy. Tak było też w 2003 roku, kiedy wyrabiałam nowy dowód osobisty
- mówi pani Dorota, mieszkanka Nowej Wsi Królewskiej, dzielnicy Opola.

Już wówczas były jednak problemy z nazwą, bo jedni mieszkańcy mówili o Panzy, a inni Pandzy.

- Kiedy składałam wniosek o nowy dokument, specjalnie poprosiłam pracownika urzędu o sprawdzenie tej nazwy - podkreśla nasza czytelniczka. - Jakiś czas później dowód wyrabiał mój mąż i jemu wpisano już ulicę Pandzy, a kilka dni później na naszej ulicy zmieniono tabliczkę. Z Panzy na Pandzy.
O sprawie zapomniała na dłuższy czas.
- Byłam za granicą, ale dzieci dorosły, wyrabiają dowody i okazuje się, że tylko ja mieszkam przy innej ulicy - denerwuje się pani Dorota. - Teraz w niczym to nie przeszkadza, ale gdyby mnie lub mężowi coś się stało? Różne adresy mogą być problemem.

Poprosiliśmy o wyjaśnienie sprawy w opolskim ratuszu.

- Faktycznie były problemy z pisownią nazwiska patrona tej ulicy, dlatego w 2005 roku rada miasta podjęła uchwałę, zgodnie z którą obowiązuje nazwa Piotra Pandzy - informuje Grażyna Czapla, zastępca naczelnika wydziału gospodarki nieruchomościami. - Osoby, które z tego powodu muszą wymienić dokumenty, mogą zrobić to bez opłat.

Bardziej skomplikowana może być bezpłatna wymiana prawa jazdy. Pani Dorota powinna więc zwrócić się z wnioskiem w tej sprawie do wydziału komunikacji.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kentaki
W dniu 25.02.2009 o 20:54, Lejak napisał:

Wyraziła - nie wyraziła, jakie to ma znaczenie, kiedy dane te mogą być wykorzystane do dokonania oszustwa, bo podane zostały wszystkie aktualne dane istniejącej osoby, które wystarczają do dokonania oszustwa. Kilka drobnych operacji w Photoshopie i mam gotową drugą stronę autentycznego dowodu osobistego. Na pierwszą można wstawić co trzeba ze swoim zdjęciem i iść po towar, kredyt czy co tam kto zechce. I zrobić to za pół roku, za rok albo później. Tak żeby wszyscy zapomnieli, skąd oszust mógł wziąć dane. A ponieważ - mam nadzieję - pani do tego momentu dowodu nie utraci, to nawet o zastrzeżenie go oszust nie będzie się musiał martwić. "Nie mam pana płaszcza - i co mi pan zrobi?" W przypadku podobnych problemów na miejscu tej pani wynająłbym dobrego prawnika - może być bardzo drogi, byle skuteczny - żeby na wydawcy gazety odbić sobie wszelkie straty. Ludzie, myślcie, to nie boli!



Chłopie, jak się Policja zapyta, czemu masz w komputerze skany dowodów? I podaj przykład, krok po kroku jak dokonasz oszustwa mając te dane? Gdybać to sobie możemy... Rozumiem, ze w swoim domowym warsztacie możesz produkowac fałszywe dowody osobiste i inne dokumenty? Masz chociaż licencję na tego Photoshopa? Śmiech na sali.
k
kentaki
W dniu 25.02.2009 o 15:16, mis_kolargol napisał:

Teraz jak już znam tej pani dane osobowe (adres, pesel, nr i serię dowodu), ...



To co? Pochwal się hakerze, co z tymi danymi jesteś w stanie zrobić? Co Ci da adres i pesel? Podaj przykłady przestępstw jakich możesz się dopuścić znając te dane.
c
czytelnik
Widać zamazali dane.
Plama redaktorska która może mieć opłakane skutki dla tej Pani.
L
Lejak
Wyraziła - nie wyraziła, jakie to ma znaczenie, kiedy dane te mogą być wykorzystane do dokonania oszustwa, bo podane zostały wszystkie aktualne dane istniejącej osoby, które wystarczają do dokonania oszustwa. Kilka drobnych operacji w Photoshopie i mam gotową drugą stronę autentycznego dowodu osobistego. Na pierwszą można wstawić co trzeba ze swoim zdjęciem i iść po towar, kredyt czy co tam kto zechce. I zrobić to za pół roku, za rok albo później. Tak żeby wszyscy zapomnieli, skąd oszust mógł wziąć dane. A ponieważ - mam nadzieję - pani do tego momentu dowodu nie utraci, to nawet o zastrzeżenie go oszust nie będzie się musiał martwić. "Nie mam pana płaszcza - i co mi pan zrobi?"

W przypadku podobnych problemów na miejscu tej pani wynająłbym dobrego prawnika - może być bardzo drogi, byle skuteczny - żeby na wydawcy gazety odbić sobie wszelkie straty.

Ludzie, myślcie, to nie boli!
J
Jacenty
Pani do zdjęcia dowód wyraźnie eksponuje, więc...
Nie przesądzam sprawy, ale ta pani mogła wyrazić zgodę na publikację tych danych.
Ale możliwe też, że jest to niedopatrzenie redakcji.
G
GoBo
Do powyższego mały dodatek - jest pewna zasada, którą można poczytać za wyjątek, wedle której pisze się np. Aleje Jerozolimskie, czy Plac Solny, ale dotyczy to tylko tych adresów, w których owa aleja, plac itp. są integralną częścią nazwy, jak na przykład Wały Chrobrego.
G
GoBo
Szkoda, że te same władze miasta nie są w stanie poprawić dwóch absurdów i wielu błędów orotgraficznych na niemal połowie tabliczek z nazwami w Opolu.

Błąd 1.: Mamy ulicę Marka z Imielnicy, podczas gdy chodzi o Marka Jemielnicy (Jemielnica tylko przez krótki czas miała urzędową nazwę zmienioną na Imielnicę).

Błąd 2.: Mamy ul. Al. Pokoju. Większego idiotyzmu wymyślić się nie dało! Albo ulica, albo aleja. Jakiż wstyd!

Błędy oriograficzne: Na niektórych tabliczkach widnieje "Ul." zamiast "ul.". Za to wszędzie tam, gdzie są place i aleje, chyba bez wyjątków skróty i "obiekty" te są pisane dużą literą - "Al. Witosa", "Plac Konstytucji 3 Maja". Tymczasem nie ma oddzielnych zasad pisowni dla ulic i innych obiektów - wszystko należy pisać tak samo, małą literą: "ul. Piastowska", "al. Pokoju", "al. Witosa", "pl. M. Kopernika".
m
mis_kolargol
Teraz jak już znam tej pani dane osobowe (adres, pesel, nr i serię dowodu), ...
Dodaj ogłoszenie