Jazzobranie po raz siódmy

nto.pl
Kuba Badach z The Globetrotters.
Kuba Badach z The Globetrotters.
Udostępnij:
W piątek późnym wieczorem zakończyło się w OIeśnie Jazzobranie. Była to siódma edycja tej imprezy.

Imprezę zorganizowały Młodzieżowe Studium Muzyki Rozrywkowej i Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia w Oleśnie.

Festiwal otworzył występ Katarzyny Suchary z zespołem - absolwentki katowickiego wydziału jazzu.

Gwiazdą wieczoru był zespół "The Globetrotters" w składzie: Kuba Badach (vocal) , Jerzy Główczewski (saksofon i flet), Bernard Maseli (elektroniczny wibrafon), Bogusz Wekka (bębny).

Po nim na scenie pojawił się "Wind Band", młodzieżowy big band złożony z uczniów, absolwentów oraz pedagogów Młodzieżowego Studium Muzyki Rozrywkowej oraz Państwowej Szkoły Muzycznej w Oleśnie, pod batutą Korneliusza Wiatra.
Już po raz siódmy oleska szkoła muzyczna i Młodzieżowe Studium Muzyki Rozrywkowej zorganizowały festiwal Jazzobranie.

- Przez te siedem lat udało nam się namówić młodzież do grania tej muzyki - mówi Korneliusz Wiatr, twórca młodzieżowego Wind Bandu.

- Wcześniej nawet nie słuchałem jazzu, teraz od czterech miesięcy gram w Wind Bandzie - mówi trębacz Klaudiusz Bardosz. Tradycyjnie już oleski big band miał okazję zagrać na scenie z gwiazdami Jazzobrania: w tym roku z zespołem The Globetrotters (na zdjęciu).

- Nie zdążyliśmy zagrać razem ani jednej próby, ale daliśmy radę zagrać razem trzy utwory - mówi saksofonista Łukasz Plewnia. Były to: "The Chicken" Ellisa "Mantecka" Dizzy'ego Gillespiego i "Iron Man" z repertuaru Black Sabbath.
Festiwal zakończył koncert niezwykle energetycznego, jazz - rockowego zespołu pod nazwą "Poliż Jazz".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

u
uczestnik jazzobrania
W dniu 27.10.2008 o 11:58, Mirosław Dragon/NTO napisał:

Po wpisach na forum nto dostałem maila od Korneliusza Wiatra, współorganizatora Jazzobrania, dyrektora Młodzieżowego Studium Muzyki Rozrywkowej w Oleśnie.Oto treść listu: Wywołany do tablicy spieszę z wyjaśnieniem:1. Tak jak wspomniał "jazzfan" o zastępstwie perkusjonisty - o najbardziej jak się okazuje magicznym i magnetycznym nazwisku - NIPPY NOYA organizatorzy VII Jazzobrania (czyli dyrekcja oleskiej Szkoły Muzycznej, Młodzieżowego Studium Muzyki Rozrywkowej oraz Miejskiego Domu Kultury) dowiedzieli się 2 (słownie: dwa) dni przed koncertem. Występujący w zastępstwie BOGUSZ WEKKA jest znanym organizatorom młodym (acz już z pokaźnym dorobkiem) perkusjonistą, absolwentem Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Organizatorzy przekonani o skuteczności Bogusza (który przecież już niejednokrotnie występował z zespołem THE GLOBETROTTERS) postanowili "nie zasiewać paniki" wśród oleskiej publiczności, a w stosownym momencie - czyli podczas prezentacji muzyków kwestia zastępstwa została przez Panią konferansjer przedstawiona zgromadzonej Publiczności (zdaje się że Państwo: dudek-reni-xxl nie byli obecni na Festiwalu, stąd te mało precyzyjne opinie na forum). 2. Oleski Festiwal Jazzobranie jest o kilka lat młodszą imprezą niż Spotkania Muzyków Jazzowych w Rudnikach, część miejscowych fanów muzyki improwizowanej preferuje imprezę rudnicką, część oleską, wreszcie mnóstwo osób regularnie uczęszcza na jedną i drugą imprezę. Formuły obu imprez troszeczkę się różnią, dlatego też uzupełniają się wzajemnie. Obie imprezy odbywają się jesienią/późną jesienią, gdyż jest to zdaje się najlepszy termin na tego typu wydarzenia (w odległości minimum miesiąca). Ważnym wspomnienia jest fakt, że organizatorzy olescy i rudniccy od lat współpracują ze sobą, stąd nie skomentuję "zwędzenia imprezy".Z muzycznym pozdrowieniem, Organizator - Korneliusz Wiatr



Witam
byłem na jazzobraniu i prosiłbym o zmianę akustyka, bo niestety ma gumowe ucho i nie słyszy jazzu.
Pozdrawiam
K
Korneliusz Wiatr
Witam serdecznie,
niestety to nie ja miałem okazję rozmawiać z Panią przed tegorocznym Jazzobraniem, niemniej mam nadzieję, że taka okazja jeszcze nastąpi
pozdrawiam tymczasem
Korneliusz Wiatr
R
Renata Malcher/Milicz
Dobry wieczór,
Mimo tego co sugeruje organizator i dziennikarz podpisujacy się imieniem i nazwiskiem, którzy tak ostro wywołali mnie do tablicy wcale nie wstydzę sie swojej tożsamości. Istotnie, było mnie na koncerci The Globetrotters choć bardzo chciałam przyjechać. Mieszkam w Miliczu, w dniu koncertu dzwoniłam do osrodka, w którym odbywało się Jazzobranie- nikt nie był mi w stanie udzielić odpowiedzi kto zastępuje Nippy Noye. Rozmawiałam z kimś z organizatorów być może z panem Kornliuszem Wiatrem, który jednak nie był łaskaw się przedstawić i tylko cały czas twierdził co to za różnica jaki perkusista gra w tym zespole - otóz jest różnica -dla wielu koncerty The Globetrotters to spotkanie z konkretnymi muzykami - ibrak konkretnej informacji o perkusiscie zadecydował o rezygnacji z 1.5 godz podróży do Olesna. Jakie było moje zdziwienie gdy w pokoncertowej relacji nadal widniało nazwisko Nippy Noy (jeszcze z błędem)!! Nie podoba mi się gdy dziennikarze przepisują bez zastanowienia cudze teksty i podpisują je własnym nazwiskiem.Na pewno trudno to nazwać profesjonalnym podejściem.Wkurza mnie niedbalstwo i bezkarność dziennikarzy, którzy przekręcają nazwiska czy fakty i w ogóle nie widzą problemu i powodu żeby kogokolwiek za to przepraszać.
Pan Bogusz Wekka jesj bezsprzecznie dobrym perkusistą ale informacja o tym ze grał koncert z Globetrotters należała się wszystkim-nie tylko nielicznemu gronu szczęśliwców, którzy trafili na koncert. W końcu po to chyba była ta relacja.
..i wszystko dało się poprawić ale dopiero po tej smutnej przepychance??
Renata Malcher
z Milicza
M
Mirosław Dragon/NTO
W dniu 27.10.2008 o 16:51, TEDOBE napisał:

Tylko co na to żona redaktora?



A skąd Tedobe wie, że redaktor ma żonę?

Może właśnie sobie szuka?
T
TEDOBE
Tylko co na to żona redaktora?
M
Mirosław Dragon/NTO
W dniu 27.10.2008 o 14:46, Iowa napisał:

Mirosławie Dragon, jestem wielką fanką Twojej elokwencji:)



Iowa, dziękuję za komplement.

Jestem wielkim fanem miłych forumowiczek
I
Iowa
Mirosławie Dragon, jestem wielką fanką Twojej elokwencji:)
M
Mirosław Dragon/NTO
Po wpisach na forum nto dostałem maila od Korneliusza Wiatra, współorganizatora Jazzobrania,
dyrektora Młodzieżowego Studium Muzyki Rozrywkowej w Oleśnie.

Oto treść listu:

Wywołany do tablicy spieszę z wyjaśnieniem:

1. Tak jak wspomniał "jazzfan" o zastępstwie perkusjonisty - o najbardziej jak się okazuje magicznym i magnetycznym nazwisku - NIPPY NOYA organizatorzy VII Jazzobrania (czyli dyrekcja oleskiej Szkoły Muzycznej, Młodzieżowego Studium Muzyki Rozrywkowej oraz Miejskiego Domu Kultury) dowiedzieli się 2 (słownie: dwa) dni przed koncertem. Występujący w zastępstwie BOGUSZ WEKKA jest znanym organizatorom młodym (acz już z pokaźnym dorobkiem) perkusjonistą, absolwentem Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Organizatorzy przekonani o skuteczności Bogusza (który przecież już niejednokrotnie występował z zespołem THE GLOBETROTTERS) postanowili "nie zasiewać paniki" wśród oleskiej publiczności, a w stosownym momencie - czyli podczas prezentacji muzyków kwestia zastępstwa została przez Panią konferansjer przedstawiona zgromadzonej Publiczności (zdaje się że Państwo: dudek-reni-xxl nie byli obecni na Festiwalu, stąd te mało precyzyjne opinie na forum).

2. Oleski Festiwal Jazzobranie jest o kilka lat młodszą imprezą niż Spotkania Muzyków Jazzowych w Rudnikach, część miejscowych fanów muzyki improwizowanej preferuje imprezę rudnicką, część oleską, wreszcie mnóstwo osób regularnie uczęszcza na jedną i drugą imprezę. Formuły obu imprez troszeczkę się różnią, dlatego też uzupełniają się wzajemnie. Obie imprezy odbywają się jesienią/późną jesienią, gdyż jest to zdaje się najlepszy termin na tego typu wydarzenia (w odległości minimum miesiąca). Ważnym wspomnienia jest fakt, że organizatorzy olescy i rudniccy od lat współpracują ze sobą, stąd nie skomentuję "zwędzenia imprezy".

Z muzycznym pozdrowieniem,
Organizator - Korneliusz Wiatr
M
Mirosław Dragon/NTO
W dniu 26.10.2008 o 01:33, reni napisał:

Skoro koncert już się odbył to może ten marny dziennikarzyna mógłby wreszcie napisać jak naprawdę nazywał się perkusista, który przyjechał do Olesna na Jazzobranie - bo chyba sobie na to zasłużył?Uważam,że jak się robi taką imprezę zawsze trzeba zwracać uwagę na błędy tego rodzaju - a organizatorzy zachowali się AROGANCKO i wobec publiczności i zaspołu.



Wolę być marnym dziennikarzyną, niż żałosnym anonimem na forum.
Ja swoje artykuły podpisuję imieniem i nazwiskiem (powyższy artykuł został akurat napisany przez redaktorów portalu Nto.pl, co też widać w podpisie pod tekstem),
Pani swoje arogancke i agresywne komentarze podpisuje "Reni" - jak dziecko z przedszkola, bo też na takim poziomie jest ten wpis.

Od lat czytelnicy nto (tak jak wszelkich innych gazet) maja prawo do wyrażania swoich opinii - tzw. Listy do redakcji drukowane są na łamach prasy, w dzisiejszych czasach nową formą sa wpisy na forum.

Pani skorzystała z prawa skomentowania artykułu. Tylko że tradycyjne listy do redakcji są podpisane imieniem i nazwiskiem, więc ich autor bierze odpowiedzialność za swoje słowa. Pani - choć agresywnie krytykuje dziennikarzy i organizatorów festiwalu - raczyła się przedstawić jako Reni.
To przynajmniej uchroniło Panią przed kompletnym ośmieszeniem się.

By the way:
podczas Jazzobrania zespół The Globetrotters wystąpił w składzie:
Bernard Maseli, Kuba Badach, Jerzy Główczewski, Bogusz Wekka
X
XXL
W dniu 26.10.2008 o 00:33, reni napisał:

HAHAHA Zdecyduj się patriotko czy jesteś dziewczynką czy chłopczykiem??...........................................................................Skoro koncert już się odbył to może ten marny dziennikarzyna mógłby wreszcie napisać jak naprawdę nazywał się perkusista, który przyjechał do Olesna na Jazzobranie - bo chyba sobie na to zasłużył?Uważam,że jak się robi taką imprezę zawsze trzeba zwracać uwagę na błędy tego rodzaju - a organizatorzy zachowali się AROGANCKO i wobec publiczności i zaspołu.


Zgadzam się. Organizatorzy obrosli w piórka. Zwędzili impreze Rudnikom i nabijaja publike w butelkę. Wole Rudniki !!
r
reni
W dniu 25.10.2008 o 19:35, patriotka napisał:

Byłem i jestem w pełni kontent z tego co widzałam i słyszałam! Było w pełni profesjonalnie z roku na rok lepiej. Opinie skrajne czyli takie jak twoja- Dudek nie są brane pod uwagę i przypuszczam, że organizatorzy zrobią tak samo. Znam niektórych - własnie dzięki takim osobom w Oleśnie mamy szanse na imprezy na conajmniej europejskim poziomie.


HAHAHA Zdecyduj się patriotko czy jesteś dziewczynką czy chłopczykiem??
...........................................................................
Skoro koncert już się odbył to może ten marny dziennikarzyna mógłby wreszcie napisać jak naprawdę nazywał się perkusista, który przyjechał do Olesna na Jazzobranie - bo chyba sobie na to zasłużył?
Uważam,że jak się robi taką imprezę zawsze trzeba zwracać uwagę na błędy tego rodzaju - a organizatorzy zachowali się AROGANCKO i wobec publiczności i zaspołu.
p
patriotka
W dniu 25.10.2008 o 10:46, dudek napisał:

Po raz kolejny ten sam błąd - czyżby celowo? Oleśniczanie nie zorientują się że nie było Nippy Noyi ? 9dlaczego dziennikarze nigdy nie sprawdzają pisowni nazwisk? NIPPY NOYI NIE BYŁO NA TYM KONCERCIE i nie jest w porządku jeśli organizator zasłania się niewiedzą (nie potrafi nawet podać nazwiska muzyka który go zastępuje) i zwala winę na zespół - to nie jest fajne!!



Byłem i jestem w pełni kontent z tego co widzałam i słyszałam! Było w pełni profesjonalnie z roku na rok lepiej. Opinie skrajne czyli takie jak twoja- Dudek nie są brane pod uwagę i przypuszczam, że organizatorzy zrobią tak samo. Znam niektórych - własnie dzięki takim osobom w Oleśnie mamy szanse na imprezy na conajmniej europejskim poziomie.
d
dudek
Po raz kolejny ten sam błąd - czyżby celowo? Oleśniczanie nie zorientują się że nie było Nippy Noyi ? 9dlaczego dziennikarze nigdy nie sprawdzają pisowni nazwisk?
NIPPY NOYI NIE BYŁO NA TYM KONCERCIE i nie jest w porządku jeśli organizator zasłania się niewiedzą (nie potrafi nawet podać nazwiska muzyka który go zastępuje) i zwala winę na zespół - to nie jest fajne!!
Przejdź na stronę główną Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie