Jest szansa, że uda się zablokować wyburzenie domExpo w Opolu. Konserwator zabytków: „trzeba chronić nasze dziedzictwo”

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
Mimo dużych nakładów inwestycyjnych w nieruchomości przy ul. Kępskiej w Opolu, większość pawilonów pozostawała cały czas pusta.
Mimo dużych nakładów inwestycyjnych w nieruchomości przy ul. Kępskiej w Opolu, większość pawilonów pozostawała cały czas pusta. DomExpo
Właściciele nieruchomości domExpo w Opolu chcą zburzyć stuletni budynek po dawnej cementowni. Zapowiedź wywołała jednak oburzenie nie tylko mieszkańców, ale także władz miasta i nowej konserwator zabytków. Jest szansa, że do rozbiórki jednak nie dojdzie.

O sprawie poinformowaliśmy jako pierwsi we wtorek w 6 lutego. Pod koniec stycznia wpłynął do opolskiego ratusza wniosek o wyburzenie domExpo, odrestaurowanego budynku po dawnej cementowni Silesia.

Budynek przy ul. Kępskiej ma już sto lat i na stałe wpisał się w krajobraz tej uprzemysłowionej części miasta.

DomExpo, zlokalizowany przy ul. Kępskiej, został otwarty w 2014 roku. W obiekcie o całkowitej powierzchni 15 tys. mkw. przygotowano miejsce dla ponad 100 stałych wystawców - głównie firm z branży budowlanej i wyposażenia wnętrz.

Mimo dużych nakładów inwestycyjnych, większość pawilonów pozostawała cały czas pusta, a jedynymi oznakami życia były sporadycznie organizowane konferencje, targi oraz działająca restauracja.

Można więc śmiało uznać, że budynek nie spełniał oczekiwań jako centrum biznesowe i kulturalne, przede wszystkim z powodu zlokalizowania go na obrzeżach miasta.

Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski wyraził swoje rozczarowanie tą sytuacją.

- Miasto nie jest właścicielem tego obiektu i z bólem serca obserwuje, jak z biegiem lat zmarnował się jego potencjał. Nie mieliśmy wpływu na decyzje inwestycyjne ani nie byliśmy zaangażowani finansowo. To smutne, że pierwotne plany nie zostały zrealizowane, ale ostatecznie to właściciel musi zadecydować o przyszłości DomExpo. Oczywiście, jeśli konserwator zabytków uzna budynek za wartościowy, wówczas właściciel będzie musiał podjąć odpowiednie kroki, by zabezpieczyć to dziedzictwo – wyjaśnia prezydent Wiśniewski.

Konserwator zabytków chce uchronić budynek przed wyburzeniem

Monika Ożóg, nowa konserwator zabytków w Opolu, podkreśla, że istnieją sposoby ochrony takich obiektów, w tym wpisanie ich do rejestru zabytków.

- Mamy narzędzia, by interweniować i potencjalnie zablokować wyburzenie. Możliwość ochrony była dostępna już od momentu, gdy rozpoczęto zmianę przeznaczenia budynku. Wpłynął do nas wniosek o zaopiniowanie rozbiórki, co skłoniło nas do działania. Chcemy wpisać domExpo do rejestru zabytków i chronić nasze dziedzictwo przemysłowe, pamiętając o losach podobnych obiektów w regionie – podkreśla dr hab. Monika Ożóg, wojewódzka konserwator zabytków w Opolu.

Decyzja w tej sprawie powinna zapaść w ciągu najbliższych tygodni.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska