Kamil Młodzianowski pomaga seniorom w Brzegu w dbaniu o ich ogródki i działki. Za darmo!

Miłosz Bogdanowicz
Miłosz Bogdanowicz
- Lubię pomagać, robię to od lat, więc tym bardziej w dzisiejszych realiach wiedziałem, że trzeba działać! - mówi pan Kamil.
- Lubię pomagać, robię to od lat, więc tym bardziej w dzisiejszych realiach wiedziałem, że trzeba działać! - mówi pan Kamil. arch. prywatne
Kamil Młodzianowski, prezes Brzeskiego Stowarzyszenia Abstynenta „TAMA”, w czasach epidemii koronawirusa pomaga lokalnym seniorom w utrzymaniu ich działek oraz ogrodów. Robi to bezinteresownie. - Pomaganie mam już we krwi! - mówi z dumą.

- Wśród nas nie brakuje osób samotnych i schorowanych w podeszłym wieku, które teraz nie powinny wychodzić z domów. Wielu seniorów ma jednak działki i ogrody, którymi obecnie nie mogą się zająć. A trzeba pamiętać, że dla tych ludzi to przestrzeń, o którą dbają od wielu lat i która jest ich azylem, miejscem relaksu. Pomyślałem więc: trzeba ich wesprzeć! I tak działam od dwóch tygodni - mówi reporterowi nto pan Kamil.

Kamilowi Młodzianowskiemu pomagają między innymi żona - z którą prowadzi firmę ogrodniczą - oraz znajomi.

- Powoli wokół nas zawiązuje się grupa osób chętnych do pomocy. Plewimy, przycinamy żywopłoty, sprzątamy posesje i tak dalej. Fajnie, że jest nas coraz więcej. Dzięki temu możemy nieść realną pomoc. Zresztą o jej wadze świadczą reakcje seniorów - ci potrafią płakać ze wzruszenia, że mimo iż członkowie ich rodzin są niejednokrotnie bardzo daleko, albo po prostu tej rodziny nie mają, ktoś bezinteresownie ich wspiera. To sprawia, że serce nam rośnie - słyszymy.

- Warto też dodać, że to - nawet w czasach epidemii - bezpieczna robota. Nie przebywamy ze sobą ściśnięci w jednym ogrodzie. Umawiamy się i działamy każdy na swojej przestrzeni. Minimalizujemy w ten sposób ryzyko związane z zarażeniem się koronawirusem. Chcąc dbać o innych, musimy zadbać też o siebie - podkreśla brzeżanin.

Pan Kamil zapowiada, że pomoc będzie nieść tak długo, jak będzie trzeba. - Czasy mamy trudne, póki co mamy taką rzeczywistość, więc musimy się w niej odnaleźć. Nam, względnie młodym osobom, przychodzi to łatwiej. Samotni lub schorowani seniorzy są zagubieni. Dlatego chcemy im dać tę odrobinę szczęścia - podsumowuje Młodzianowski.

Gazeta Lubuska. Ewakuacja w Zielonej Górze. W garażu były bomby

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Najlepszy uwielbiam Cię

B
Boszczu

Kamil Młodzianowski to porządny gość. Nie pierwszyzna że pomaga! Pozdrowionka.

Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie