Karetki szybciej dojadą do chorych

fot. Mirosław Dragon
fot. Mirosław Dragon
Udostępnij:
Dotyczyć to ma szczególnie powiatów: kluczborskiego, namysłowskiego i oleskiego oraz gminy Lewin Brzeski. Wynika to z nowej strategii systemu ratownictwa medycznego, jaką przedstawił dziś na specjalnej konferencji prasowej wojewoda Ryszard Wilczyński.

Na Opolszczyźnie do dyspozycji chorych jest 41 zespołów wyjazdowych. Jeżeli chodzi o liczbę mieszkańców przypadających na 1 karetkę, to zajmujemy pod tym względem 5. miejsce w kraju.

- System ratownictwa medycznego na Opolszczyźnie działa relatywnie dobrze, ale chcemy, żeby działał perfekcyjnie - powiedział wojewoda Wilczyński. - Na przykład w Nysie karetka potrafi dotrzeć do chorego w 3,5 minuty, a do wezwania na terenie powiatu w 10 minut. Gdy tymczasem w powiecie kluczborskim czas ten wynosi odpowiednio 10 i 20,5 minuty. A w oleskim: 6,5 i 18 minut. Musimy jak najszybciej te różnice wyrównać.

Poprawa czasu dojazdu karetek ma nastąpić dzięki zmianom organizacyjnym. Zamiast 11 rejonów operacyjnych będzie 6, z których każdy obejmie po 2 powiaty.

- Oznacza to, że dwa powiaty będą się teraz wspierać, podsyłać do siebie karetki, jeśli zajdzie taka potrzeba - wyjaśnia Grażyna Kowcun, zastępca dyrektora opolskiego oddziału NFZ. - Albo do chorego pojedzie ta, która będzie miała bliżej do chorego. Do tej pory np. powiat kluczborski miał tylko 2 karetki i tylko one mogły obsługiwać podległy mu rejon.

Ulegnie też zmianie miejsce stacjonowania niektórych zespołów wyjazdowych. Jeden ambulans zostanie przeniesiony z Głubczyc do Branic. Jeden - z Nysy do Paczkowa. Pojawi się karetka w Wołczynie. W Opolu jedna będzie stacjonować w rejonie Groszowic. Pod rejon opolski zostanie podłączona gmina Lewin Brzeski.

- Dyspozytorzy medyczni będą dysponować na jednym obszarze większą liczbą ambulansów - podkreślił Szymon Ogłaza, dyrektor biura wojewody.

Nowa strategia ma być wdrażana od roku 2011 do 2013.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paramedic
Szkoda gadać... najlepiej szefostwo to sie chwalić potrafi, stawiają wymagania dojazdu itp. co z tego, że karetka przyjedzie w 5 minut, jak nie da sobie rady z wypadkiem bo bedzie tylko 2 ludzi w karetce, zamiast stawiać wymagania i podniecać sie czasem dojazdu wzielibyście sie za ustawe o PRM i ułożyli ją porzadnie, a nie że Ratownik medyczny musi mieć zakres obowiązków pielęgniarki, wiedze lekarza i wypłate salowej. Pozdrawiam i nie zamydlajcie ludziom oczu tylko przyznajcie sie ze nie wiecie za co sie chwycić w tym wszystkim!Żegnam
o
ostatni sprawiedliwy
a kto powiedział że w Lewin musi obsługiwać zespół specjalistyczny, z. podstawowy tez da radę a przerośnie ich to można poprosić "ESKE" do pomocy. A jak troszkę poćwiczą w czasie dyżurów i zrobią parę kursów to ogarną zdecydowaną większość przypadków tylko finansowanie na to musi iść albo pracodawca zapewni kursy albo zapłaci tyle żeby można było sobie pozwolić we własnym zakresie na takie ekstrawagancje.
m
mieszkanka
Dokładnie tak bylo w Lewinie Brzeskim -miała byc karetka, szykowane juz przeceiz były pomieszczenia dla personelu i co?Kasa rozeszła sie ale na podwyzki dla lekarzy.
Widocznie nieudolna pani burmistrzyni ktora tylko lubi sie fotografowac na imprezach typu Dozynki nawet i w tej sprawie nie potrafi zawalczyc o swoja gmine. Zreszta nie ma sie co dziwic ona ma takie podejscie do wszystkiego.
~lewinianka~
Do tej pory karetki do Lewina jeździły z Brzegu około 15 minut. Nowa obecna władza obiecywała (kilka artykułów w NTO, że zostanie postawiona karetka dyżurna w samym Lewinie. A teraz czytam, że karetka ma przyjeżdżać do Lewina z Opola ?
To 30 minut.
W ciągu 30 minut nie jeden nie doczeka.
~Angel~
cooo w oleskim w tak krotkim czasie? jaaaasne, akurat.
moja rodzina czekala na przyjazd karetki 40 min!!!!
J
Jan Iżykowski
Takie pomysły już były kilka lat temu. Na przeszkodzie jednak nadal stoi brak CPR-ów (chociaż już dawno kupiono za 1,5 mln zł telewizory, komputery i gadżety biurowe dla CPR w Opolu), które mogłyby koordynować działania na poziomie kilku powiatów. 41 zespołów ratownictwa medycznego na niespełna milionową populację stanowi 4-krotne przekroczenie normy europejskiej i mimo to są problemy z terminowym dotarciem do pacjenta. Podobno problem znacznego wydłużenia, z przyczyn merkantylnych, czasu dotarcia pacjentów z zawałem na hemodynamikę jest już w prokuraturze. Jak w opolskiej, to na pewno umorzą. Szef NFZ w Opolu chwali się, że jest najlepiej w kraju bo trochę ponad 2 godziny - a kilka lat temu standardem miała być jedna godzina. Brak w tym systemie nadal HEMS, co jest ewenementem na skale krajową. Jakość obsady zwłaszcza lekarskiej eufemistycznie mówiąc (poza chlubnymi wyjątkami dotyczącymi ratowików medycznych z rejonu Opola i Nysy) stanowi duży problem. Zbyt niskie finansowanie zespołów przez NFZ uniemożliwia jakąkolwiek pracę na poziomie europejskim. Ciągle nieokreślony jest status ratownika, o zgrozo zatrudnianego po godzinach dodatkowo na umowach cywilno-prawnych. Trzeba zacząć odważnie mówić, że musi być to normalna służba, a nie zbieranina tanich i przypadkowych amatorów darmowych przejazdów na kogucie. No i największy problem. Likwidacja wyjazdowej pomocy lekarskiej w momencie wdrożenia ustawy o PRM, nie dość że pozbawiła społeczeństwo całodobowej opieki i spowodowała realne zagrożenie zdrowia i życia, ale skutecznie zablokowała realizację zadań stawianych przed PRM. Inwestowanie w SOR-y jak chce teraz Jakubaszko, nic nie da bez rozwiązania tego problemu. Jest dużo do zrobienia, ale jak zwykle prościej wykonać wojskowe ruchy, wytyczyć rejony, określić czasy i przed publiką odtrąbić zwycięstwo. Nie tędy droga.
m
magda25
Wszystko zapowiada się fajnie to 5 miejsce ,również jest bardzo dobra pozycją,pytanie jest o to kiedy w życie wejdzie ustawa gwarantująca ludziom związanym z Systemem Ratownictwa Medycznego godziwe zarobki bo na dzień dzisiejszy w każdym mieście inne płace nie powiem ,że wysokie takie które umożliwiają przeżycie od 1 do pierwszego każdego miesiąca i nic po za tym, trzeba mocno dorabiać na dodatkowych dyżurach aby coś kupić ekstra...a przecież nakłady na System zwiększają się...wiec dlaczego zwykły pracownik tego nie odczuwa... Aha już wiem...Przecież ładnie mówiąc, szefostwo na górze musi dobrze zarobić i to tyczy się większości szpitali w woj.Opolskim.Gdzie są ustawy Emerytalne? gwarantujące pracownikom służby zdrowia wcześniejszą emeryturę? czym różnią się oni od pracowników tzw. budżetówki?Z każdej strony stawiane są wymagania ale nic nie jest dawane w zamian...Ogólnie to szkoda więcej pisać bo i tak się nic nie zmieni...Pozdrawiam wszystkich pracowników Służby zdrowia! Bądzcie silni a najlepsza nagroda jeszcze was spotka...w innym nie tym ziemskim świecie...
Dodaj ogłoszenie