Kobieta w ciąży zmarła w szpitalu w Pszczynie. "Nigdy się z tym nie pogodzę" - mówi matka 30-letniej Izabeli

OPRAC.:
Marcin Twaróg
Marcin Twaróg

Wideo

Udostępnij:
Będąca w piątym miesiącu ciąży, pani Izabela zmarła w szpitalu na sepsę. Prawie dobę przed śmiercią pisała do swojej mamy, że boi się o swoje życie. Zdaniem pełnomocnika rodziny, lekarze ze szpitala w Pszczynie czekali aż płód sam obumrze, nie podejmując działań, które mogłyby uratować życie kobiety.

Wady prenatalne

Pani Izabela była w 22. tygodniu ciąży. Z badań, które wykonała na początku września, wynikało, że dziecko może mieć liczne wady. Mimo tego, zdecydowała się donosić ciążę. - Wnuczka przewróciła się podczas zabawy i rozbiła nos. Był duży krwotok. Córka pojechała z nią do szpitala do Bielska-Białej. Jak wracała ze szpitala, zadzwoniła i powiedziała, że chyba odeszły jej wody, pewnie ze stresu. Dostała skierowanie do szpitala w Pszczynie – opowiada pani Barbara, matka Izabeli.

Kobieta do szpitala miała stawić się następnego dnia. Matka pani Izabeli podkreśla, że córka bardzo się bała, o czym pisała jej w wiadomościach. „Dziecko waży 485 gramów. Na razie dzięki ustawie aborcyjnej muszę leżeć. I nic nie mogą zrobić. Zaczekają aż umrze lub coś się zacznie, a jeśli nie, to mogę spodziewać się sepsy. Przyspieszyć nie mogą. Musi albo przestać bić serce, albo coś się musi zacząć”, cytuje pani Barbara.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Kobieta przeczuwała śmierć?

Pani Izabela pisała do matki tak, jakby przeczuwała swoją śmierć. W kolejnych wiadomościach poinformowała ją, że zaczyna się bardzo źle czuć. Podejrzewała sepsę, co niestety okazało się właściwą diagnozą.

Kolejne wiadomości były coraz bardziej niepokojące. „Dali kroplówkę, bo z gorączki się trzęsłam. Dobrze, że termometr wzięłam, bo nikt nie mierzy.

Miałam 39.9”, przywołuje pani Barbara. - Sygnalizowała, że się boi o życie, że się bardzo źle czuje. Pisała, że na szczęście nie była sama na sali i jakaś kobieta wezwała lekarza, bo ona sama już nie była w stanie – mówi pani Barbara.

Rodzina twierdzi, że pani Izabela wyraźnie sygnalizowała personelowi szpitala, że źle się czuje. Podkreślają, że nikt nie monitorował, ani stanu płodu, ani matki, czekając biernie aż płód obumrze. W końcu wykonane USG wykazało, że 22-tygodniowy płód obumarł. Podjęto decyzję o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia. Niestety, pacjentka zmarła.

- Nie mogłam w to uwierzyć, myślałam, że to nieprawda. Jak mogło spotkać ją takie coś w szpitalu? Przecież poszła tam po pomoc – zastanawia się matka pani Izabeli.

- Przyszedł szwagier z informacją, że Iza nie żyje. Nie mogłem w to uwierzyć, ale po chwili ubrałem się i poszedłem na policję. Szwagier pytał mnie, skąd wiem, że doszło do przestępstwa. Odpowiedziałem, że po wiadomościach, które wysyłała mnie i mamie ze szpitala – dodaje Michał, brat zmarłej kobiety.

Prokuratura prowadzi śledztwo. Lekarz, który pełnił wówczas dyżur, został dziś wezwany na przesłuchanie. Jak nieoficjalnie wiemy, nie uznaje, by popełnił jakikolwiek błąd, czy też niewłaściwie opiekował się pacjentką.

- Nigdy się z tym nie pogodzę, że jej już nie ma. Wydaje mi się, że to sen, z którego się obudzę, a ona do mnie przyjdzie. Wolałabym swoje życie za nią oddać. Nie wiem, jak to dalej przeżyję – zastanawia się pani Barbara.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Materiał oryginalny: Kobieta w ciąży zmarła w szpitalu w Pszczynie. "Nigdy się z tym nie pogodzę" - mówi matka 30-letniej Izabeli - Dziennik Zachodni

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JaM
Dzisiaj Naczelny Kłamczuch Rzeczpospolitej Mateusz M w wywiadzie mówił, że obowiązkiem lekarzy w takim przypadku jest ratować życie kobiety.

Czy to możliwe, aby premier PiS-u, nie znał prawa pisowskiego ?!

Czy to możliwe, aby premier PiS-u nie znał orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej z ubiegłego roku ?!
G
Gość
Za to że na sali nie było termometru - to też wina Przyłębskiej?
E
Ehh
4 listopada, 14:57, Gość:

To wina kaczyńskiego, będzie wisiał za to razem z całą tą bolszewicką bandą.

No ale dlaczego bolszewicka?Rewolucja byla potrzebna, bo nie kazdy miał ochote chodzić na carskiej smyczy.

D
Darek
4 listopada, 10:18, Gość:

Niestety - żyjemy w patokatolickim kraju z patokatolickim rządem.

Dodatkowo kompleksiary godkowe, sochowe - toż to zagrożenie dla ludzkości.

4 listopada, 12:32, Gość:

Patologiczy to masz umysł.

4 listopada, 12:34, Gość:

Nie, patologią są patokatolicy a w szczególności jeden, karłowaty zniewieściały który nienawidzi kobiet.

Taka prawda!

4 listopada, 12:40, Darek:

Piszesz o swoim ojcu? Zgadzam się zvtobą.

4 listopada, 12:43, Gość:

Nie, mój był normalny, nie był patokatolem. My jesteśmy normalną rodziną, nie skrzywioną jakąś chorą religią.

A osoba o której pisałem to chyba twój wódz, dlatego ciężko ci się do niego przyznać

4 listopada, 12:45, Gość:

A może był pato czymś tam. Jedyne, co potrafisz to obrażać. To jest zawsze oznaką słabości i głupoty. Ja, w przeciwieństwie do ciebie nie potrzebuję wodza. Potrafię myśleć samodzielnie.

4 listopada, 12:46, Gość:

Taaaa, oglądając tvp :)

bueeeehehehhe, dobry jesteś

Pozdro

Skąd wiesz, czy w ogóle oglądam telewizję. Taki jesteś ograniczony, że dla ciebie wszystko sprowadza się do TVP vs. TVN i PO vs. PIS. Dajesz się robić politykom w balona. Ty się napinasz i podniecasz, a oni mają słupki poparcia i oglądalność. Później i tak wszyscy spotkają się na urodzinach red. Mazurka. To właśnie pokazuje, kto potrafić myśleć samodzielnie, a kto potrzebuje wodza i mediów, żeby wiedzieć, co ma myśleć. Pozdro!

G
Gość
4 listopada, 10:18, Gość:

Niestety - żyjemy w patokatolickim kraju z patokatolickim rządem.

Dodatkowo kompleksiary godkowe, sochowe - toż to zagrożenie dla ludzkości.

4 listopada, 12:32, Gość:

Patologiczy to masz umysł.

4 listopada, 12:34, Gość:

Nie, patologią są patokatolicy a w szczególności jeden, karłowaty zniewieściały który nienawidzi kobiet.

Taka prawda!

4 listopada, 12:40, Darek:

Piszesz o swoim ojcu? Zgadzam się zvtobą.

4 listopada, 12:43, Gość:

Nie, mój był normalny, nie był patokatolem. My jesteśmy normalną rodziną, nie skrzywioną jakąś chorą religią.

A osoba o której pisałem to chyba twój wódz, dlatego ciężko ci się do niego przyznać

A może był pato czymś tam. Jedyne, co potrafisz to obrażać. To jest zawsze oznaką słabości i głupoty. Ja, w przeciwieństwie do ciebie nie potrzebuję wodza. Potrafię myśleć samodzielnie.

G
Gość
Abstra[wulgaryzm]ąc od faktu, że wyrok TK nie ma nic wspólnego z tą sprawą, to ciekawe, że od roku, od kiedy opublikowany został wyrok w 38 milionowym kraju kobiety w ciąży nie padają jak muchy. Ludzie! Włączcie myślenie!
D
Darek
4 listopada, 10:18, Gość:

Niestety - żyjemy w patokatolickim kraju z patokatolickim rządem.

Dodatkowo kompleksiary godkowe, sochowe - toż to zagrożenie dla ludzkości.

4 listopada, 12:32, Gość:

Patologiczy to masz umysł.

4 listopada, 12:34, Gość:

Nie, patologią są patokatolicy a w szczególności jeden, karłowaty zniewieściały który nienawidzi kobiet.

Taka prawda!

Piszesz o swoim ojcu? Zgadzam się zvtobą.

G
Gość
4 listopada, 10:18, Gość:

Niestety - żyjemy w patokatolickim kraju z patokatolickim rządem.

Dodatkowo kompleksiary godkowe, sochowe - toż to zagrożenie dla ludzkości.

Patologiczy to masz umysł.

D
Darek
4 listopada, 12:06, JaM:

W tamtym roku po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej, Polki protestowały na licznych zgromadzeniach.

Wówczas "bóg" PiS-iorów nazywał je terrorystkami.

Teraz po śmierci 30-latki z Pszczyny, tchórze z Nowogrodzkiej i TK milczą ...

Ależ Ty jesteś obrzydliwy. Co ma do rzeczy wyrok TK? Jeżeli jest tak, jak informują media, to zawinił niekompetenty lekarz. Wyrok TK, w świetle obiwiązującej Konstytucji nie mógł być inny. Potwierdzał to m.in. były prezes TK Rzepliński. Obrzydliwością naszej opozycji i sprzyjających im mediów jedt robienie sensacji na ludzkiej tragedii. PRAWO W DALSZYM CIĄGU POZWALA DOKONAĆ ABORCJI, JEŻELI JEST ZAGROŻONE ŻYCIE KOBIETY!!

J
JaM
W tamtym roku po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej, Polki protestowały na licznych zgromadzeniach.

Wówczas "bóg" PiS-iorów nazywał je terrorystkami.

Teraz po śmierci 30-latki z Pszczyny, tchórze z Nowogrodzkiej i TK milczą ...
G
Gość
Niestety - żyjemy w patokatolickim kraju z patokatolickim rządem.

Dodatkowo kompleksiary godkowe, sochowe - toż to zagrożenie dla ludzkości.
Dodaj ogłoszenie