Krispol 1 Liga. Radosne nastroje panowały jedynie w Stali Nysa

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Siatkarze ZAKSY Strzelce Opolskie oddalili się od fazy play-off.
Siatkarze ZAKSY Strzelce Opolskie oddalili się od fazy play-off. materiały klubowe
Zwycięstwo siatkarzy Stali Nysa, porażka ZAKSY Strzelce Opolskie.

Jako że swój domowy mecz w ramach 21. kolejki awansem rozegrał Mickiewicz Kluczbork, w sobotę u siebie zagrała tylko ZAKSA Strzelce Opolskie. Nie poszło jej jednak dobrze, ponieważ uległa w czterech setach AGH Kraków.

Strzelczanie potrzebowali sporo czasu, by wdrożyć się na dobre w rytm meczowej walki. W pierwszej odsłonie wyglądali bowiem tak, jakby „nie wyszli na czas z szatni”. Nie mieli w niej kompletnie żadnych argumentów i przegrali 16:25.

W drugiej odsłonie nawiązali już z przeciwnikiem wyrównaną grę, m.in. dzięki dobremu wejściu Adama Smolarczyka. Od stanu 16:16 znów jednak zdecydowanie lepiej spisywali się krakowianie, dzięki czemu ostatecznie to oni zwyciężyli 25:20.

Dopiero w trzeciej partii gra ZAKSY wyglądała na miarę oczekiwań jej kibiców. A nawet nieco powyżej, ponieważ ekipa ze Strzelec Opolskich nie dała w niej AGH żadnych szans. Nadal dobrze spisywał się przesunięty na pozycję atakującego Smolarczyk, a na środku brylował Maciej Wóz. Stąd też bezradni goście zdobyli tylko 15 punktów.

Do połowy czwartego seta wszystko również układało się po myśli gospodarzy (11:8). Ale siatkarze z Krakowa nie zwiesili głów i doprowadzili do remisu 20:20, a następnie wygrali w zaciętej końcówce 25:23 i zgarnęli pełną pulę.

ZAKSA Strzelce Opolskie - AGH Kraków 1:3 (16:25, 20:25, 25:15, 23:25)
ZAKSA: Bereza, Wójtowicz, Wóz, Walczak, Zapłacki, Kosian, Pilichowski (libero) oraz Walawender, Kaciczak, Smolarczyk.

Odnosząc w Jaworznie 19. zwycięstwo w sezonie, Stal Nysa zapewniła sobie 1. miejsce w sezonie zasadniczym już na pięć kolejek przed jego zakończeniem. Na wygraną nad MCKiS-em nysanie musieli jednak solidnie zapracować.

Zaczęło się dla nich korzystnie, ponieważ w inauguracyjnym secie od początku do końca posiadali oni inicjatywę i wygrali do 19.

Tak samo było później w trzecim secie, ale drugi upłynął pod dyktando MCKiS-u, który zwyciężył 25:22.

Zdecydowanie najwięcej emocji dostarczyła czwarta partia, w której do wyłonienia triumfatora potrzebna była długa walka na przewagi. Ekipa z Jaworzna miała w nim dwie piłki setowe na wagę doprowadzenia do tie-breaka, ale kluczowe akcje lepiej rozegrała Stal i to ona cieszyła się ze zdobycia trzech punktów.

MCKiS Jaworzno - Stal Nysa 1:3 (19:25, 25:22, 19:25, 28:30)
Stal: Szczurek, Bućko, Mucha, Kaczorowski, Długosz, M’Baye, Czunkiewicz (libero) oraz Dobosz, Schamlewski.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie