Lądowisko w Nysie ma nowy system monitorowania pogody

    Lądowisko w Nysie ma nowy system monitorowania pogody

    Klaudia Pokładek

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Komin ma 42 metry, a kamera była montowana przy użyciu 39-metrowego wysięgnika. Dlatego do ostatniej chwili nie było wiadomo czy nie zabraknie tych trzech

    Komin ma 42 metry, a kamera była montowana przy użyciu 39-metrowego wysięgnika. Dlatego do ostatniej chwili nie było wiadomo czy nie zabraknie tych trzech metrów...

    Na nieczynnym kominie kotłowni zainstalowano kamerę, która monitoruje sytuację pogodową nad szpitalnym lądowiskiem.
    Komin ma 42 metry, a kamera była montowana przy użyciu 39-metrowego wysięgnika. Dlatego do ostatniej chwili nie było wiadomo czy nie zabraknie tych trzech

    Komin ma 42 metry, a kamera była montowana przy użyciu 39-metrowego wysięgnika. Dlatego do ostatniej chwili nie było wiadomo czy nie zabraknie tych trzech metrów...

    Dzięki stałemu monitoringowi meteorologicznemu dyspozytorzy z centrum pogotowia lotniczego nie będą mieli już wątpliwości, czy mogą wysłać do Nysy helikopter.

    - A bywały przypadki zastanawiania się lub odmowy, nawet w sytuacjach, gdzie niezbędna była natychmiastowa pomoc. Argumentacją zwykle były kiepskie warunki pogodowe - mgła, chmury, wiatry - tłumaczy dyrektor nyskiego ZOZ, Norbert Krajczy. - I na nic zdawały się nasze tłumaczenia, że pomimo informacji, jakie mają dyspozytorzy w Gliwicach, Katowicach czy Łodzi, w Nysie naprawdę świeci słońce i można spokojnie lądować.

    Teraz dyspozytor już najprawdopodobniej uwierzy, bo do dyspozycji będzie miał nie tylko bieżący podgląd na stronie internetowej nyskiego szpitala, czyli obraz z kamery skierowanej na nyskie lądowisko.
    Podane będą również wszelkie dokładne dane pochodzące z zainstalowanej na płycie lądowiska stacji meteorologicznej - siła wiatru, temperatura, ciśnienie, a nawet wilgotność.

    - Wszystkie te parametry, które mogą być pomocne pilotom podczas lądowania - dodaje Krajczy.
    Kamerę na 42-metrowym kominie nieczynnej kotłowni zainstalowali specjaliści przy pomocy bodajże najwyższego w okolicy wysięgnika. Obraz dostępny jest na stronie ZOZ. Warto wspomnieć, że w ostatnim czasie z lądowiska pogotowie lotnicze korzystało już przeszło 40 razy.

    Do pełni szczęścia i bezpieczeństwa pacjentów brakuje jeszcze tylko opolskiej bazy dla śmigłowców.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Walentynki w rytmie DISCO POLO

    Walentynki w rytmie DISCO POLO

    Koncert niezwykłej Anny Marii Jopek w Filharmonii Opolskiej

    Koncert niezwykłej Anny Marii Jopek w Filharmonii Opolskiej

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal