Lekarka z opolskiej onkologii na kwarantannie domowej. Szpital przeorganizował pracę

Iwona Kłopocka
Iwona Kłopocka
Miłosz Bogdanowicz
Lekarka z oddziału onkologii klinicznej, u której męża potwierdzono koronawirusa, jest na kwarantannie. W związku z tym Opolskie Centrum Onkologii zmienia organizację pracy. Pacjenci są bezpieczni i zachowają ciągłość leczenia.

Mąż lekarki (też lekarz, z innego opolskiego szpitala), który wrócił z Hiszpanii, ma potwierdzone zakażenie koronawirusem. Badaniu poddawał się dwukrotnie. Pierwszy wynik był negatywny.

Kiedy mąż czekał na wyniki, pracownica OCO samodzielnie poddała się kwarantannie i nie przychodziła do pracy. Ponieważ jednak u męża objawy się nasilały, oboje poszli w niedzielę na oddział zakaźny Szpitala Wojewódzkiego w Opolu, gdzie mężczyźnie zrobiono test i wyszedł wynik pozytywny.

Kobieta nie była badana, ale zgodnie z procedurą przyjęto, że jest zakażona.

W piątek rano lekarka była jednak na obchodzie na oddziale onkologii klinicznej OCO.

- Wiemy, że pani doktor nie miała bezpośredniego z pacjentami, który mógłby im zagrozić, to znaczy nie zbliżała się do nich na odległość mniejszą niż 1,5 m i nie przebywała z nimi dłużej niż 15 minut. Od piątku jest na kwarantannie - mówi Marek Staszewski, dyrektor Opolskiego Centrum Onkologii.

W związku z tym szpital podjął decyzje o reorganizacji pracy. Pacjenci, którzy w piątek zakończyli leczenie lub cykl leczenia są wypisywani do domu i wyznacza im się kolejne terminy leczenia.

Zgodnie z procedurą pacjenci będą objęci nadzorem, otrzymali ulotki przygotowane przez MZ i NFZ co do zachowania się. - Będziemy z nimi w kontakcie telefonicznym - mówi dyrektor Staszewski.

Zamknięty zostaje budynek oddziału onkologii klinicznej (to odrębny obiekt w stosunku do budynku głównego). Dzisiaj oddział zostanie poddany standardowej dezynfekcji, a następnie dezynfekcji poprzez fumigację medyczną (zamgławianie).

Czytaj także

Budynek zostanie udostępniony ponownie w drugiej połowie tygodnia.

Personel - łącznie 5 lekarzy i 10 pielęgniarek oraz personel pomocniczy - który miał kontakt z lekarką od dziś, po zakończeniu pracy, jest na kwarantannie zgodnie ze wszystkimi zasadami, tj. kontakt z sanepidem itp.

Lekarze OOK, którzy nie mieli kontaktu z lekarką będą przyjmować nowych pacjentów w nowym miejscu w budynku głównym (po przeniesieniu pacjentek z oddziału onkologii ginekologicznej).

- Najważniejsze, żeby zachować ciągłość pracy szpitala, jego wszystkich oddziałów i żeby pacjenci nie zostali pozbawieni leczenia. To udało się zrobić - mówi Marek Staszewski, dyrektor OCO.

Pracownica OCO nie ma żadnych objawów i wg opinii zakaźników na tym etapie nie zaraża. W szpitalu jednak dmuchają na zimne.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3