reklama

Małe zainteresowanie miejskim konkursem w Opolu

ArtiZaktualizowano 
Tylko osiem wspólnot złożyło wnioski do konkursu "Odmień swoje podwórko". Co gorsza, nie wszyscy uważnie czytali warunki konkursu.

- Możemy wspierać remonty tylko na podwórkach, które są własnością gminy - przypomina Zofia Twarduś, naczelnik wydziału zarządzania zasobem komunalnym w urzędzie miasta. - Tymczasem mamy wniosek, gdzie podwórko jest własnością osób prywatnych. W takiej sytuacji trudno mówić o dotacji.

Na razie oferty wspólnot są analizowane, a komisja konkursowa zbierze się w środę.

Warunki konkursu - w którym do wygrania jest 150 tysięcy złotych - zakładają, że uczestnicy powinni przygotować kosztorys w trzech wariantach (pierwszy do kwoty 35 tys. zł, drugi do kwoty 50 tys. zł, trzeci do kwoty 65 tys. zł) i założyć, że przebudowa podwórka będzie się odbywać etapami.

Warunkiem przystąpienia do konkursu było złożenie przez wspólnotę koncepcji lub projektu zagospodarowania podwórka, który uwzględniałby np. postawienie ławeczek, posadzenie krzewów czy też stworzenie skweru.

Już w tym tygodniu powinniśmy poznać zwycięzców konkursu, który jest organizowany po raz pierwszy.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nie zdążyłem2

odstraszający od startowania w konkursie był regulaminowy zapis o dopłaceniu do inwestycji przez wspólnoty, w przypadku przekroczenia wydatków ponad próg ewentualnej wygranej nagrody.
Konieczność dopłaty jest sprawą oczywistą, ale niemożliwa do decyzji wspólnot w tak krótkim czasie.

n
nie zdążyłem

A ja ponarzekam na zbyt małe rozpropagowanie konkursu i dość krótkie terminy zgłoszeń i ich realizacji, wynikające z regulaminu.
O konkursie dowiedziałem się dwa dni przed ostatecznym terminem składania ofert jedynie z artykułu e-NTO. Mam podwórko idealnie nadające się do tej akcji, ale liczba wspólnot sąsiadujących z nim nie pozwala mi na samodzielne podejmowanie decyzji o przebudowie. A już tym bardziej kosztorysach inwestorskich, bo przecież nie jestem budowlańcem.
Powiadomienie sasiadów o takich możliwościach stało się czasowo niemożliwe. Powiadomienie Zarządców tych wspólnot oraz wyznaczenie przedstawiciela, tym bardziej.
Słowem DO BANI !!!!!!! taki konkurs.
A wystarczyło ten konkurs, oprócz prasowych informacji, przesłać wspólnotom wiadomość przez firmy administrujące budynkami w Opolu.
Ci administratorzy najprawdopodobniej byliby wtedy z automatu przedstawicielami, a wspólnoty miały wsparcie ich fachowców.
Tymczasem zrzucono temat na barki szarych mieszkańców, którzy amatorsko uczestniczą we wspólnotach mieszkaniowych, chcieliby poprawić swoje otoczenie i nie zawsze mają tak wyrafinowaną wiedzę o budowach, projektach i kosztorysach budowlanych.
Nie wspomnę o zwykłych kłopotach porozumienia sasiedzkiego Polaków
"Bo gdzie dwóch Polaków dyskutuje, tam trzy różne opinie".

d
donosiciel

Do naszego podwórka na Sienkiewicza przylega budynek najwspanialszej uczelni w Europie czyli Uniewrsytyetu Opolskiego.W tym obiekcie znajduje się jakieś ich wydawnictwo.Uniewrsytet w mieście oplywa w luksusach.Na zapleczu o obskurna rudera bez elewacji bo tynk już dawno spadl.Po co mamy zadbać o nasze podwórko skoro taka szkarada przylega do niego.
Ciekawe czy tych swoich gości oprowadzanych po pomnikach parczkach i salonach przypowadzają rownież do tej speluny

l
lokatorka TBS

My także chcielibyśmy odmienić nasze podwórko, ale...na "chceniu" się kończy. Od 10 lat wstrętne, obdrapane ale przede wszystkim niebezpieczne urządzenia straszą i bynajmniej nie zachęcają do aktywnego wypoczynku na powietrzu. Rodzice z dziećmi chodzą na sąsiedni plac zabaw - wstyd!
Najgorsze jednak jest to, że my lokatorzy czujemy sie po prostu ubezwłasnowolnieni, bo nikt w administracji TBS nas nie słucha i w nosie mają nasze prośby i apele. Na wkręcenie przepalonej żarówki na klatce schodowej czekamy tydzień, po czym sami wymieniamy i tak "na okrągło". Czy to sie kiedyś skończy???

O
Ola

Ludziom nie trzeba ladnych miejsc, wystarczy im piwo, zwyczajna i pilot tv. Smutne to, ale prawdziwe.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3