Marcin P. ponownie przed komisją śledczą ds. Amber Gold [ZDJĘCIA]

Szymon Zięba

Wideo

Udostępnij:
We wtorek 24 października 2017 r. przed sejmową komisją śledczą ponownie stanł Marcin P. Oskarżony w procesie karnym dotyczącym afery Amber Gold mężczyzna, odpowiadał na pytania polityków w roli świadka. To drugie przesłuchanie byłego szefa spółki przed komisją.

Komisja śledcza, zajmująca się wyjaśnianiem afery Amber Gold zebrała się we wtorek w warszawskim Sądzie Okręgowym. Przed politykami - w roli świadka - ponownie stawił się Marcin P., oskarżony także w głośnym, karnym, procesie dotyczącym tej afery finansowej.

- Ja się nie zgadzam z zarzutem popełnienia oszustwa i się z tym zarzutem nigdy nie zgodzę - stwierdził Marcin P.

Podtrzymał też twierdzenie, że zawierane w formie umów lokaty, „jako inwestycje w złoto, lub inne metale szlachetne” nie nosiły znamion oszustwa. Co więcej, w odpowiedzi na pytania komisji poinformował, że księgowość firmy Amber Gold „była prowadzona w sposób rzetelny".

- Faktycznie ja odpowiadałem za księgowość spółki Amber Gold, a prowadziło ją łącznie 14 osób - powiedział Marcin P. Zaznaczył, że w księgowości miał doświadczenie.

Czytaj więcej na temat afery Amber Gold i sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold

To jednak nie jedyne ciekawe wątki dzisiejszego przesłuchania. Były szef Amber Gold przyznał bowiem m.in., że podczas nauki odbywał praktyki w III Urzędzie Skarbowym. Zastrzegł przy tym, że nie nawiązał tam żadnych kontaktów.

Marcin P. skomentował także wypowiedzi Pawła Adamowicza. Włodarz Gdańska przesłuchiwany był przed komisją we wrześniu 2017 roku. - Ja się z nimi w całości nie zgadzam. Wolałbym nie odpowiadać na niektóre pytania, zamiast odpowiadać tak, jak on to robił - powiedział P.

Czytaj więcej na ten temat: Afera Amber Gold: Paweł Adamowicz przed sejmową komisją śledczą [RELACJA]

Czytaj też: Proces Amber Gold. Marcin P. przed komisją śledczą. Czy jego zeznania okażą się kluczowe?

Materiał oryginalny: Marcin P. ponownie przed komisją śledczą ds. Amber Gold [ZDJĘCIA] - Dziennik Bałtycki

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krol KiK
Modlil sie pod figura, biegal do kosciola, odmawial rozance a okazalo sie, ze byl gejem i zlodziejem kpiacym ze swoich ofiar w mysl jego psiego motta: "sam sobie jestes winien, gdyz dalesc sie okrasc".
h
heniek
JAJA SOBIE ROBI Z CAŁEJ KOMISJI SLEDCZEJ I Z LUDZI OSZUKANYCH,A WY JESTESCIE BEZRADNI,JAK MUCHA W SMOLE,SIE PORUSZACIE,ALE ZA 1OO CZY 200 STOWKI LUB CUKIERKA TO PSA GONCZEGO TYPU,KOMORNIK TO PTRAFICIE ,ALE Z GRUBSZA RYBA TO NIE MACIE SZNS,TUTAJ TRZEBA,JAK PUTIN KROTKO I NA TEMAT.
o
odpowiedź
To jest siostrzeniec od strony brata rodzonego Franka żony, która jest córką żony Józefa Bąka.
p
pytanie
z Amber Gold o której właśnie mówią to jakaś rodzina Misiewicza?
Dodaj ogłoszenie