reklama

Marco Mendoza w Domecku: "Granie z Whitesnake było wspaniałe"

Anna Konopka
Anna Konopka

Wideo

Zobacz galerię (36 zdjęć)
Amerykanin Marco Mendoza urzekł w sobotę porcją rocka, bluesa i funky publiczność Starego Domu w Domecku. Artysta opowiadał o czasach, gdy współpracował z legendami gatunku, m.in. Whitesnake, Thin Lizzy czy Dolores O’Riordan oraz o tym, dlaczego lubi wracać do Polski.

To już druga wizyta Marco Mendozy w Starym Domu pod Domeckiem. Zapytaliśmy artystę, dlaczego chętnie powraca akurat tutaj, do niedużego klubu położonego w małej wsi pod Opolem.

- Wasza publiczność jest niesamowita! – zachwala Marco Mendoza. – Po raz pierwszy byłem tu na zaproszenie Jana Cieślika już cztery lata temu. Wtedy grałem z jazzowym trio promując mój solowy album „Casa Mendoza”.

Mendoza to przede wszystkim muzyk sesyjny, przez lata grał z największymi, m.in. brytyjskim hardrockowym zespołem Whitesnake, irlandzką grupą Thin Lizzy, współpracował z Dolores O’Riordan z grupy Cranberries.

- Miałem szczęście grać z wielkimi artystami, przedstawicielami różnych gatunków. Koncertowanie z Whitesnake było najważniejszym etapem mojej kariery, graliśmy świetne utwory, to było niesamowite doświadczenie – opowiada Marco Mendoza. – Dla mnie David Coverdale to jeden z najlepszych rockowych wokalistów i dobry przyjaciel. W listopadzie z moim zespołem zagram jako suport Whitesnake.

Gość Starego Domu przyznaje, że uwielbia przyjeżdżać do Polski.

- Grałem u was już kilka razy i za każdym razem było świetnie. Udało mi się też nieco zwiedzić, np. Warszawę i Kraków – mówi Marco. - Polacy lubią dobrą muzykę, kupują płyty i to jest świetne. Mam nadzieję, że uda mi się tu wrócić, a Domecko będzie z pewnością jednym z naszych przystanków – obiecuje.

Widownia Starego Domu koncertem Amerykanina, który pochodzi z Los Angeles, była zachwycona. Muzyk nawiązał z fanami bardzo dobry kontakt, opowiadając wiele anegdot i historii ze swojego życia.

- Moje zadanie to sprawić żebyście ten wieczór zapamiętali na bardzo długo – mówił artysta. – Musicie tylko chcieć zaśpiewać ze mną, nieważne kim jesteście i co robicie w życiu - zachęcał do zabawy.

- O tym, że chcę graniem zarabiać na życie zdecydowałem jako nastolatek. Ukształtowała mnie muzyka Deep Purple, Thin Lizzy czy Whitesneke. Wyobraźcie sobie, jakie to było niesamowite gdy David Coverdale zaprosił mnie do zespołu – mówił do publiczności.

Porcja dobrego rocka i funky w wykonaniu Medozy i jego bandu rozgrzała kilkupokoleniową publiczność. Na koncert przyszedł m.in. Kamil Janoszek z babcią Edeltraudą. Oboje byli pod wrażeniem popisów amerykańskiego muzyka i jego zespołu.

- Wyjście na ten show to był mój pomysł, bo w rodzinie wszyscy lubią muzykę. Sam należę do klubu wokalnego – mówi Kamil. – Było super, nawet trochę tańczyłam. Bardzo się cieszę, że w małej wiosce, jaką jest Domecko można zobaczyć artystów, którzy na co dzień koncertują po całym świecie – dodała pani Edeltrauda.

Warto zaznaczyć, że wczorajszy koncert miał również polskie akcenty. W składzie grupy zagrali także: Fabio Cerrone (gitara), Pino Liberti (perkusja) oraz gościnnie 19-letni Igor „Iggy” Gwadera, który pochodzi spod Szczecina. Gitarzysta na co dzień występuje w grupie Anti Tank Nun założonej przez Tomasza „Titusa” Pukackiego, lidera Acid Drinkers.

- Dziś mamy więc polską krew w zespole – podkreśla Marco Mendoza. – Gdy koncertujemy po Europie często zapraszamy do współpracy naszych polskich znajomych muzyków. Wielu przyjaciół wśród muzyków mam też w Stanach Zjednoczonych.
Co godne uwagi, młodziutki i bardzo zdolny polski gitarzysta Igor Gwadera na koncie ma już hard rockowy album „Killing the King” wydany rok temu pod szyldem bandu WAMI.

Krążek został nagrany z Mendozą i innymi legendami gatunku, jak Doogie White (Rainbow, Ritchie Blackmore) i Vinny Appice (Black Sabbath).

- Miałem okazję słyszeć wyczyny Iggy’ego na gitarze i stwierdziłem, że musimy zrobić coś wspólnego – tłumaczy Marco Mendoza. – Zaprosiłem go na koncert w Domecku, ponieważ warto promować młode talenty.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3