Obligacje na Dwór Biskupi w Nysie. Wierzyciele drugi rok czekają na zwrot pieniędzy

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Dwór Biskupi to jeden z ciekawszych zabytków w Nysie. Najciekawsza historia dzieje się jednak obecnie - na naszych oczach. W dobie kapitalizmu obiekt zaczął bowiem zarabiać, choć może w dość nietypowy sposób.

Nie mam dzieci. Te pieniądze miały mi zabezpieczyć spokojną i bezpieczną starość – Józef P. 68-letni emeryt z Warszawy zamiast spokoju ma poważną zgryzotę.

Prowadził niewielką firmę budowlaną, odłożył trochę pieniędzy i chciał je gdzieś ulokować. Wybrał obligacje kilku firm, oferowane mu przez Gerda Broker z Warszawy. I teraz nie może odzyskać prawie miliona złotych.

Jedna z tych firm – Dwór Biskupi, za pieniądze między innymi pana Józefa, wyremontowała jeden z najstarszych zabytkowych obiektów w Nysie. Chwalebne, tyle że teraz nie oddaje pieniędzy inwestorom.

Historia gospodarcza Polski w pigułce

Dwór Biskupi w Nysie (nie mylić z sąsiednim pałacem biskupim, w którym mieści się muzeum powiatowe) to potężny kompleks budynków, należących kiedyś do księstwa biskupiego. Zabytkowe obiekty skupiają się między ulicą Grodzką a spacerową aleją Lompy, wokół rozległego wewnętrznego dziedzińca.

W średniowieczu w tym miejscu zbudowano warowny zamek książąt wrocławskich. W pobliżu powstały zabudowania gospodarcze. W XVIII wieku we frontowej części posesji zbudowano reprezentacyjny budynek dworski.

Po ostatniej wojnie obiekty stały się siedzibą Spółdzielni Inwalidów „Pokój” produkującej meble tapicerowane i zatrudniającej nawet pół tysiąca ludzi. W 2002 roku majątek upadającej spółdzielni kupiła warszawska firma Continental Grupa Servis, która przejęła działalność i zatrudniła część niepełnosprawnych.

Firma nie rozliczyła się z dotacji na zatrudnionych i pożyczek przekazywanych przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Od 2005 roku pracownicy stale protestowali z powodu opóźnień w wypłatach, aż w końcu produkcja mebli stanęła.

Po zakończeniu produkcji mebli opuszczony obiekt powoli niszczał, rozkradali go złomiarze, a wojewódzki konserwator zabytków bezskutecznie pisał kolejne decyzje dla właściciela, nakazujące niezbędne prace remontowe.

W 2006 roku Continental Grupa Servis sprzedał Dwór Biskupi firmie ECA z Łodzi, która zbyła ją kilka miesięcy później spółce „Kama Media” w Warszawie za kwotę … 200 tysięcy złotych. Oczywiście nabywca przejął też hipoteczne długi.

PFRON, który nadal dochodził zwrotu należności, chciał nawet w sądzie złożyć skargę paulińską, czyli wniosek o unieważnienie kupna jako działania pozornego dla uniknięcia egzekucji długów. Ze sprawy jednak nic nie wyszło.

Akcja obligacje

W 2010 roku kolejnym właścicielem Dworu Biskupiego została firma Court Park Gallery i razem z nią do Nysy zawitał Robert Leszczyński. Pomysł na opuszczony i zdegradowany obiekt polegał na tym, że właściciel wyemituje obligacje, ludzie je kupią, a pieniądze można będzie wykorzystać na remont.

W efekcie w Dworze Biskupim powstanie hotel, restauracja, klub muzyczny, które będą zarabiać na komercyjnej działalności i pozwolą wykupić obligacje od ludzi. I tak w księdze wieczystej Dworu Biskupiego wpisano zabezpieczenie dla kolejnych emisji obligacji – w sumie 14,5 miliona. Ale prace wykonano. W XVIII-wiecznym budynku z przodu ruszył dwugwiazdkowy hotel, w bocznym skrzydle znalazła się restauracja z kilkoma salami.

W 2017 roku w Warszawie zarejestrowano spółkę „Dwór Biskupi”, z kapitałem zakładowym wysokości 50 tys. zł, która kilka miesięcy później kupiła zabudowania dworu biskupiego w Nysie. Jej prezesem został Robert Leszczyński.

Firma postawiła przed sobą kolejny raz ambitne zadanie wyremontowania niszczejących zabudowań Dworu Biskupiego w Nysie na potrzeby domu opieki dla seniorów. I zrealizowała plan, bo taka placówka uzyskała wszelkie wymagane zgody i została uruchomiona w 2019 roku. Kosztów wykonanych w obiekcie prac adaptacyjnych prezes Robert Leszczyński jednak nie ujawnia.

- Koszt rewitalizacji obiektów zabytkowych, w zależności od przeznaczenia i stanu obiektu, waha się w przedziale 6 – 8 tys zł za metr kwadratowy, co potwierdza chociażby inwestycja w mieszkania wspomagane w Głuchołazach – informuje prezes spółki. - W Dworze Biskupim zrewitalizowano ok. 7 tys. metrów kwadratowych powierzchni użytkowej i ponad hektar zabytkowego terenu.

Przynajmniej część pieniędzy na remont i adaptację zabytku pochodziła z obligacji wyemitowanych przez spółkę „Dwór Biskupi” za pośrednictwem Gerda Broker. Jednym z kupujących był Józef P. z Warszawy, który akurat w tym przypadku kupił obligacje za kwotę 110 tysięcy.

W sumie – jak wynika z dokumentów spółki - w pierwszej emisji firma wydała 7,5 tysiąca obligacji imiennych, wartych 7,5 miliona złotych.

Broker był taki przekonujący …

- Dostałem ofertę od Piotra D. z Gerda Broker, aby ulokować pieniądze w akcjach kilku spółek. Przedstawiono mi je jako rzetelne, duże podmioty. Jedna miała inwestować w nieruchomości w Rzeszowie, inna prowadziła dom dla seniorów w Nysie, dwie kolejne remontowały kamienice w Poznaniu – opowiada pan Józef. - Dałem się namówić. Sam całe życie byłem uczciwy i zbytnio ufam innym ludziom. Zresztą wcześniej przez cztery lata wszystko było w porządku, odsetki spływały regularnie na moje konto. Ten broker był tak przekonujący, że każdego by namówił. A w Nysie nigdy nie byłem.

Warunki nabycia obligacji „Dworu Biskupiego” były atrakcyjne: 4,25 rocznego oprocentowania i zapowiedź, że wszystkie obligacje zostaną wykupione w ciągu 2 lat, czyli najpóźniej do czerwca 2020. Wykup obligacji miał nastąpić z kredytu.

„Inwestowanie w obligacje emitenta łączy się z określonym ryzykiem – ostrzegała w swoich materiałach emisyjnych spółka – Podejmując decyzję inwestycyjną inwestor powinien opierać się na własnej analizie sytuacji emitenta z uwzględnieniem w szczególności związanych z nią czynników ryzyka zamieszczonych w memorandum informacyjnym. (…) Emitent (red: „Dwór Biskupi”) nie ponosi odpowiedzialności za efekty i skutki decyzji podjętych na podstawie propozycji nabycia”.

Zabezpieczeniem dla wykupującyc

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grill
Zawsze śmieszą mnie "doradcy inwestycyjni" ... Gdyby potrafili faktycznie inwestować, byliby milionerami, a nie drobnymi naciągaczami pracującymi na etacie.
c
czarek
Klasyka po Polsku, wydoić naiwnych i żyć do końca życia z ich naiwności w bogactwie!!! A wymiar sprawiedliwości? To bezmiar bezsilności!!!
I
Igma
Słowa mojego znajomego inwestora: "Śpię jak dziecko – budzę się co godzinę, płaczę i wyję że strachu”.
Dodaj ogłoszenie