Odwołanie Odry Opole. Kto i kiedy je rozpatrzy?

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Łukasz Dzierżęga (z lewej) miał kolejną szansę, aby przekonać do siebie trenera Andrzeja Prawdę.
Łukasz Dzierżęga (z lewej) miał kolejną szansę, aby przekonać do siebie trenera Andrzeja Prawdę. fot. Sebastian Stemplewski/Archiwum
Działacze złożyli dokumenty niezbędne do wydawania licencji, ale 'rozpadła' się komisja odwoławcza.

Od wczoraj (15 lipca) nie ma Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych, która rozpatrzyłaby odwołania Wisły Płock i Odry Opole.
- Członkowie komisji złożyli rezygnacje - powiedziała Ewa Szydłowska, odpowiedzialna w PZPN za komisje licencyjne.

Rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński zapewnił, że skład komisji odwoławczej jest obecnie uzupełniany, a jej posiedzenie odbędzie się w przyszłym tygodniu.
- Na razie czekamy na jakiś sygnał, bo nikt nic nie wie - mówi Leszek Wróblewski, dyrektor Odry. - Szkoda, że wytworzyła się sytuacja, bo ciężko nam bez licencji podpisywać kontrakty, a piłkarze muszą żyć w niepewności.

Odra i Wisła nie uzyskały pozwolenia na grę w I lidze, ponieważ nie przedstawiły komisji licencyjnej odpowiednich dokumentów z Urzędu Skarbowego.

- We wtorek złożyliśmy w PZPN kolejne dokumenty i mam nadzieję, że na ich podstawie dostaniemy licencję - mówi Wróblewski.
Nowym jest decyzja (promesa) o przyznaniu klubowi pożyczki i uchwała zarządu klubu o bezpośredniej cesji całej sumy na konta Urzędu Skarbowego i ZUS.

Pod lupą

Pod lupą

Obrońca Odry 22-letni Błażej Karasiak po testachw holenderskim MVV Maastricht, aktualnie trenuje z niemieckim III-ligowcem Erzgebirge Aue (zespół w składzie z Tomaszem Kosem i Tomasemz Bobeem spadł z 2. Bundesligi).

- Tak przedstawiliśmy sprawę w obu instytucjach, których naczelnicy stwierdzili, że w tej sytuacji skłonni będą odroczyć spłatę długu. Zabiegamy, aby stanąć przed komisją i wszystko wyjaśnić, aby uniknąć nieporozumień. Nie mamy bowiem decyzji o ugodzie, ale musimy czekać na przelew pieniędzy z banku, a to może potrwać do dwóch tygodni.

Tymczasem już jutro (17 lipca) o godz. 18.00 w Kotorzu Małym spotka się z III-ligowym Silesiusem. Ostatni sparing Odra zagra w niedzielę w Leśnicy z tamtejszymLZS-em.

W meczach tych mają się zaprezentować trzej nowi kandydaci do gry w ekipie z Opola. Jednym z nich będzie Marcin Wielgus. Ten 28-letni ofensywny pomocnik lub napastnik w minionym sezonie grał w Orle Ząbkowice Śląskie (stara III liga), a w przeszłości reprezentował Podbeskidzie Bielsko-Biała, Gawin Królewska Wola i Śląsk Wrocław. Kolejnym ma być 31-letni chorwacki napastnik Mladen Alajbeg, który w Polsce występował w Polonii Warszawa (wywalczył z nią mistrzostwo kraju i puchar Polski) oraz Świcie Nowy Dwór Mazowiecki. Potem grał w Chorwacji i Malezji.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibicoks

Czemu sie rozpadla ta komisja????nie wydali licencji i maja klub w dupi.. i gdzie tu sprawiedliwosc:/oby ten nowy zarzad był lepszy !!!!!Odra musi dostac licencje!!!

O
Opolan

szkoda mi sie wypowiadac na temat tych co przyznawaja licencje dno

Dodaj ogłoszenie