Opole. Święcenie pojazdów przed kościołem w Nowej Wsi Królewskiej

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Święcenie pojazdów przed kościołem pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Opolu Nowej Wsi Królewskiej. Edyta Hanszke
Kilkudziesięciu kierowców z rodzinami prosiło o poświęcenie ich pojazdów po niedzielnej mszy św. przed kościołem w Nowej Wsi Królewskiej. Ksiądz wody święconej nie żałował.

Przy okazji pytał o marki pojazdów, dociekał, jak się sprawują, niektóre chwalił, o innych mówił, że jeździł takimi samymi.

Choć święto patrona kierowców św. Krzysztofa przypadało wczoraj, tj. 25 lipca, to w wielu opolskich parafiach święcenie pojazdów organizowane jest też w niedzielę, po mszach św. i nabożeństwach.

Imię świętego Krzysztofa pochodzi od greckich słów "Christophoros", czyli "niosący Chrystusa", ten, który się przemieszcza, żeby zanieść jakąś dobrą nowinę. W tradycji Kościoła św. Krzysztof jest patronem kierowców, którzy także przemieszczają się z miejsca na miejsce.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jaka szkoda

Po tych wpisach poniżej rozumiem, czemu chcą karać matki za spożywanie alkoholu w czasie ciąży.

G
Gość

Po wymianie opon na zimowe świecenia nieważne alb opowymianie części cięższych niż 1 kg też nie.

ś
święcący

Biorę tylko 1 zł za 1km/h z licznika

G
Gnido

Pewnego dnia przychodzi babka do zakrystii i mówi do księdza że chciała by ochrzcić kota... ksiądz na to:

- Oszalała pani ?! Nie można ochrzcić kota!! Kot to zwierze! tylko ludzie mogą przyjąć chrzest !!

- Proszę księdza ale on jest taki kochany, ładny i taki miły... nigdy nikomu nic nie zrobił i w ogóle...

- Proszę pani, ABSOLUTNIE !!! KOTA NIE MOŻNA OCHRZCIĆ !!!

- Proszę księdza ale ja dobrze zapłacę....

- Ile?...

- 15 tysięcy...

Ksiądz po chwili namysłu skusił się na pieniądze i ochrzcił babce kota. Jednak gryzło go po tym sumienie i tydzień później udał się do biskupa aby się wyspowiadać. No i mówi mu że ochrzcił kota na co biskup:

- CO ZROBIŁEŚ ??!! PRZECIEŻ NIE MOŻNA OCHRZCIĆ KOTA !!! DLACZEGO DO JASNEJ CHOLERY TO ZROBIŁEŚ ?!

- kobieta dobrze zapłaciła i dałem się skusić...

- ile Ci zapłaciła ?

- 15 tysięcy...

biskup poklepał księdza po ramieniu i spokojnie odpowiedział :

- Proszę przygotowywać kota do bierzmowania...

Dodaj ogłoszenie