Opole zostało podzielone na 29 dzielnic

Anna Grudzka
Anna Grudzka
Rady dzielnic bardzo integrują mieszkańców, na przykład tych z dzielnicy Wróblin.
Rady dzielnic bardzo integrują mieszkańców, na przykład tych z dzielnicy Wróblin. Sławomir Mielnik / flyingimages.pl
Nowy podział miasta zatwierdzili na czwartkowej sesji radni Opola.

Nowy podział zakłada, że w mieście będzie 29 dzielnic. Największa z nich to Czarnowąsy o powierzchni 14,1 km kw., a najmniejsza - Borki mające 0,7 km kw. powierzchni. Wśród nowych dzielnic pojawiły się poza sołectwami włączonymi do Opola po 1 stycznia 2017 roku także takie dzielnice jak: Stare Miasto (Pasieka, ścisłe centrum, dzielnica Generalska), Nadodrze (bliskie Zaodrze, okolice ronda na pl. Konstytucji 3 Maja i wyspa Bolko) czy Śródmieście (od Starego Miasta do granic Nowej Wsi Królewskiej).

Każda rada dzielnicy otrzyma m.in: budżet inwestycyjny w kwocie nie mniejszej niż 100 tys. zł., a także budżet na działania bieżące (od 20 do 40 tys. zł.) i możliwość zgłaszania własnych uchwał w Radzie Miasta.

- To historyczny dzień. Rady Dzielnic przestają być  luksusem wybranych, głównie ościennych dzielnic Opola, a stają się przywilejem wszystkich jego mieszkańców - napisał w liście nieobecny na sesji Marcin Ociepa, przewodniczący Rady Miasta.

- Dziś zyskujemy 435 społecznie zaangażowanych mieszkańców, którzy będą sami decydowali o tym, co się dzieje w ich najbliższym otoczeniu. To szczęśliwy dzień dla Opola – dodał Krzysztof Drynda, przewodniczący klubu Razem dla Opola mówiąc o przyszłych radnych w poszczególnych dzielnicach.
Mniej zadowoleni z przebiegu sesji będą mieszkańcy Pasieki, bo nie udało się do programu sesji zgłosić dodatkowej uchwały, umożliwiającej utworzenie dla nich oddzielnej dzielnicy do końca 2019 roku.

- Ta inicjatywa wyszła od samych mieszkańców. W konsultacjach społecznych pojawiło się dużo głosów, nie tylko tych składanych oficjalnie o powołanie samodzielnej dzielnicy Pasieka. To teren, który jest wyodrębniony geograficznie, poza tym mieszkających tam ludzi szczególnie od czasu powodzi łączy mocna więź – mówi Krzysztof Drynda, przewodniczący klubu Razem dla Opola.

Zdaniem Łukasza Sowady z klubu radnych Arkadiusza Wiśniewskiego na tworzenie osobnej dzielnicy z Pasieki jest za późno. - Od roku czasu pracowała komisja, która ma pewne stanowisko, teraz nie ma co do tego wracać. To, że Pasieki nie będzie jako oddzielnej dzielnicy nie oznacza, że ona znika. Będzie częścią najbardziej reprezentacyjnej części Opola, czyli Starego Miasta – wyjaśnił.

Jak zapowiada Krzysztof Drynda uchwała pojawi się na kolejnej, sierpniowej sesji.

FESTIWAL DZIELNIC OPOLA - 2016 ROK

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Igma
W dniu 07.07.2017 o 21:42, Zofia napisał:

Jeśli poszczególne dzielnice dostają jakieś środki finansowe, to najlepszym wydatkiem dla mieszkańców dzielnicy Armii Krajowej, jest zakup ławek. Najpilniejszym, koniecznym, wręcz nie cierpiącym zwłoki, jest ustawienie ławek, przed przychodnią na ul Fieldorfa.Pacjenci ustawiają się tam wcześnie rano,żeby dostać się do lekarza. Często starsi chorzy ludzie nie są w stanie stać i rezygnują z wizyty u lekarza. MOŻE KTOŚ Z CZYTELNIKÓW PODPOWIE JAK TĘ SPRAWĘ ZAŁATWIĆ. Do kogo zwrócić się o zakup tych ławek. Kto może pomóc.Podejrzewam, że  ze względów estetycznych osunięto z pod przychodni starą, zniszczoną  ławkę, ale na to miejsce nic nie postawiono. Czy nikt nie jest w stanie wczuć się w cierpienie tych ludzi?

Tutaj widać wyraźny brak szacunku dla Medyka.
Na siedząco nie nada.
Na przyjęcie należy czekać w pozycji stojącej i z pochylną głową.

Z
Zofia

Jeśli poszczególne dzielnice dostają jakieś środki finansowe, to najlepszym wydatkiem dla mieszkańców dzielnicy Armii Krajowej, jest zakup ławek. Najpilniejszym, koniecznym, wręcz nie cierpiącym zwłoki, jest ustawienie ławek, przed przychodnią na ul Fieldorfa.

Pacjenci ustawiają się tam wcześnie rano,żeby dostać się do lekarza. Często starsi chorzy ludzie nie są w stanie stać i rezygnują z wizyty u lekarza. MOŻE KTOŚ Z CZYTELNIKÓW PODPOWIE JAK TĘ SPRAWĘ ZAŁATWIĆ. Do kogo zwrócić się o zakup tych ławek. Kto może pomóc.

Podejrzewam, że  ze względów estetycznych osunięto z pod przychodni starą, zniszczoną  ławkę, ale na to miejsce nic nie postawiono. Czy nikt nie jest w stanie wczuć się w cierpienie tych ludzi?

 

Dodaj ogłoszenie