Opolska grupa dezynfekcyjna przy 10. brygadzie logistycznej wykonała swoje pierwsze zadanie. Odkażała pokoje w opolskim hotelu

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Opolska grupa dezynfekcyjna w akcji.
Opolska grupa dezynfekcyjna w akcji. ppor. Sandra Kardas
Utrzymywanie w gotowości grup dezynfekcyjnych to jedno z zadań 10. Opolskiej Brygady Logistycznej w ramach walki z epidemią koronwairusa. Ich pierwszym zadaniem było przeprowadzenie odkażania jednego z hoteli w regionie. Ale na tym nie koniec zaangażowania wojska w walkę z epidemią.

Zadanie zostało zrealizowane na wniosek wojewody opolskiego. Grupa dezynfekcyjna, pod dowództwem plutonowego Wacława Citaka, odkażała pokoje hotelowe oraz recepcję, korytarze i klatki schodowe.

W budynku pracowało dziesięciu żołnierzy, których zabezpieczało dwóch lekarzy z Grupy Zabezpieczenia Medycznego 10. Opolskiej Brygady Logistycznej.

Obiekt został zdezynfekowany przy pomocy generatora ozonu oraz nadtlenku wodoru, rozpylonego przez dezynfektor i zamgławiacz - informuje kapitan Piotr Płuciennik, rzecznik prasowy 10. Opolskiej Brygady Logistycznej.

Równie ważne, jak wykonanie zadania, było bezpieczeństwo żołnierzy, którzy działali w izolacyjnej odzieży ochronnej i maskach pełnotwarzowych z filtrami zabezpieczającymi ich przed zakażeniem.

Zanim grupa wróciła do koszar, również została poddana odkażeniu, wyposażenie zostało zdezynfekowane, a odpady podezynfekcyjne zostały przekazane do Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego.

Jesteśmy w gotowości i czekamy na kolejne zdania - mówi kapitan Płuciennik.

Grupa dezynfekcyjna przy 10. Opolskiej Brygadzie Logistycznej została utworzona pod koniec kwietnia, a gotowość do realizacji zadań osiągnęła po zakończeniu szkolenia specjalistycznego oraz wyposażeniu w urządzenia i niezbędne środki już 4 maja.

Z kolei odkażanie budynku opolskiego hotelu było pierwszym sprawdzianem umiejętności żołnierzy w praktyce.

Tak wojsko walczy z wirusem

Ale na tym nie koniec zaangażowania opolskich żołnierzy w walkę z epidemią koronawirusa. Brygada na przykład wydzieliła dwa zespoły medyczne wraz z karetkami pogotowia do wsparcia Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego.

Mamy też oddelegowanych żołnierzy do pobierania wymazów, a także utrzymujemy w gotowości kierowców oraz pojazdy do przewozu środków medycznych i materiałów skażonych - mówi Piotr Płuciennik.

Opolscy logistycy budowali też przenośne izby przyjęć i izolatoria przy opolskich szpitalach, a żołnierze z 55. Batalionu Remontowego 10. Opolskiej Brygady Logistycznej skonstruowali w swoich warsztatach specjalne urządzenia do dezynfekcji.

W grupie osób najbardziej podatnych na transmisję koronawirusa są właśnie żołnierze, którzy realizują zadania w bezpośredniej styczności z osobami zarażonymi, dlatego muszą być chronieni - mówi kapitan Piotr Płuciennik z 10. Opolskiej Brygady Logistycznej. - Ale oczywiście urządzenie może służyć również cywilom.

Urządzenia tworzą kurtynę dezynfekującą, płyn jest rozbijany na drobne kropelki i w postaci aerozolu rozpylany przez dysze, zamontowane na elementach konstrukcji.

Odległość dysz, ich usytuowanie oraz ciśnienie zostały tak dobrane, by dokładnie dezynfekować całą osobę, wchodzącą w zasięg działania urządzenia - dodaje Piotr Płuciennik.

Po przejściu przez kurtynę dezynfekującą osoba może bezpiecznie rozebrać się z kombinezonu ochronnego, bez obawy o przeniesienie wirusa z powierzchni materiału.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska