Pielęgniarki z DPS-ów nie dostaną dodatków do pensji. Pracownice służby zdrowia i samorządowcy skarżą się na niedorzeczne przepisy

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
W kwietniu w Domu Pomocy Społecznej w Jakubowicach w gminie Pawłowiczki koronawirusem zakaziło się ok. 30 osób. Na Covid-19 zachorowali zarówno pensjonariusze w sędziwym wieku, jak i personel.
W kwietniu w Domu Pomocy Społecznej w Jakubowicach w gminie Pawłowiczki koronawirusem zakaziło się ok. 30 osób. Na Covid-19 zachorowali zarówno pensjonariusze w sędziwym wieku, jak i personel. Tomasz Kapica
Pielęgniarki z DPS-ów nie dostaną dodatkowych pieniędzy, które należą się pracownikom takich placówek za walkę z COVID-19. Oburzeni są między innymi samorządowcy.

Opolskie DPS-y zostało mocno dotknięte przez pandemię koronawirusa. W części z nich doszło do masowych zakażeń, wprowadzano tam zbiorowe i długie kwarantanny. Pracownicy nierzadko musieli rezygnować z innych miejsc pracy, by nie narażać życia i zdrowia seniorów albo osób niepełnosprawnych.

Dlatego pojawiły się propozycje, by wesprzeć finansowo zatrudnianych tam osób. Taką formę pomocy zakłada jeden z unijnych projektów. Zakłada on wypłatę dodatkowego wsparcia za okres trzech miesięcy: od czerwca do sierpnia. W sumie 1450 złotych za każdy miesiąc. Okazało się jednak, że wsparcie może być kierowane do wszystkich pracowników DPS-ów ale nie do... pielęgniarek.

To skandal - denerwuje się Józef Swaczyna, starosta strzelecki. Powiat ten dopłaca rocznie 400 tysięcy złotych do pielęgniarek zatrudnionych w domach opieki. - Nie rozumiem dlaczego dodatkowe wsparcie mają dostać pracownicy biurowi, opiekunki, konserwatorzy a nie pielęgniarki, których praca jest bardzo ważna.

Projekt unijny dotyczący wsparcia DPS-ów koordynuje Regionalny Ośrodek Pomocy Społecznej w Opolu. Jak powiedziała nam Ewa Duda z ROPS, wytyczne do projektu, który jest realizowany w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, są odgórnie narzucone. Szczegółowe informacje miała nam przekazać w mailu, ale na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Okręgowe Izby Pielęgniarek i Położnych w całej Polsce od lat walczą o lepsze wynagrodzenia dla pielęgniarek w DPS-ach, bo wciąż są one jedną z najgorzej opłacanych grup personelu medycznego. Od dłuższego czasu nie podlegają już pod Ministerstwo Zdrowia.

Pielęgniarki z DPS nie zostały ujęte także w podwyżkach wynegocjowanych przez pielęgniarki w 2015 roku w porozumieniu z ówczesnym ministrem zdrowia Marianem Zembalą. Mają też mniejszy niż ich koleżanki ze szpitali dodatek za dyżury nocne oraz w niedziele i święta.

W sumie w województwie opolskim jest 29 Domów Pomocy Społecznej i mieszka w nich 2990 osób. Zakażeni pacjenci w większości są leczeni na oddziale zakaźnym szpitala powiatowego w Koźlu.

Komisja Europejska odwołuje zamówienie 300 mln szczepionek

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
ADAM R

ROPS w Opolu nie ma żadnego wpływu na opisaną sytuację. Decyzje w tym zakresie podejmowane są w Ministerstwie Zdrowia oraz w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej. To są właściwi Adresaci. Informacje na ten temat zamieszczone są też od dawna na stronie Internetowej ROPS, wystarczy zajrzeć..

Dodaj ogłoszenie